język szwedzki

17.07.03, 16:00
No to jak jest z tym językiem szedzkim? Idę teraz do 1 klasy LO, z
poszerzonym ang. i drugi język wybrałam szwedzki. Tylko duzo ludzi mi puka po
głowie, albo się dziwi... Od dość dawna zdecydowałam, że chcę się uczyć
szwedzkiego. Niemiecki jakoś mi nie leży, a francuski: bla bla bla ==> może
kiedyś. Co było koszmarem, ojciec mojej koleżanki zrobił mi 20 min. wykład na
temat mojego wyboru. Jego argumenty i stwierdzenia: "jak bedziesz chciała
jechac na truskawki to wystarczy Ci ang." "języki skandynawskie są
trudne" "ładnieszjszy jest francuski..." . A ja chce sie uczyć szwedzkiego!
Prosze, przekonajcie mnie o tym uncertain. Wydaje mi sie, że moge jeszcze zmienić.
Nie wiem juz sama co jest dla mnie dobre. Zaznaczam, że chciałabym kiedyś
wyjechać do Szwecji w celach pracy...

Pozdrówka smile
    • gosia_t Re: język szwedzki 17.07.03, 20:20
      Ucz sie szweckiego. Szwedzi patrza przyjaznym okiem na tych ktorzy znaja ich
      jezyk i szukaja tam pracy. A jezyki skandynawskie nie sa takie trudne, ja
      nauczylam sie w rok norweskiego.
      Pozdrawiam Gosia
      • viking73 Re: język szwedzki 17.07.03, 23:10
        gosia_t napisała:

        A jezyki skandynawskie nie sa takie trudne, ja nauczylam sie w rok norweskiego.
        > Pozdrawiam Gosia

        Pewnie nauczyłaś się POROZUMIEWAĆ PO NORWESKU przez rok. Bo nie wierzę, że
        można się dobrze i dogłębnie nauczyć jakiegokolwiek języka w tak krótkim
        czasie.
        A w kwestii języka szwedzkiego - dla własnej przyjemności miło jest go znaćsmile
        Na to, że zarobisz fortunę na jego znajomości raczej nie masz co liczyć.
        Pzdr. Viking Pesymista-Realista.
        • sunday Re: język szwedzki 18.07.03, 08:22
          > Pewnie nauczyłaś się POROZUMIEWAĆ PO NORWESKU przez rok.
          > Bo nie wierzę, że można się dobrze i dogłębnie nauczyć
          > jakiegokolwiek języka w tak krótkim czasie.

          Tja, wydaje mi sie, ze przy przecietnych zdolnosciach jezykowych i zaczynajac
          od zera potrzeba tak z 4-5 lat mieszkania w danym kraju, by naprawde dobrze
          opanowac miejscowy jezyk.

          > A w kwestii języka szwedzkiego - dla własnej przyjemności
          > miło jest go znaćsmile Na to, że zarobisz fortunę na jego
          > znajomości raczej nie masz co liczyć.

          Popieram! Jak znasz angielski, to nauke innych traktuj jako przyjemnosc (no,
          chyba ze zamierzasz przenosic sie np. do Francji). Iloma jezykami mowisz, tyle
          razy jestes czlowiekiem - kto to powiedzial?

          Trzymam kciuki! smile)
    • baloo1 Re: język szwedzki 18.07.03, 11:59
      Hm, pewnie jako dobrze wychowana osoba nie powiedzialas ojcu kolezynki, jak
      bardzo jest .... , bo na pewno chcial dobrze. Na truskawki czy do mycia okien
      szwedzki nie jest potrzebny, to fakt. W zupelnosci wystarczy polski ;oD
      Kiedys pracowalem tam w drukarni i najbardziej mi sie wtedy przydal ...
      hiszpanski, bo ekipa skladala sie w trzech czwartych z roznych Latynosow.
      A do porzadnej pracy i normalnego zycia na co dzien lepiej jest znac jezyk
      miejscowy, nawet w takim kraju , jak Szwecja, gdzie prawie kazdy ponizej 50
      roku zycia mowi albo przynajmniej rozumie po angielsku. Po prostu czlowiek sie
      inaczej czuje. ;o)
      • mad.madeleine Re: język szwedzki 19.07.03, 22:31
        ucz sie ucz szwedzkiego jesli chcesz. sama mam zamiar tez sie za niego kiedys
        zabracsmileale o francuskim tez pomysl-piekny, prosty i przydatny.a moze zaczniesz
        oba? zycze powodzenia i trzymam kciuki!
        pzdr
    • szwedzka Re: język szwedzki 19.07.03, 23:00
      yuppie_girl napisała:

      > No to jak jest z tym językiem szedzkim? Idę teraz do 1 klasy LO, z
      > poszerzonym ang. i drugi język wybrałam szwedzki.

      A gdzie są szkoły z takimi klasami? W Poznaniu?

      >Tylko duzo ludzi mi puka po
      > głowie, albo się dziwi...

      A czemu? Jakbyś wybrała poszerzony szwedzki, a do tego angielski to
      rzeczywiście mogliby się pukać, ale tak...

      >Od dość dawna zdecydowałam, że chcę się uczyć
      > szwedzkiego. Niemiecki jakoś mi nie leży, a francuski: bla bla bla ==> może
      > kiedyś. Co było koszmarem, ojciec mojej koleżanki zrobił mi 20 min. wykład na
      > temat mojego wyboru. Jego argumenty i stwierdzenia: "jak bedziesz chciała
      > jechac na truskawki to wystarczy Ci ang."

      Ale jak będziesz chciała jechać do ambitniejszej pracy, to nie wystarczy.

      >"języki skandynawskie są
      > trudne"

      W wymowie dla Polaków generalnie tak, jeśli chodzi o gramatykę, nie. A poza tym
      co to za argument? Trudnego języka też się można nauczyć, a satysfakcja jakby
      większa.

      >"ładnieszjszy jest francuski..." .

      To jest kwestia całkowicie subiektywna.

      >A ja chce sie uczyć szwedzkiego!

      To się ucz!

      > Prosze, przekonajcie mnie o tym uncertain.

      Staram się, jak mogę. smile Szwedzi mają wspaniałą literaturę, do której w
      Polsce - jeśli nie zmieni się mentalność wydawców - dostęp będzie zawsze
      ograniczony. Poza tym czytanie w oryginale to dodatkowa przyjemność.

      >Wydaje mi sie, że moge jeszcze zmienić.

      Ale po co?

      > Nie wiem juz sama co jest dla mnie dobre.

      Jakiego języka się nie nauczysz, to Ci się przyda. Ktoś tu już słusznie
      napisał: angielski obowiązkowo, a potem co Ci w duszy gra!

      Paweł
      • viking73 Re: język szwedzki 21.07.03, 13:03
        szwedzka napisał:

        -Szwedzi mają wspaniałą literaturę, do której w Polsce - jeśli nie zmieni się
        mentalność wydawców - dostęp będzie zawsze ograniczony. Poza tym czytanie w
        oryginale to dodatkowa przyjemność.

        Literatura literaturą, ale jakie mają śliczne dokumenty urzędowesmile Dowody
        rejestracyjne to sama przyjemność uwierzytelniać, a zaświadzcenia
        identyfikacyjne prochów po kremacji - prawdziwy cud świata. Nie mówiąc o
        pozwach i innych dokumentach procesowych. Do tego fantastycznie opisują
        przeróżne urządzenia techniczne np. budowę i zasady działania walcarki albo
        opis ochrony przeciwpożarowej w konstrukcjach stalowych - to też jest urocze. A
        jak by Ci tego było mało to zawsze możesz pogłębić wiedzę przy tłumaczeniu
        rocznych sprawozdań finansowych szwedzkich koncernów.

