clarafosco
31.01.05, 16:20
Cześć wszystkim. Mam jedno pytanko odnośnie warunków na polskim rynku
tłumaczeniowym. Aktualnie mieszkam za granicą gdzie pracuję jako tłumaczka. Od
pewnego czasu zastanawiam się jednak nad powrotem do Polski, jednakże trochę
przeraża mnie wizja, jaką przedstawiają mi moi znajomi, według których w
naszym kraju zawód tłumacza, o ile w ogóle jeszcze istnieje, został strasznie
zdegradowany i tak na prawdę to tłumaczeniem parają się jedynie studenci, bo
nikt inny nie zaakceptowałby śmiesznie niskich stawek, jakie oferują biura
tłumaczeń.
Czy ktoś mógły mi -tak z ręką na sercu - powiedzieć, jak to tak na prawdę jest
na naszym rynku tłumaczeń? Czy w ogóle da się wyżyć? A może jest tu ktoś, kto
właśnie utrzymuje się wyłącznie z tłumaczenia? a może znacie kogoś takiego
chociażby ze słysznia ...