koza-1247
29.12.09, 19:20
Mój problem rozpoczął się 2 lata temu. Po śmierci mojego męża
odziedziczyłam po nim mieszkanie, w którym wcześniej zameldował on
swoją siostrzenice wraz z mężem i dwójką dzieci. Po sprawie
spadkowej nabylam prawo do mieszkania, a następnie wykupiłam je na
własność. Złożyłam propozycje, aby osoby tam zameldowane kupiły ode
mnie mieszkanie po atrakcyjnej cenie, jednak z tego nie skorzystały.
Muszę dodać, że za mieszkanie tam nie płacą mi oni ani grosza,
jedynie opłacaja czynsz i opłaty. Pół roku temu złożyłam im
wypowiedzenie, jednak nie zmartwili się tym za bardzo. Ja wraz z
dziećmi jestem zameldowana i mieszkam w innym miejscu. Czy istnieje
jakaś możliwość szybkiego się ich pozbycia? Czy można sprzedać
mieszkanie wraz z niechcianymi lokatorami, a jeśli tak to jakie są
ceny takich mieszkań? Z góry dziękuje za odpowiedzi.