    • kaja_ Re: język szwedzki 19.07.03, 23:52
      no to ja Cię przekonam smile
      uczę się francuskiego i szwedzkiego, szwedzki jest zdecydowanie łatwiejszy
      ładne są oba
      podstawa to angielski, a drugi - wybieraj, jaki Ci się podoba, zwłaszcza że
      planujesz pracować w Szwecji!
      ponadto znając szwedzki porozumiesz się i w Danii i w Norwegii i w Islandii i w
      Finlandii (bo w Finlandii szwedzki jest urzędowym językiem)
      nie słuchaj jakiegoś starego pryka wink tylko SIEBIE!!!!!!!
      poza tym niedługo masa ludzi będzie znała angielski i francuski, ale szwedzki
      niewielu!
      • szwedzka Re: język szwedzki 20.07.03, 00:12
        kaja_ napisała:
        > ponadto znając szwedzki porozumiesz się i w Danii i w Norwegii i w Islandii i
        w
        >
        > Finlandii (bo w Finlandii szwedzki jest urzędowym językiem)

        Oj, z tym porozumiewaniem się to nie tak różowo. Rodowity Szwed rzeczywiście
        dogada się z Duńczykiem i Norwegiem (z Islandczykiem chyba nie). Osoba, dla
        której jest to język nauczony, od biedy porozumie się z Norwegiem, z Duńczykiem
        nie. Nawet w skański (dialekt ze Skane skłaniający się ku duńskiemu) trzeba się
        wsłuchać, choć to niby szwedzki. W Finlandii szwedzki jest rzeczywiście
        językiem urzędowym, ale jego rola maleje. Lepiej wygląda sprawa z czytaniem,
        znając szwedzki, można zrozumieć teksty norweskie i duńskie.


        > nie słuchaj jakiegoś starego pryka wink tylko SIEBIE!!!!!!!

        Pozwolę sobie wystąpić w obronie starych pryków, że chyba liczą się argumenty,
        a nie wiek.

        > poza tym niedługo masa ludzi będzie znała angielski i francuski, ale szwedzki
        > niewielu!

        A to jest strzał w dziesiątkę.

        Paweł
        • szwedzka Re: język szwedzki 20.07.03, 22:05
          A propos porozumiewania się między mówiącymi językami skandynawskimi, taka
          anegdotka ilustrująca występowanie tzw. fałszywych przyjaciół (słów brzmiących
          podobnie, ale oznaczających coś zupełnie innego), których jest w tych językach
          niemało. Rozmawiałem z Amerykaninem, który mówił takim duńskim nieco
          upodobnionym z wymowy do szwedzkiego, żeby łatwiej go było zrozumieć. Zapytał
          mnie, jak wymawia się nazwę Wrocław, wioski, w której mieszkam. Odparłem
          oburzony, że to nie żadna wioska, tylko sześciusettysięczne miasto. Na co
          on: "Przepraszam, ale ja mówię po duńsku". Słowo "by", którego użył, oznacza w
          szwedzkim wioskę, ale w duńskim (i norweskim też) miasto.

          Przy okazji dla zainteresowanych link do strony, na której jest bardzo wygodny
          w użyciu słownik szwedzko-duńsko-norweski

          Paweł
          • kaja_ Re: drogi szwedzka! 29.07.03, 14:39
            pozwalam sobie podkreślić, że po starym pryku w moim poście stoi jak wół: wink
            więc bez urazy
            • szwedzka Re: drogi szwedzka! 29.07.03, 23:44
              kaja_ napisała:
              > pozwalam sobie podkreślić, że po starym pryku w moim poście stoi jak wół: wink
              > więc bez urazy

              A to przepraszam. Rozumiesz, u starego pryka wzrok już nie ten. smile

              Paweł
    • gosia_t Re: język szwedzki 20.07.03, 19:10
      Jezyk norweski nie jest trudny ja w rok opanowalam gramatyke. Slow wciaz sie
      ucze. Ja opanowuje jezyki dosc szybko. Wszystko zalezy odosoby ktora sie uczy.
      Uwazam ze warto uczyc sie jezykow malo popularnych bo mozna dzieki temu znalezc
      ciekawa prace. Pozdrawiam Gosia
      • kociamama Re: język szwedzki 30.08.03, 18:18
        gosia_t napisała:

        > Jezyk norweski nie jest trudny ja w rok opanowalam gramatyke. Slow wciaz sie
        > ucze. Ja opanowuje jezyki dosc szybko. Wszystko zalezy odosoby ktora sie
        uczy.
        > Uwazam ze warto uczyc sie jezykow malo popularnych bo mozna dzieki temu
        znalezc
        >
        > ciekawa prace. Pozdrawiam Gosia

        Pytanko, gdzie sie uczysz norweskiego?
    • ibl4 Re: język szwedzki 21.07.03, 17:13
      yuppie_girl napisała:

      > No to jak jest z tym językiem szedzkim?
      > ...

