matka_karmiaca
14.10.11, 12:23
Córka ma 16 miesięcy. Potrafi pić z Lovi 360, z normalnego kubka, przez słomkę. W praktyce wygląda to tak, że córka ma cały dzień dostępny Lovi 360 z wodą, żeby napić się w dowolnym momencie, kiedy się jej zachce, a z otwartego kubka dostaje sok przecierowy albo podpija parę łyków jakiegoś napoju (soku, wody z sokiem, herbaty owocowej) ode mnie. Oczywiście przy piciu z otwartego kubka zdarza się jej pomachać kubkiem i zalać całą okolicę, jest on też mało praktyczny na spacerach czy w plenerze. Czy istnieją jakieś powody, żeby ograniczać jej Lovi 360 czy inne bidony, do kiedy powinna się z nimi całkiem pożegnać?