jus10 Re: ile za słowo?? 05.01.05, 13:57 czesc!! mam pytanie do tlumaczy.ile bierzecie za slowo?? Odpowiedz Link
soowa Re: ile za słowo?? 05.01.05, 15:28 Promocja na Nowy Rok! Dobre słowo gratis przez cały rok! Odpowiedz Link
jus10 Re: ile za słowo?? 06.01.05, 13:35 nie żartujcie, proszę. chcę zająć się tłumaczeniami na poważnie, a nie mam zielonego pojęcia o stawkach (dla sądów jak i dla osób prywatnych). bądźcie tak dobrzy i napiszcie jak jest. i jak to było na początku, gdy zaczynaliście pracę w zawodzie.(biura tłumaczeń wymagają trzyletniego doświadczenia, a gdzie ja mam niby je nabyć????????) pozdrawiam Odpowiedz Link
jottka no 06.01.05, 14:02 forma pytania faktycznie przekonuje, że nie wiesz, o czym mówisz stawki - liczone z reguły wg różnie ustalanych stron obliczeniowych (1500, 1800 znaków) - zależą od wielu czynników, m.in. od tego, z jakiego języka na jaki dokonuje sie przekładu, a o tym nie wspomniałas/es, no kluczowej informacji nie ma poza tym stawki się różnią w zależności od charakteru tekstu (im bardziej specjalistyczny, tym wyższe), od terminu oddania zlecenia (ekspresy droższe), od rejonu, gdzie pracujesz, od twoich zdolności negocjacyjnych wreszcie. pod pojęciem tłumaczenia 'dla sądu' rozumiesz zapewne tłumaczenie uwierzytelnione? a jesteś tł przysięgłym? dla organów wymiaru sprawiedliwości sztywne stawki ustalane odgórnie, nawet po wejściu w życie nowej ustawy, za to wolnoamerykanka na rynku 'prywatnym' Odpowiedz Link
jus10 Re: no 07.01.05, 10:09 czesc jottka! dzieki za odpowiedz. jestem dziewczynką , tłumaczem przysiegłym jeszcze nie- jeszcze studiuję, a dokładnie filologię niderlandzką. i tak sobie myślę, że najwyżczy czas nabywać doświadczenia w zawodzie. a z tym to już jest problem....poszperałam na necie, stawki biur tłumaczeń już mniej więcej znam, ale informacje na temat pracy dla takich żółtodziobów jak ja nie znalazłam (aaaa, znalazłam np. to: "Jeśli jesteś dopiero studentem lub stawiasz pierwsze kroki w zawodzie - wszystko przed Tobą. Dzięki uporowi i konsekwencji, wytrwałej inwestycji w swój rozwój i wiedzę już po trzech latach zbierania doświadczeń możesz dołączyć do grona tłumaczy xxx, a nawet stać się naszą czołową gwiazdą. ")a gdzie ja mam niby zbierać te doświadczenia????????????????? możesz mi napisać, jak ty zaczynałaś, jak było i w ogóle?z góry dziękuję. Odpowiedz Link
millefiori Re: ile za słowo?? 07.01.05, 13:10 Zadane przeze mnie pytanie "Gdzie?" nie bylo zartem. Rozliczenie tlumaczenia przy uzyciu stawki "za slowo" obowiazuje np. we Francji. A dopiero teraz uchylilas rabka tajemnicy, o jaki jezyk chodzi i gdzie chcialabys tlumaczyc Reszte juz napisala Jottka. Odpowiedz Link
hopik Re: ile za słowo?? 06.01.05, 20:04 dawno nie tlumaczylam zwyklych tekstow, ostatnio obcuje z przysieglmi. powiedzcie mi proszę ile teraz przecietnie bierze sie za stronę (ile znakow srednio na stronie? 1800? 2000? 2250?) przekladu z ang na pol i pol ang? oswieccie mnie prosze, bo cos mi sie kroi a nie wiem ile zaspiewac. Odpowiedz Link
jotunheimen Re: ile za słowo?? 07.01.05, 15:57 Tepis zaleca branie nie mniej niz 40 zlotych z angielskiego na polski, ale oczywiscie cena zalezy od wielu czynnikow - jaki tekst, ile stron, jaka konkurencja w poblizu i in. Zajrzyj czasem na forum pl-p-t (yahoo). To forum dla tlumaczy - o problemach, platnosciach, biurach tlumaczen itp. Dowiesz sie tam, ze zdarzaja sie tlumaczenia i za 12 zl (!), ale nie wszyscy przedstawiciele tego zawodu pochwalaja takie praktyki. Niektorzy nazywaja to dumpingiem. I ja sie z tym zgadzam. Przeciez gdy wszyscy zaczniemy brac po 12 zl, to komu klient zaplaci 40? Ilosc znakow coraz czesciej zmniejsza sie do 1500 (skad wytrzasnelas te 2250???). Jak widzisz - wiele zalezy od Ciebie. pozdrawiam mama.agatki Odpowiedz Link
hopik Re: ile za słowo?? 17.01.05, 14:50 na studiach tłumaczyłam dla pewnego dystrybutora filmowego - i u niego strona liczyła sobie jakies 2000 z hakiem - nie wiem skąd to wymyślił. powiadasz że nawet 40 zł (brutto domniemam?) za 1500 znaków? ja piernicze, ale kasa! Odpowiedz Link
hopik Re: ile za słowo?? 17.01.05, 14:52 a, i jeszcze jedno - znaki sie liczy ze spacjami czy bez? w przysięgłych z, a w zwykłych? pewnie tez, ale wolę się upewnic. Odpowiedz Link
jan.kulczyk Re: ile za słowo?? 17.01.05, 20:06 W przysięgłych nie wiem, ale w zwykłych zwykle ze "z" (ładne zzzzdanie, co?) Agencje np. w Wawie mają różne poglądy na ilośc znaków. Spotkałem 1500, 1600, 1700 i 1800, ze spacjami i bez, a także 1500 znaków bez spacji + liczba wyrazów (Lidex), co wychodzi na to samo, co 1500 ze spacjami, z tym że ewentualnie puste spacje wstawione umyślnie lub nieumyślnie przez tłumacza się nie zliczą. Całkiem sprytne. Tak więc sposobów jest dużo. 1800 bez spacji zdarzyło mi się raz i już nie pracuję z tymi ludźmi. Stwierdziłem, że to chyba lekki wyzysk. 40 zł za tłumaczenie zwykłe przy pośredniku (agencja) to faktycznie dość sporo. Przy kliencie bezpośrednim (np. w Wawie) już nie. Ale to zależy, czy ma się renomę i klient jest gotowy na wszystko Ekstremalne stawki o jakich słyszałem to 100-120 zł za stronę brutto dla tłumacza, ale to były kombinacje obcy->obcy i w ekspresie (tak, że opłacało się to i tak bardziej dać jednemu tlumaczowi znającemu dwa języki obce niż dwóm, bo i jakość byłaby zapewne gorsza (relay) i zamiast ekspresu zrobiłby się superekspres, bo każdy z nich miałbym tylko 1/2 czasu). Ogólnie 60-70 za ekspres to jest bardzo przyjemna (i często stosowana) stawka. Zwykle za 1500 znaków ze spacjami. Na takich można się utuczyć Odpowiedz Link
jotunheimen Re: ile za słowo?? 17.01.05, 23:17 > Ogólnie 60-70 za ekspres to jest bardzo przyjemna (i często stosowana) stawka. > Zwykle za 1500 znaków ze spacjami. Na takich można się utuczyć Nooooo... to juz wiadomo, skad ten najbogatszy Polak w Polsce Odpowiedz Link