Dodaj do ulubionych

Język afery taśmowej

07.07.14, 11:28
Pomówmy o samym języku tego najnowszego zdarzenia.

Co mnie uderzyło? Taka myśl: jak mało słów potrzeba do komunikacji! I nasunęła mi się analogia z poezją, szczególnie najnowszą, oszczędną w słowach, ale bogatą znaczeniowo przez skojarzenia.

Czy opublikowane rozmowy nie są jej odwrotną stroną?
Taką swoistą "poezją codzienności"?

Poezja i antypoezja?

Jak myślicie?
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Język afery taśmowej 07.07.14, 16:14
      arana:
      > z poezją, szczególnie najnowszą, oszczędną w słowach, ale bogatą
      > znaczeniowo przez skojarzenia.

      Już samo słowo ,,taśma'' tak ocieka znaczeniem, że nie da się go uniknąć, mimo że żadnych materialnych taśm w aferze być nie mogło. Podsłuchujący nie są kustoszami muzeów i nagrywaniem na taśmy nie zajmują się już od co najmniej dwóch pokoleń.

      Co za awans semantyczny zwykłej niegdyś tasiemki...

      - Stefan
    • ikndar Daj przykład 07.07.14, 17:08
      arana napisała:

      > Pomówmy o samym języku tego najnowszego zdarzenia.
      >
      > Co mnie uderzyło? Taka myśl: jak mało słów potrzeba do komunikacji! I nasunęła
      > mi się analogia z poezją, szczególnie najnowszą, oszczędną w słowach, ale bogat
      > ą znaczeniowo przez skojarzenia.
      >
      > Czy opublikowane rozmowy nie są jej odwrotną stroną?
      > Taką swoistą "poezją codzienności"?
      >
      > Poezja i antypoezja?
      >
      > Jak myślicie?

      Daj przykład.
    • arana Re: Język afery taśmowej 08.07.14, 06:55
      Stefan: > Już samo słowo ,,taśma'' tak ocieka znaczeniem...

      Racja, ocieka, ale samo słowo 'taśma". I jeszcze jakieś rodzynki słowne, które są wyławiane przez dziennikarzy, właśnie po to, żeby ociekało znaczeniem. Resztę streszczają w swoich relacjach, choć nagrywane dialogi w dłuższej perspektywie mają jakiś tam sens.

      Ale są dosyć 'rozczochrane stylistycznie', jak to rozmowa odwołująca się do określonych kodów.
      Mnie takie teksty nudzą - rozmówców oczywiście nie, bo są zanurzeni w tym języku i dla nich każde słowo ma znaczenie. Nie muszą kończyć zdań, by się zrozumieć, używają też swoistej metaforyki, skrótów myślowych. Powstają fragmenty, które wydają mi się karykaturą poezji czerpiącej z języka codziennego.


      Ikndar: > Daj przykład.

      Użyję przenośni.
      Jasna strona księżyca.
      Ciemna strona księżyca.
      Obie są księżycem, eee, językiem codzienności.
    • bimota Re: Język afery taśmowej 08.07.14, 13:33
      WOLE CHYBA TO, NIZ CZYTANIE O JAKIEJS PRZESTRZENI WARSZTATOW... "KULTURA"... RZYGAC SIE CHCE...
      • arana Przestrzeń 09.07.14, 05:45
        Wolisz przestrzeń stolików?

        Czy podsłuchani nie powinni założyć jakiegoś Sowarzyszenia? big_grin
        • bimota Re: Przestrzeń 09.07.14, 15:58
          NIE WIEM CO WOLE, BO NIE WIEM CO OZNACZA...
          • arana Re: Przestrzeń 10.07.14, 05:25
            bimota napisał:

            > NIE WIEM CO WOLE, BO NIE WIEM CO OZNACZA...


            Przecież zawsze możesz ułożyć hasło własnosłownikowe, nie czekając na poprawnościowców. smile
            • bimota Re: Przestrzeń 10.07.14, 10:45
              JA CHCE WIEDZIEC CO MOWCA MIAL NA MYSLI...
              • arana Re: Przestrzeń 10.07.14, 18:45
                bimota napisał:

                > JA CHCE WIEDZIEC CO MOWCA MIAL NA MYSLI...

                Czytać (i słuchać też) znaczy współtworzyć. Balzac i Ingarden. A Ty co? Ciągle szkolne: Co twórca miał na myśli? smile
                • bimota Re: Przestrzeń 10.07.14, 19:17
                  I TAK NP WSZYSCY SOBIE "WSPOLTWORZA" PRAWO...
                  • arana Re: Przestrzeń 10.07.14, 19:43
                    bimota napisał:

                    > I TAK NP WSZYSCY SOBIE "WSPOLTWORZA" PRAWO...

                    ... a litera i duch? big_grin
                    • bimota Re: Przestrzeń 11.07.14, 10:55
                      TO WRACAMY DO POCZATKU...
    • arana Re: Język afery taśmowej 09.07.14, 06:13
      Skrzydlate słowa? big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka