Dodaj do ulubionych

homeokulka

01.02.05, 22:17
Witam,
Jest taki projekt - tłumaczymy Repertorium Kenta z ang. na pol aby umiescic go
w Internecie. W sumie troche juz sie udalo ale ogolnie brakuje czasu i rąk do
pracy - jest tego dosc duzo. Dzieło jest nieliche i traktuje o Homeopatii i
przy tym podaje leki na dane objawy. Język jest troche archiaczny -
przynajmniej znaczenia - i tu sie zaczyna zabawa: trzeba sie pogłowić aby
dojść do prawdy. Całe repertorium ma byc przetłumaczone automatycznie, czyli
ludzie dostarczaja tlumaczenia polskie danych wyrazów a z tego tworza sie cale
wyrażenia. Czasami to ciekawie wyglada, np. Ciepło przykrycia w głowa,
pogarsza - ale Kent tez pisal szyfrem. NIe jest potrzebna wiedza medyczna ani
homoepatyczna - ale oczywiscie nie zaszkodzi. I tak tego nie opisze jak to
wyglada: podaje link do strony: www.homeokulka.4me.pl/index_rep.php
Gdyby ktos znalazl chwile czasu - zapraszam - ciekawa zagadka do rozwiazania.
Na koniec probka - opis objawu bólu głowy i "hang down, letting feet" I co on
miał na myśli??
Obserwuj wątek
    • m.malone Re: homeokulka 02.02.05, 10:21
      Bardzo mi sie spodobało "Bulgotanie w odbyt"smile)))))))))))))))))))))
      (kto i komu?)
      • kubalan Re: homeokulka 02.02.05, 14:49
        Niektóre są bardzo naturalistyczne, to prawda, ale za to szczegółowe. Mi sie
        spodobały "ofensywne stolce". Ale chyba to się bierze stąd, że język polski jest
        dość ubogi w medyczne określenia czynności fizjologicznych - zastanawiałam się
        jak można przetłumaczyć, dość oficjalnie, to, co potocznie nazywamy "puszczaniem
        bąków". Jakoś wydalanie gazów mi nie pasowało - sorry, że tak o jednym..
        • m.malone Re: homeokulka 03.02.05, 13:59
          Ventes - czyli wiatry.
          • kubalan Re: homeokulka 03.02.05, 19:06
            Tak - nie wyrazilam sie dosc jasno - chodzilo mi o polska wersje - wiatry, bąki
            czy gazy - i co z nimi sie robi, sorrywink Które jest najbardziej medycznie wskazane.
            • millefiori Re: homeokulka 03.02.05, 21:49
              Literacko: wiatry/gazy sie puszcza.
              • m.malone Re: homeokulka 03.02.05, 23:38
                millefiori napisała:

                > Literacko: wiatry/gazy sie puszcza.
                >
                >
                Eee... same odchodząsmile
              • kubalan Re: homeokulka 04.02.05, 10:05
                A medycznie tez?
                • m.malone Re: homeokulka 05.02.05, 00:07
                  Hm...

                  Łekarz może podczas wywiadu czy obchodu zapytać: "Czy oddaje pan/pani wiatry?"
                  albo "A wiatry są?". Często z powodu niezrozumienia dodatkowo pyta "po naszemu":
                  "Czy puszcza pan bąki?"smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka