iza.anna
17.01.07, 21:41
dziś po raz pierwszy w życiu zwróciłam się do tłumacza... Nie do końca jednak
rozumiem cały system.
Chodzi o świadectwa pracy, które zostały wypisane na standardowych drukach,
lecz duża część rubryk pozosała niewypełniona. Czy one również będą
tłumaczone i rozliczane pomimo pustych miejsc? Czy nazwiska i adresy także
uważa się za tekst tłumaczony? Nawet jeżli pojawiają się na dokumencie
kilkakrotnie? Poza tym na drukach jest wiele odniesień do przepisów prawa..
Czy to także się tłumaczy? Cały dokument kropka w kropkę?
Trochę martwię się kosztami, ponieważ każde takie świadectwo według moich
obliczeń ma co najmniej 3-4 razy 1125 znaków. A świadectw mam aż 6... W tym
wypadku koszt całego tłumaczenia wynosił by co najmniej 800 zł.
Bardzo proszę o odpowiedź.