      Warto się go uczyć. Najważniejsze to motywacja.
      W j. szwedzkim łatwizną jest odmiana czasowników. Lecą przez wszystkie osoby
      identycznie. Występują tylko dwa rodzajniki (utrum = męsko-żeński i neutrum =
      nijaki).

      M v h

      al
      • annamaria0 Re: język szwedzki 31.07.03, 14:39
        Nie chcialabym sie przechwalac, ale rok pobytu w Danii wystarczyl mi, by sie
        nauczyc dunskiego na takim poziomie, ze moglam swobodnie czytac ksiazki i
        gazety w oryginale, nie korzystajac prawie wcale ze slownika.
        To jest mozliwe, tyle, ze trzeba caly czas poslugiwac sie tym jezykiem i starac
        o ile to mozliwe obracac wsrod tubylcow, a nie np. mieszkac z Polakami i
        przestawiac po pracy na polski.
        • bro5 Re: język szwedzki 03.10.03, 12:42
          Napisalas, ze w rok nauczylas sie dunskiego. Chyba to jest niemozliwe w kraju. Co
          moge zrobic, zeby sie uczyc dunskiego tutaj? Poza lektoratem i Internetem... chociaz -
          moze w Internecie jest nauka dunskiego?
          Pozdrawiam
          AP
          • annamaria0 Re: język szwedzki 06.10.03, 15:41
            Nauczylam sie w rok, bo mieszkalam w Danii, wlasnie przez rok.
            To najlepszy sposob. Nigdy nie uczylam sie dunskiego w Polsce.
      • urskog Re: język szwedzki 03.08.03, 14:21
        ibl4.może rzeczywiście jedna forma czasownika leci przez wszystkie osoby..
        ale z formami w odpowiednich czasach sprawa zdecydowanie się komplikuje.. ot
        co..
        ale nie zbaczając zbytnio od tematu to polecam każdemu naukę tego języka.
        jest względnie trudny, ale piękny( oczywiście to kwestia subiektywna, ale warto
        się o tym przekonać)
        nawet bez specjalnych względów związanych z pracą(w szwecji faktycznie dogadasz
        się prawie z każdym po angielsku)-warto dla własnej satysfakcji
        • kociamama Re: język szwedzki 30.08.03, 18:22
          urskog napisała:

          > ibl4.może rzeczywiście jedna forma czasownika leci przez wszystkie osoby..
          > ale z formami w odpowiednich czasach sprawa zdecydowanie się komplikuje.. ot
          > co..
          > ale nie zbaczając zbytnio od tematu to polecam każdemu naukę tego języka.
          > jest względnie trudny, ale piękny( oczywiście to kwestia subiektywna, ale
          warto
          >
          > się o tym przekonać)
          > nawet bez specjalnych względów związanych z pracą(w szwecji faktycznie
          dogadasz
          >
          > się prawie z każdym po angielsku)-warto dla własnej satysfakcji



          Drogi dziewiczy lesie, nie wiem co to znaczy wzglednie trudny, chcialabym,
          zebys to sprecyzowal. Podajesz przyklad form gramatycznych. W angielskim
          uznanym powszechnie za latwy, jest znacznie wiecej czasow. POza tym czyz
          gramatyka jest najwazniejsza?? Autochtoni tez robia bykiwink
    • remulus Re: język szwedzki 31.08.03, 00:10
      Hej! Cześć!

      Mam nadzieję że spotkamy się! Język szwedzki nie jest tak
      skomplikowany jak język polski.

      Ha det så bra! - Wzystkiego dobrego!

