Dodaj do ulubionych

Czy w wyciu jest przedrostek?

31.07.15, 16:37
Przedrostek "wy-" służy do wyrażenia czynności z wewnątrz na zewnątrz.

JA, CZŁOWIEK - wydają się oczywistymi, podstawowymi punktami odniesienia w słowotwórstwie a wycie to najbardziej podstawowy sposób wyrzucania nagromadzonych w sobie emocji. To może być wycie ze szczęścia, z żalu, ze strachu, z podniety.

Dlatego stawiam tezę, że czasownik WYĆ pochodzi od przedrostka WY- .

Tak jak PRZEĆ od przedrostka PRZE- . Ciekawe, że w PARCIU jest PAR - francuski odpowiednik PRZE, PRZEZ.

Może NAĆ też pochodzi od przedrostka? smile NAĆ jest NA- , chociaż w przyrodzie wiele rzeczy jest NA, więc wiele rzeczy mogłoby być nacią. Jeśli faktycznie NAĆ jest od NA- , to może rośliny okopowe były u Słowian szczególnie ważne? smile
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Czy w wyciu jest przedrostek? 31.07.15, 17:45
      kotulina:
      > Dlatego stawiam tezę, że czasownik WYĆ pochodzi od przedrostka WY- .
      >
      > Tak jak PRZEĆ od przedrostka PRZE- .
      [...]
      > Może NAĆ też pochodzi od przedrostka? smile

      Jest jeszcze KUĆ
      • kotulina Re: Czy w wyciu jest przedrostek? 31.07.15, 18:20
        stefan4 napisał:

        > kotulina:
        > > Dlatego stawiam tezę, że czasownik WYĆ pochodzi od przedrostka WY- .
        > >
        > > Tak jak PRZEĆ od przedrostka PRZE- .
        > [...]
        > > Może NAĆ też pochodzi od przedrostka? smile
        >
        > Jest jeszcze KUĆ
      • kotulina Re: Czy w wyciu jest przedrostek? 31.07.15, 18:34
        >
        stefan4 napisał:
        > Jest jeszcze KUĆ
    • deerzet przedśmiertne przedrostka wycie (też z) Borysiem 02.08.15, 18:58
      SEJP, s. 717:
      wyć [...] z przedr. zawyć (...) od pie. dźwk. pierwiastka *u- 'wydawać przeciągły głos ', poświadczony też np. w r. ukat' 'ts.'. Zob. wyga.

      wyga od XVIII w. [...] dial wyga ż 'suka', 'stara gęś' [...] Wyłącznie polskie. Objaśniane jako derywat od wyć (zob.), z archaicznym, rzadkim przyr. -ga (por. struga). Pierwotne znaczenie byłoby zatem 'ten, kto wyje', z czego przypuszczalnie 'stary, doświadczony pies' > 'doświadczony człowiek'. Na wczesne powstanie wyrazu może wskazywać dertywat wyżeł 'pies myśliwski' (zob.), jeśli słuszna jest etymologia tego wyrazu.

      s. 489:
      przeć I [...] od pie. *(s)per 'podpierać, wspierać, opierać' [...].
      przeć II przeje od XVI w. 'psuć się, gnić, butwieć pod wpływem wilgoci i ciepła, odparzać się, zaparzać się', dial. 'palić, parzyć', 'zaparzać się' (np. kasza przeje 'praży się') [...] od pie. per(әwink- / *prē-* 'tryskać, pryskać, parskać, prychać'. Zob. para I, parcieć, parzyć.

      s. 346:
      nać [...] stpr. noatis [...] 'pokrzywa' [...] i zapewne stwniem. nazza [...] 'ts.', pochodne stwniem. nezzila, śrwniem. nezzel (dziś niem. Nessel) 'ts.'. Odpowiedniki ie. sugerują przeniesienie na łodygi z liśćmi pewnych roślin uprawnych. Dalsza etymologia niepewna, może od pie. *ned- / *net- 'skręcać razem, wiązać, łączyć'.

      ESJP, s. 826:
      PRZEĆ 4 dial. 'przecie' XIX; skrót zamiast przecie (p.); por. zaś : zasie.
      s. 816
      PRZECIE partykuła 'wszak' XVIII-2, przecię 'w końcu, wreszcie, zawsze; wszak' XVI--XVIII, przed-się 'przed siebie' [...] Antonimem do przed-się było za-się, skąd zasie, zaś (p).

      SEJP - Wiesław Boryś, Słownik etymologiczny języka polskiego, Wydawnictwo Literackie

      ESJP - Andrzej Bańkowski, Etymologiczny słownik etymologiczny języka polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN
      • cyberros A temat? 02.08.15, 20:40
        deerzet napisał:

        > SEJP, s. 717:
        > wyć [...] z przedr. zawyć (...) od pie. dźwk. pierwiastka *u-
        >
        'wydawać przeciągły głos ', poświadczony też np. w r. ukat'
        > 'ts.'. Zob. wyga.

        Skoro w wyciu jest przedrostek, to jaki jest temat? Przedrostek sam przecież nie występuje, wyraz nie może składać się tylko z przedrostka...
        • stefan4 terminologia 03.08.15, 10:54
          cyberros:
          > Skoro w wyciu jest przedrostek, to jaki jest temat?

          Przedrostek + rdzeń + przyrostek = temat (dodawanie nieprzemienne).
          Temat + końcówka = słowo.
          Np. w rzeczowniku podpułkownikowi tematem jest podpułkownik- a końcówką -owi; i ten temat składa się z przedrostka pod-, rdzenia -pułk- i przyrostka -ownik. Nie jestem pewien, czy taka terminologia utrzymała się do dzisiejszych czasów, ale jeśli tak, to nie powinieneś pytać o temat tylko o rdzeń.

          Wydaje mi się, że temat istotnie nie może być pusty; ale końcówka, rdzeń, przedrostki i przyrostki mogą. Kotulina właśnie zastanawia się nad słowami z pustym rdzeniem, postaci temat+końcówka, gdzie temat=przedrostek.

          - Stefan
          • cyberros Re: terminologia 04.08.15, 11:03
            stefan4 napisał:

            > cyberros:
            > > Skoro w wyciu jest przedrostek, to jaki jest temat?
            > Przedrostek + rdzeń + przyrostek = temat (dodawanie nieprzemienne).
            > Temat + końcówka = słowo.
            > Np. w rzeczowniku podpułkownikowi tematem jest podpułkownik- a ko
            > ńcówką -owi; i ten temat składa się z przedrostka pod-, rdzenia [
            > i]-pułk-[/i] i przyrostka -ownik. Nie jestem pewien, czy taka terminolo
            > gia utrzymała się do dzisiejszych czasów, ale jeśli tak, to nie powinieneś pyta
            > ć o temat tylko o rdzeń.
            > Wydaje mi się, że temat istotnie nie może być pusty; ale końcówka, rdzeń, przed
            > rostki i przyrostki mogą. Kotulina właśnie zastanawia się nad słowami z pustym
            > rdzeniem, postaci temat+końcówka, gdzie temat=przedrostek.

            Moze tak jest. W "wycie" nie widze po prostu cześci skladowych, wyglada ten wyraz jak niepodzielna calość.

            > - Stefan
            >
            • kalllka Re: terminologia 04.08.15, 11:23
              W wyciu nic przyjemnego. A i nic za nim nie idzie / tyle co wyrostek,. robaczkowy /

              Ps. Cyber. ostatnio niezwykle , ekhm, ekstrementalne pytania zadaje; nie to bym czekała odpowiedzi, stwierdzam tylko
              • stefan4 Re: terminologia 04.08.15, 11:43
                kalllka:
                > W wyciu nic przyjemnego. A i nic za nim nie idzie

                Może pójść pać. Tylko że związek semantyczny między wycie a wyciepać jest wątły...

                - Stefan
                • kalllka Re: terminologia 04.08.15, 14:07
                  Ma być wątły / z.s./
                  aby ślady nie doprowadziły za szybko do uśpionego związku frazeologicznego.
      • stefan4 wszystkie rzeki na ziemi zamienimy w rynsztoki... 03.08.15, 10:40
        deerzet:
        > Objaśniane jako derywat od wyć (zob.), z archaicznym,
        > rzadkim przyr. -ga (por. struga).

        W rzeczowniku struga rzadki przyr. -ga musiał przyrosnąć do stru-, bo do czego by innego? Skoro struga pochodzi od struć, to znaczy, że nasze praszczury i pramyszy zdawały sobie sprawę z tego, że woda w rzekach kiedyś będzie zatruta...

