Dodaj do ulubionych

Szczepionka

03.06.21, 00:06
Pozwolę sobie na przytoczenie definicji szczepionki:
Szczepionka «preparat biologiczny z oczyszczonej zawiesiny zabitych lub unieszkodliwionych bakterii, przeznaczonej do szczepień ochronnych lub leczniczych»
Natomiast to, do czego nakłaniają właściciele planety jest preparatem genetycznym.
W zwiazku z powyższym, może by chociaż strażnicy poprawności nazewnictwa zaingerowali w błedną terminologię, która rozpanoszyła się w naszym pięknym, acz jajcarskim kraju oraz po całym świecie. Mmmmm?
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: Szczepionka 03.06.21, 13:29
      nazwa-szczepionka- podobnie jak jej nowe(?) genetyczne działanie na czlowieczy system immunologiczny, wciąż podlegają -starym prawom.
      Nie bardzo wiem, po co dziury w sitku, szukasz?


      • al.1 Re: Szczepionka 04.06.21, 12:25
        kalllka napisała:

        > nazwa-szczepionka- podobnie jak jej nowe(?) genetyczne działanie na czlowieczy
        > system immunologiczny, wciąż podlegają -starym prawom.
        > Nie bardzo wiem, po co dziury w sitku, szukasz?
        >
        >To nie są te same prawa. Klasyczna szczepionka nie zmienia k o d u g e n e t y c z n e g o ((!))

        --
        Witold Gadowski zauważa:
        Nie zalece się przyjmowania drugiej dawki szczepionki wszystkim, którzy zmarli po pierwszej.

        • kalllka Re: Szczepionka 09.06.21, 10:24
          [Moim zdaniem ]to są te same prawa. Organizm człowieka adoptuje się do zmieniających warunków cywilizacji.
          Popraw mnie jesli nie będę precyzyjna; Onegdaj „hiszpanka” wirus grypy, zabrała 50 mln z ówczesnych populacyjnych- 3,5 mld, doliczając do jej działaności I wojne światowa- z jej sztuczną( chemiczna)fabularyzacja ludzkiego życia, statystycznie mielibysny większy procent naszej humanitarnej ingerencji w naturę.
          Jak zauważam, twój tok myślenia preferuje tzw tradycyjne metody eksterminacji: Nauka i technologie wprzęgnięte w procesy eksterminacji, a nie pomocy ludzkości...
          Wybacz celowa ostrość wypowiedzi- ale wydajesz się zwolennikiem oksymoronów- „broni” masowego rażenia tylko dlatego, ze pilnują dawnych porządków i znanych zimnowojennych, podziałów ludzkości na dobrych i złych.
          • al.1 Re: Szczepionka 10.06.21, 13:32
            kalllka napisała:

            > [Moim zdaniem ]to są te same prawa. Organizm człowieka adoptuje się do zmienia
            > jących warunków cywilizacji.

            Nie widzę związku.

            > Popraw mnie jesli nie będę precyzyjna; Onegdaj „hiszpanka” wirus grypy, zabrała
            > 50 mln z ówczesnych populacyjnych

            Już spieszę poprawić. To jest mit. Proponuję obejrzeć: www.youtube.com/watch?vshock4gP7Xe4z9s ,
            a w dalszej kolejności kompendium wiedzy na temat szczepień, jakiego nikt na świecie wcześniej nie opublikował.: jerzyzieba.com/szczepienia

            > - 3,5 mld, doliczając do jej działaności
            > I wojne światowa- z jej sztuczną( chemiczna)fabularyzacja ludzkiego życia, sta
            > tystycznie mielibysny większy procent naszej humanitarnej ingerencji w naturę .

            Ten wywód jest dla mnie niezrozumiały.

            > Jak zauważam, twój tok myślenia preferuje tzw tradycyjne metody eksterminacji:
            > Nauka i technologie wprzęgnięte w procesy eksterminacji, a nie pomocy ludzkości...

            Ja tylko zauważam co sie dzieje. Jest depopka i to nie ulega najmniejszej wątpliwości.
            Jak można lepiej pomóc ludzkości? Przykładowo, lecząc ją z chorób przewłeklych,
            zamiast łagodzić ich symptomy i przy okazji podtruwać.