    • jerzy312 Re: język szwedzki 31.08.03, 09:15
      yuppie_girl napisała:

      [...] >Co było koszmarem, ojciec mojej koleżanki zrobił
      mi 20 min. wykład na
      > temat mojego wyboru. Jego argumenty i stwierdzenia:
      "jak bedziesz chciała
      > jechac na truskawki to wystarczy Ci ang." "języki
      skandynawskie są
      > trudne"
      [To bzdura!]
      "ładnieszjszy jest francuski..." .
      [Wątpię.]
      A ja chce sie uczyć szwedzkiego!
      > Prosze, przekonajcie mnie o tym uncertain. Wydaje mi sie, że
      moge jeszcze zmienić.
      > Nie wiem juz sama co jest dla mnie dobre.
      [A czy ktoś inny to wie?]
      Zaznaczam, że chciałabym kiedyś
      > wyjechać do Szwecji w celach pracy...

      Polecam:

      1) Swedish Course - Basic - Listen and Learn. English to
      Swedish (2 Cassettes - Short Grammar -2 Text Booklets)
      ISBN 91-88454-22-3
      UNIVERB
      Box 8193
      S-163 08 Spånga
      Szwecja - Sverige

      2) www.eurotalk.co.uk

      Jeśli brakuje Ci pieniędzy, pisz e-mail, chyba pomagam.

      Powodzenia!
      • viking73 Re: język szwedzki 31.08.03, 19:49
        Czy to ten sam Jerzy, który był lektorem szwedzkiego na UJ w l. 1991-94?
        • jerzy312 Re: język szwedzki 31.08.03, 20:22
          viking73 napisał:

          > Czy to ten sam Jerzy, który był lektorem szwedzkiego na
          UJ w l. 1991-94?

          Niestety nie.
          • remulus Re: język szwedzki 02.09.03, 17:09
            Kto tłumaczy? Czy już jest?

            Vem kan segla förutan vind,
            vem kan ro utan åror,
            vem kan skiljas från vännen sin
            utan att fälla tåror?

            Jag kan segla förutan vind,
            jag kan ro utan åror,
            men ej skiljas från vännen min
            utan att fälla tåror.

            • urskog Re: język szwedzki 16.09.03, 12:08
              remulus napisał:

              > Kto tłumaczy? Czy już jest?
              >
              > Vem kan segla förutan vind,
              > vem kan ro utan åror,
              > vem kan skiljas från vännen sin
              > utan att fälla tåror?
              >
              > Jag kan segla förutan vind,
              > jag kan ro utan åror,
              > men ej skiljas från vännen min
              > utan att fälla tåror.
              >
              a to po rostu znaczy:

              Kto potrafi żeglować bez wiatru
              kto potrafi wiosłować bez wioseł
              Kto się potrafi rozstac ze swoim przyjacielem
              nie roniąc łez?

              Ja potrafię żeglować bez wiatru
              Ja potrafię wiosłować bez wioseł
              Ale nie potrafie rozstac sie ze swoim przyjacielem
              nie roniąc przy tym łez.

              ot co.
            • leene Re: język szwedzki 23.09.03, 13:35
              No i zabrzmialojakprzyklad odmiany czasownika przez osoby: ja powinienem, kto
              powinien...
              • urskog Re: język szwedzki 23.09.03, 19:47
                leene napisała:

                > No i zabrzmialojakprzyklad odmiany czasownika przez osoby: ja powinienem, kto
                > powinien...