        - Stefan
        • apersona Re: wszystkie rzeki na ziemi zamienimy w rynsztok 03.08.15, 11:53
          a w strumieniu?
          • kotulina Re: wszystkie rzeki na ziemi zamienimy w rynsztok 03.08.15, 23:49
            @apersona
            A strumień płynie z prądem. smile
      • kotulina Re: przedśmiertne przedrostka wycie (też z) Borys 03.08.15, 23:46
        @deerzet
        Dziękuję za tak rozbudowaną odpowiedź. smile
    • cyberros A czy w krowie jest końcówka? 02.08.15, 20:27
      kotulina napisała:

      > Przedrostek "wy-" służy do wyrażenia czynności z wewnątrz na zewnątrz.
      > JA, CZŁOWIEK - wydają się oczywistymi, podstawowymi punktami odniesienia w słow
      > otwórstwie a wycie to najbardziej podstawowy sposób wyrzucania nagromadzonych w
      > sobie emocji. To może być wycie ze szczęścia, z żalu, ze strachu, z podniety.
      > Dlatego stawiam tezę, że czasownik WYĆ pochodzi od przedrostka WY- .
      > Tak jak PRZEĆ od przedrostka PRZE- . Ciekawe, że w PARCIU jest PAR - francuski
      > odpowiednik PRZE, PRZEZ.
      > Może NAĆ też pochodzi od przedrostka? smile NAĆ jest NA- , chociaż w przyrodzie wi
      > ele rzeczy jest NA, więc wiele rzeczy mogłoby być nacią. Jeśli faktycznie NAĆ j
      > est od NA- , to może rośliny okopowe były u Słowian szczególnie ważne? smile

      A czy w krowie jest końcówka? Taka jak w np. w nazwisku "Kowalczykowa"?
      • stefan4 Re: A czy w krowie jest końcówka? 03.08.15, 11:08
        cyberros:
        > A czy w krowie jest końcówka? Taka jak w np. w nazwisku "Kowalczykowa"?

        W krowie końcówką jest -e. W krowa końcówką jest -a, taką samą jak w Kowalczykowa. Powyższa takosamość działa tylko w mianowniku i narzędniku, w innych przypadkach końcówki są różne.

        Kowalczykowa składa się z tematu Kowalczykow- i końcówki -a. Temat Kowalczykow- składa się z rdzenia Kowal-, przyrostka -czyk (oznaczającego zdrobnienie) i drugiego przyrostka -ow (oznaczajacego przynależność). Być może zresztą Kowal- nie jest rdzeniem tylko złożeniem przedrostka ko- (takiego jak w ko-sinus) z rdzeniem -wal-. Kowal byłby wtedy towarzyszem wala, w końcu wali w to kowadło i wali.

        Hipoteza, że krowa skład się z rdzenia kr-, przyrostka -ow i końcówki -a, jest ciekawa. Dla jej potwierdzenia należałoby ustalić, kto to był ten kr, do którego należały krowy.

        - Stefan
        • cyberros Re: A czy w krowie jest końcówka? 03.08.15, 16:33
          stefan4 napisał:

          > cyberros:
          > > A czy w krowie jest końcówka? Taka jak w np. w nazwisku "Kowalczykowa"?
          >
          > W krowie końcówką jest -e. W krowa końcówką jest -a
          > ], taką samą jak w Kowalczykowa. Powyższa takosamość działa tylko w mia
          > nowniku i narzędniku, w innych przypadkach końcówki są różne.


          W Kowalczykowa wg mnie końcówką jest -owa. Krowa nie ma końcówki leksykalnej, dla celów gramatyczno-fleksyjnych można oczywiście krowę podzielić na temat gramatyczny krow i na końcówkę gramatyczną -a, ale wyraz krow nic nie znaczy. Inaczej jest w Kowalczykowa, ktora pochodzi bezposrednio od Kowalczyk. Krowa nie pochodzi ani od krow ani od kr.
          • stefan4 Re: A czy w krowie jest końcówka? 03.08.15, 18:22
            cyberros:
            > W Kowalczykowa wg mnie końcówką jest -owa.

            To chyba nie jest powszechnie stosowana terminologia. Wpisałem do Google'a ,,temat i końcówka'' i na kilku pierwszych trafionych witrynach było tylko o końcówkach fleksyjnych. Wobec tego podział Kowalczykowej na temat i końcówkę jest taki:

            Kowalczykow-a
            Kowalczykow-ej
            Kowalczykow-ej
            Kowalczykow-ą
            Kowalczykow-ą
            Kowalczykow-ej
            Kowalczykow-a


            W temacie Kowalczykow- mieści się rdzeń Kowal- przyrostek -czyk i drugi przyrostek -ow.

