kotulina
16.05.16, 23:04
Teraz nie mam linka pod ręką, ale przeszukując kiedyś przedwojenne pocztówki z różnych niemieckich miast wyszło mi, że place jako "Ring" są tylko na wschodzie, na terenach dzisiejszej Polski.
Gdzieniegdzie w Polsce na targ mówi się "rynek", gdzie indziej mawia się "handel".
Handel pochodzi od Hand, od "ręki". Handel to jakby "wręczanie", przekazywanie z ręki do ręki.
"Niewidzialna ręka rynku" - ciekawe jest podobieństwo słów rynek i ręka. Gwarowo "ręka" może wymawiać się "rynka", co jeszcze bardziej jest podobne do "rynku".
Zastanawiam się, czy popularność "Ringów" w dawnych wschodnich Niemczech nie przetrwała dzięki skojarzeniu z "ręką" na podobieństwo "Hand - Handel".