                no i co w związku z tym????
    • astygmatyk Szwedzki, Niemiecki, Angielski, Francuski 15.09.03, 11:24
      Niemiecki jakos Ci nie lezy, wiec chcesz Szwedzkiego? To tak jakby, ktos chcial
      sie uczyc bialoruskiego bo mu "lezy rosyjski".... Szwedzki jest typowym
      jezykiem germanskim, ale jak wszystkie jezyki skandynawskie ma wzl. uboga
      gramatyke. Jak wszystkie jezyki germanski, lacznie z niemieckim i inaczej niz
      angielski, zamiast zapozyczac z laciny ma wlasna t.j. "niemiecka" terminologie.
      Ale w odroznieniu, od niemieckiego, angielskiego i francuskiego, rosyjskiego,
      etc. nie ma zadnej wielkiej ani znaczacej literatury. Z uwagi na szereg
      podobienstw, amerykanie i anglicy mowia swobodnie po szwedzku w ciagu 6 do 12
      miesiecy po przybyciu do Szwecji. Ale Niemcy mowia dosc plynnie w ciagu
      miesiaca do 3 miesiecy....
      Dla polaka trudnosc nauczenia sie szwedzkiego bierze sie przede wszystkim z
      braku slownikow i innych odpowiednich materialow.
      Nie bede tu dyskutowal mitu zasadniczej obcosci i odrebnosci angielskiego i
      francuskiego, bo polakow fakt, ze 60% angielskiego slownictwa wywodzi sie
      bezposrednio z laciny i francuskiego. Ale przyjrzyj sie uwaznie herbowi
      angielskiemu i zastanow dlaczego tekst sekwencji "honni soit.." jest wlasnie po
      francusku a moze zrozumiesz, ze francuski byl takim samym zastrzykiem dla
      angielszczyzny jak czeski dla polskiego.
      A co do planow zycia w Szwecji.... Szwecja wlasnie przeglosowala NIE dla Euro.
      Ponad polowa mieszkancow chce wystapienia z Unii. Najwiekszy szwedzki dziennik
      Dagens Nyheter mial w zeszlym tygodniu ogromny artykul o Polakach, ktorzy
      obchodza szwedzkie prawo emigracyjne, bo.... zakladaja w Szwecji legalne
      przedsiebiorstwa odbierajac prace Szwedom. Ostatnio tak uszczelniono granice,
      ze przy wjezdzie do kraju zatrzymuje sie na niekonczace sie szykanujace
      kontrole nawet tych obywateli polskich, ktorzy sa od lat legalnie zamieszkali w
      Szwecji.
      Ale mit Wroga Niemca i Przyjaciela Szweda dalej pokutuje jak gdyby nigdy nic....
      • annamaria0 Re: Szwedzki, Niemiecki, Angielski, Francuski 18.09.03, 13:44
        Szwedzi nie maja zadnej wielkiej literatury??!!
        • remulus Re: Szwedzki, Niemiecki, Angielski, Francuski 19.09.03, 22:34
          Co ważniejszy, czy literatura (= teoria, fikcja) czy politika (np. Raula
          Wallenberga, Daga Hammarskjölda). Niemcy, ten "Volk der Dichter und Denker
          [naród poetów i myślicieli]" faktycznie zostali "Volk der Richter und Henker
          [naród sędziów i oprawców]".
          • pulbek Od admina - prosba 20.09.03, 00:19
            Chcialbym namowic Szanownych Dyskutantow do przeniesienia sie z dyskusja o
            wadach i zaletach Szwecji i Szwedow w jakies odpowiedniejsze miejsce. W razie
            potrzeby sluze linkiem.

            Chcialbym utrzymac w miare scisly profil Forum Tlumaczenia, tzn. zeby kazdy z
            nas, otwierajac dowolny watek na tym Forum, mial gwarancje, ze zobaczy cos
            zwiazanego z tlumaczeniami.

            Dziekuje za zrozumienie.

            Pulbek.
      • smilla.jaspersen Re: Szwedzki, Niemiecki, Angielski, Francuski 20.09.03, 20:03
        astygmatyk napisał:

        > Niemiecki jakos Ci nie lezy, wiec chcesz Szwedzkiego? To tak jakby, ktos
        chcial
        >
        > sie uczyc bialoruskiego bo mu "lezy rosyjski".... Szwedzki jest typowym
        > jezykiem germanskim, ale jak wszystkie jezyki skandynawskie ma wzl. uboga
        > gramatyke. Jak wszystkie jezyki germanski, lacznie z niemieckim i inaczej niz
        > angielski, zamiast zapozyczac z laciny ma wlasna t.j. "niemiecka"
        terminologie.
        >
        > Ale w odroznieniu, od niemieckiego, angielskiego i francuskiego, rosyjskiego,
        > etc. nie ma zadnej wielkiej ani znaczacej literatury (...)

        Przesadzasz z tym podobienstwem szwedzkiego do niemieckiego. Po niemiecku mowie
        slabo i nie trawie tego jezyka, za to bardzo dobrze znam angielski i wbrew temu
        co piszesz nie mialam zadnych problemow z opanowaniem szwedzkiego. Owszem, moze
        w gramatyce szw. i niem. jest pare podobienstw, ale rownie duzo, a moze nawet
        wiecej jest miedzy szw. i ang. (slownictwo, w miare prosta gramatyka bez
        koniugacji, deklinacji etc.). Zapewniam, ze w nauce szwedzkiego znajomosc
        niemieckiego jest tak samo przydatna jak kazdego innego jezyka (wiadomo, ze im
        wiecej jezykow sie zna, tym latwiej przychodzi nauka kolejnych).
        Co do literaury, jest, tyle ze malo rozpowszechniona w Polsce.
        Chyba zartujesz z tym, ze Niemcy po 3 m-cach pobytu w Szwecji plynnie mowia po
        szwedzku. Zartujesz, prawda? To BZDURA.
    • polarbabe Re: język szwedzki 30.10.03, 20:55
      hey

      ja proponuje zebys sie jednak uczyla szwedzkiego. Jest prosty i przydatny i nie
      bedziesz zalowala. Ja jak zaczelam sie uczyc szwedzkiego to mialam angielski
      opanowany bardzo dobrze wiec gramatyka byla dosyc prosta dla mnie. moja rodzina
      jest polsko-szwedzka wiec mialam ulatwiony start.
      powodzenia
    • charlota Re: Bardzo dobry wybór!!!,n/t 03.11.03, 14:23
      yuppie_girl napisała:

      > No to jak jest z tym językiem szedzkim? Idę teraz do 1 klasy LO, z
      > poszerzonym ang. i drugi język wybrałam szwedzki. Tylko duzo ludzi mi puka po
      > głowie, albo się dziwi... Od dość dawna zdecydowałam, że chcę się uczyć
      > szwedzkiego. Niemiecki jakoś mi nie leży, a francuski: bla bla bla ==> może
      > kiedyś. Co było koszmarem, ojciec mojej koleżanki zrobił mi 20 min. wykład na
      > temat mojego wyboru. Jego argumenty i stwierdzenia: "jak bedziesz chciała
      > jechac na truskawki to wystarczy Ci ang." "języki skandynawskie są
      > trudne" "ładnieszjszy jest francuski..." . A ja chce sie uczyć szwedzkiego!
      > Prosze, przekonajcie mnie o tym uncertain. Wydaje mi sie, że moge jeszcze zmienić.
      > Nie wiem juz sama co jest dla mnie dobre. Zaznaczam, że chciałabym kiedyś
      > wyjechać do Szwecji w celach pracy...
      >
      > Pozdrówka smile
      • wladek47 Re: Bardzo dobry wybór!!!,n/t 14.12.03, 15:59
        Przyłączam się do gratulacji i życzę wytrwałości. Jako samouk opanowałem język
        szwedzki całkiem nieżle. Co prawda miałem b. silną motywację (tzw. niskie
        pobudki) na początku a teraz to procentuje. Z czasem polubiłem język, ludzi i
        ten piękny kraj. Żałuję, że mogę w nim tylko bywać od czasu do czasu. Mam sporą
        bibliotekę książek szwedzkich, nie wszystkie są literaturą najwyższych lotów,
        ale z własnego doświadczenia wiem jak bardzo dopomogły mi w utrwaleniu i
        pogłębieniu sprawności językowej. Zainteresowanych mieszkańców Mazowsza
        (chętnie związanych z medycyną) prosza o kontakt na adres podany w tytule
        (oczywiście bez "nospam"u). Hej. Władek.
        • wladek47 Re: Bardzo dobry wybór!!!,n/t 14.12.03, 16:02
          PS.: pełny adres wladek47@gazeta.pl
Pełna wersja