            Przyrostek -czyk tworzy zdrobnienia: kowalczyk to mały kowal, tak jak młynarczyk to mały młynarz a bednarczyk to mały bednarz. Mam wrażenie, że na kresach zmieniano czasem -czyk na -czuk albo na -czak, ale to chyba i tak znaczyło zdrobnienie.

            Przyrostek -ów lub żeński -ow oznacza należenie do kogoś. Kraków należy do Kraka, Kowalowa należy do kowala, synowa należy do syna, teściowa do teścia. W zasadzie na męża ciotki można by mówić ciociów, ale nie przyjęło się z powodu męskiego szowinizmu (ona należy do niego a nie na odwrót).

            To, że właścicielem krowy jest kr, to oczywiście był żart; przepraszam, że nieudany.

            cyberros:
            > ale wyraz krow nic nie znaczy.

            Temat pozbawiony końcówki fleksyjnej nie musi niczego znaczyć.

            - Stefan
            • arana Re: A czy w krowie jest końcówka? 03.08.15, 18:57
              stefan4 napisał:

              > To, że właścicielem krowy jest kr, to oczywiście był żart; przepraszam, że nieudany.


              Anienie, trafiłeś w sedno, wszak kiedyś bydło pasali kr... ólewicze. Jak myślisz, skąd się wziął niejaki Parys w lasu Idy, hę?



              • kalllka Re: A czy w krowie jest końcówka? 03.08.15, 20:13
                Mnie szalenie spodobał "ciotkow"
                Kudy prostem wujom do ciotów.
            • cyberros przyrostek? 04.08.15, 10:58
              stefan4 napisał:

              > cyberros:
              > > W Kowalczykowa wg mnie końcówką jest -owa.
              >
              > To chyba nie jest powszechnie stosowana terminologia. Wpisałem do Google'a ,,t
              > emat i końcówka'' i na kilku pierwszych trafionych witrynach było tylko o końcó
              > wkach fleksyjnych. Wobec tego podział Kowalczykowej na temat i końcówkę
              > jest taki:
              >
              > Kowalczykow-a
              > Kowalczykow-ej
              > Kowalczykow-ej
              > Kowalczykow-ą
              > Kowalczykow-ą
              > Kowalczykow-ej
              > Kowalczykow-a


              Tak, ale mnie nie chodzi o koncówki fleksyjne, zresztą nie o fleksji jest mowa w glównym wątku. Chodzi o urabianie nowych slów. Facet Kowalczyk, koncówka "-owa" o znaczeniu dzierzawczym, i jest jego zona Kowalczykowa. Jest jeszcze "-ówna" dla córki (Kowalczykówna). W przypadku krowy nie ma ani faceta kr, ani nie ma córki krówny. Gdyby bylo "byk", "bykowa" i "bykówna" to co innego... Moze to chodzi o przyrostki, nie o koncówki?
              • stefan4 zarostki z rodziną 04.08.15, 11:40
                cyberros:
                > Moze to chodzi o przyrostki, nie o koncówki?

                Jeśli z przodu jest przedrostek, to z tyłu powinien być zarostek. Termin przyrostek jest jakiś taki niedookreślony, bo nie wiadomo, z którego końca przyrasta. Czy my mamy w języku polskim śródrostki? Niemcy mają, np. umbringen
        • kotulina Re: A czy w krowie jest końcówka? 03.08.15, 23:52
          stefan4 napisał:

          > Hipoteza, że krowa skład się z rdzenia kr-, przyrostka -ow
          > i końcówki -a, jest ciekawa. Dla jej potwierdzenia należałoby ustalić,
          > kto to był ten kr, do którego należały krowy.

          Był Kr-akiem. -ak to popularna końcówka od Wielkopolski po Serbię. smile
          • gat45 A co z myciem ? 04.08.15, 16:55
            od "myć" ?
            Kto by powiedział, że to taki prastary twór...
            A z podstawą wszelkiego bytu - "jeść" ?

            To chyba Jaroszy dziwował się, jaki ten polski język dziwny jest i tajemniczy (cytuję z pamięci)
            Ja jem - od jajo
            ty jesz - od tyć
            my jemy - od myć
            wy jecie - od wyć
            oni ją - jacy oni jaką ją ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka