nikodem321 29.10.15, 12:36 Mnie zaciekawił ten wyraz - "rozchełstany" Czasownik "chełtać" nie istnieje. "Rozchełtać" również nie istnieje. Skąd wziął się ten "cudowronek"? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
efedra Re: rozchełstany 29.10.15, 15:29 Podobnie można pytać o "wyświechtany". Nie ma w słowniku wyrazu "świechtać". I nie słyszałam, żeby ktoś coś takiego gdziekolwiek powiedział lub napisał. A jednak wszyscy rozumieją, kiedy coś jest "wyświechtane". Odpowiedz Link
nikodem321 Re: rozchełstany 29.10.15, 17:12 "chełstać się" SUPER! Słownik gógla tego nie konotuje, a to taki sympatyczny wyraz! Swoją drogą. skoro jest "chłestać się" to chyba musi być i "chłestać". Tylko co znaczy "chłestać" bez "się"? Odpowiedz Link
ytte Re: rozchełstany 01.12.25, 21:14 Na Podkarpaciu mówi się, że buty się chełtają, co oznacza, że są za duże i tył spada ze stopy. Odpowiedz Link
zbyfauch Re: rozchełstany 29.10.15, 15:51 nikodem321 napisał: > Skąd wziął się ten "cudowronek"? Zaryzykuję! Z jajka? Odpowiedz Link
nikodem321 Re: rozchełstany 29.10.15, 17:19 Z jajka? Jajka to chyba mają faceci w mosznie. Ptaki to chyba raczej mają w gniazdach jajo. Odpowiedz Link
mika_p Re: rozchełstany 29.10.15, 18:19 "W przybałtyckiej pradolinie, gdzie Chełst w Sarbsko z wolna płynie..." Dalej nie pamietam, to była piosenka, na koloniach nas uczyli Odpowiedz Link
widzet Re: rozchełstany 29.10.15, 18:27 nikodem321 napisał: > Mnie zaciekawił ten wyraz - "rozchełstany" > > Czasownik "chełtać" nie istnieje. > "Rozchełtać" również nie istnieje. > > Skąd wziął się ten "cudowronek"? "Chełtać", ale może "chełstać" istnieje? Odpowiedz Link
hans.schmid Re: rozchełstany 30.10.15, 09:02 Mnie "chełstać" dziwnym trafem kojarzy się z "chlastać". Rozpięty/ porozpinany ma w sobie coś ze znaczenia "rozchlastany" - rozorany/porozcinany. Czy to może być właściwy trop? Odpowiedz Link
ytartu chełstać i świechtać 07.12.25, 16:33 nikodem321 napisał: > Mnie zaciekawił ten wyraz - "rozchełstany" > > Czasownik "chełtać" nie istnieje. > "Rozchełtać" również nie istnieje. > > Skąd wziął się ten "cudowronek"? Oto pochodzenie obu słów: 1. „rozchełstany” Znaczenie dzisiejsze: niedbale, szeroko rozpięty (np. o koszuli), nieporządny, rozmemłany. Etymologia: Rdzeniem jest czasownik chełstać / chałstać, dziś już rzadki lub archaiczny. Chełstać oznaczało machać czymś, miotać, szarpać, targać (np. gałęzie chełstane wiatrem). Wyraz prawdopodobnie pochodzi od prasłowiańskiego xъlstati - uderzać, smagać, miotać. Budowa: roz- – prefiks oznaczający rozszerzenie, rozchylenie, rozluźnienie. chełst- – rdzeń niosący znaczenie „szarpać, targać". -any – imiesłów bierny. „rozchełstany” dosłownie znaczy więc coś „rozszarpanego, rozchylonego przez szarpanie” — stąd obrazowo: rozpięta koszula, niechlujny wygląd. 2. „wyświechtany” Znaczenie dzisiejsze: dosłownie – wytarty od ciągłego używania; przenośnie – banalny (np. wyświechtane frazesy). Etymologia: Powstało od czasownika świechtać (dawniej / dialektalnie również: świechtować, świechotać), który oznaczał „trzeć, szarpać, miętosić, zużywać coś przez ciągłe pocieranie”. Rdzeń świech- wiąże się z prasłowiańskim sъvxъ / sъvъxъ - "suchy, spróchniały, kruchy”, oraz z wyrazami typu świech, świechota (coś suchego, postrzępionego). Budowa: wy- – prefiks nadający znaczenie ukończenia, doprowadzenia do pewnego stanu (tu: „wytarcia”). świecht- – rdzeń „trzeć/zużywać”. -any – imiesłów bierny. „wyświechtany” dosłownie znaczy więc „wytarty, zużyty przez ciągłe pocieranie”, a metaforycznie: zbanalizowany wskutek nadmiernego używania. Odpowiedz Link