mika_p
03.05.04, 00:23
Spotkałam się ostatnio ze śliczną nazwą firmy, może to był zresztą sklep,
ujęła mnie inwencja właściciela, nazywało się to "Sita Wuja Toma". Nie będę
komentować, bo nie wymaga to komentarza, śliczne jest samo w sobie.
Drugi ładny przykład inwencji twórczej właścicieli firm mam we własnym
mieście. Jak się idzie w Płocku ulicą Bielską po nieparzystej stronie, to na
wysokości CH Tayger można zobaczyć napis:
ÓSŁUGI ZŁOTNICZE
"Ó" jest podkreślone energiczną czerwoną kreską, poniżej jest wypisana
lista "ósług", a na samym dole hasło: "Nie zrób błędu, wejdź do nas". Podoba
mi się to niezmiennie od lat, a że wpadło mi ponownie w oko, gdy tamtędy
szłam - dzielę się z Wami.
Jako pozytywnymi przykładami.