            > Wybacz celowa ostrość wypowiedzi- ale wydajesz się zwolennikiem oksymoronów-
            > „broni” masowego rażenia tylko dlatego, ze pilnują dawnych porządków i znanych
            > zimnowojennych, podziałów ludzkości na dobrych i złych.

            Odpowiedź nie byla ostra tylko nietrafiona w sedno, czyli program depopulacji (eufemizm).
            Nazwałbym go raczej ludobójstwem.

            --
            ci którzy robią na żółto i o dziabnięciu marzą
            niechaj stukną się w czoło, zdrowym rozsądkiem zarażą

            • kalllka Re: Szczepionka 11.06.21, 11:53
              Pozwolisz, ze nie będę ci odpowiadać rozbijając ja, na wyrwany z kontekstu cytat;
              Wlasnie taki sposób uniemożliwia zrozumienie i porozumienie w dyskutowanym temacie. Ergo:
              Skoronie widzisz związku to nie rozumiesz o czym pisałam.
              Mimo to, pewnie by być miłym, przeciwstawiasz mojemu, cudze podlinkowane zdanie.
              Do tego niekoniecznie na temat skoro w dalszej części rozwijając się piszesz : jak można lepiej pomoc ludzkości? Przykładowo lecząc ja z chorób przewlekłych, zamiast łagodzić ich symptomy i przy okazji podtruwac ....

              Już po powyższym widać, ze nic, prócz wyselekcjonowanych , ze ścieku jakim jest yt, „ faktów” czy tamtejszej terminologii, teorii itd., do Ciebie nie przemawia i nie przemówi...
              Zatem, lepiej nie przeciągać i zakończyć dyskusje w tym miejscu, zanim zboczy z toru i znaczenie słow.
              • al.1 Re: Szczepionka 12.06.21, 13:09
                kalllka napisała:

                > Pozwolisz, ze nie będę ci odpowiadać rozbijając ja, na wyrwany z kontekstu cytat;
                > Wlasnie taki sposób uniemożliwia zrozumienie i porozumienie w dyskutowanym
                > temacie. Ergo:
                > Skoro[i]nie widzisz związku to nie rozumiesz o czym pisałam.

                No to Cię zacytuję:

                " [Moim zdaniem ]to są te same prawa. Organizm człowieka adoptuje się do zmieniających
                warunków cywilizacji."

                To prawda, ale do tej adaptacji dochodzi w sposób naturalny, a nie poprzez manipulacjię w kodzie genrtycznym.
                Widzisz różnicę?

                > Mimo to, pewnie by być miłym, przeciwstawiasz mojemu, cudze podlinkowane zdanie.

                Nie rozumiem związku bycia miłym z cudzym podlinkowanym zdaniem. Zawsze można powołac się na cudze zdanie, tym bardziej gdy ma naukowe ugruntowanie. Co w tym złego?

                > Do tego niekoniecznie na temat skoro w dalszej części rozwijając się piszesz :
                > jak można lepiej pomoc ludzkości? Przykładowo lecząc ja z chorób przewlek
                > łych, zamiast łagodzić ich symptomy i przy okazji podtruwac
                ....

                A jednak na temat, bo piszesz:
                "Jak zauważam, twój tok myślenia preferuje tzw tradycyjne metody eksterminacji:
                Nauka i technologie wprzęgnięte w procesy eksterminacji, a nie pomocy ludzkości..."

                Na co dpowiedziałem:

                Ja tylko zauważam co sie dzieje. Jest depopka i to nie ulega najmniejszej wątpliwości.
                Jak można lepiej pomóc ludzkości? Przykładowo, lecząc ją z chorób przewłeklych,
                zamiast łagodzić ich symptomy i przy okazji podtruwać.

                A tak przy okazji, jakie to tradycyjne metody eksterminacji rzekomo preferuje mój tok myślenia? Dopowiadam, zż jestem przeciwnikiem eksterminacji.

                > Już po powyższym widać, ze nic, prócz wyselekcjonowanych , ze ścieku jakim je
                > st yt, „ faktów” czy tamtejszej terminologii, teorii itd., do Ciebie nie pr
                > zemawia i nie przemówi...

                A to ciekawe. YT miejscem, gdzie prezentują swoje spostrzeżenia oprócz nieprawdziwych i nienaukowych, również uznani naukowcy i badacze. O wartości publikacji nie decyduje źrodło, tylko jej rzetelność. To co było podlinkowane, można znaleźć w naukowych publikacjach.

                > Zatem, lepiej nie przeciągać i zakończyć dyskusje w tym miejscu, zanim zboczy
                > z toru i znaczenie słow.

                Nie wydaje mi się żebym zbaczał z tematu, czy był nieświadom znaczenia używanych słów.
                • kalllka Re: Szczepionka 12.06.21, 17:35
                  Te same prawa działania- te same zasady konstrukcji szczepionki.
                  Wykorzystanie DNA / właściwie kodu z białka/ wirusa do pobudzenia działania układu immunologicznego, człowieka.
                  Nie wiem skąd wziąłeś przekonanie , potwierdzona naukowo informacje, ze szczepionka „manipuluje w kodzie genetycznym”?
                  podlinkowane przez Cię z yt filmiki, maja poważne braki w podstawach wiedzy wirusologicznej i rzetelności informacyjnej.
                  Z całym szacunkiem dla pana Zięby, ale nie należy do żadnego zespołu naukowego i choć jest znanym jutuberem to wlasnie i głównie z popularyzacji siebie i własnego rozumienia medycznych pojęć i dyscyplin.
                  Fakt ma wielu zwolenników, oglądających, kontestujących lub po prostu- wrogów szczepień; ale w moim rozumieniu- fenomen popularności- ilość przekazów w sieci nie przekłada się na jego jakość.
                  skoro jednak lubisz sobie pogadać, jak pan Zieba, niczym to niewłaściwym, zwłaszcza na forum o języku;
                  kudy nam do Twoich zainteresowań, a nawet teorii spiskowych, jesli znajdują rozmowcow, widać poprawnie rozwijane wpływają na dobra atmosferę na forum. A to , gdy coronawirus w ataku- najważniejszym- leczniczym, choćby ubocznym, efektemsmile
                  • al.1 Re: Szczepionka 14.06.21, 14:36
                    kalllka napisała:

                    Ante Scriptum

                    Watek sie rozbuchal. To ze nie odpowiedzialem wszystkim nie znaczy, ze sie zgadzam z polemika, albo ze nie potrafie dac kontrargumentów. Po prostu nie jestem w stanie zapoznac sie ze wszystkimi notkami. Wlasnie bylem na ukonczeniu odpowiedzi, gdy niespodziewanie szlag trafil ja cala, z uwzglednieniem polskich liter. Przewaznie jest tak, ze sila zlego na jednego zawsze leci na mnie. W zwiazku z powyzszym bede odpisywal w miare dysponowania wolnym czasem, bo odpowiedz na wszystkie (jeszcze nawet ich nie przeczytalem) zabralaby mi chyba caly dzien.

                    > Te same prawa działania- te same zasady konstrukcji szczepionki.

                    Ze co? Ze jak?

                    > Wykorzystanie DNA / właściwie kodu z białka/ wirusa do pobudzenia działania
                    > układu immunologicznego, człowieka.
                    > Nie wiem skąd wziąłeś przekonanie , potwierdzona naukowo informacje, ze szczep
                    > ionka „manipuluje w kodzie genetycznym”?

                    To co podaje sa informacjami naukowymi. Widze, ze nie nadazasz za wiedza w jaki sposób przemycac do organizmu substancje sztucznie stworzone, oszukujace go, by móc je w nim lokowac.

                    > podlinkowane przez Cię z yt filmiki, maja poważne braki w podstawach wiedzy wi
                    > rusologicznej i rzetelności informacyjnej.

                    A mozesz wskazac te powazne braki w podstawach wiedzy wirusologicznej i rzetelności informacyjnej? Obejrzyj do konca przynajmniej ponizszy wywiad:
                    niezaleznatelewizja.pl/index.php/2021/06/08/c-19-nowy-etap-szalenstwa-ida-po-nasze-dzieci-jerzy-zieba/
                    > Z całym szacunkiem dla pana Zięby, ale nie należy do żadnego zespołu naukowego

                    A czy on kiedykolwiek twierdzil, ze nalezy?

                    > i choć jest znanym jutuberem

                    Wlasnie cenzura YT wykosila prawie wszystkie jego filmy.

                    > wlasnie i głównie z popularyzacji siebie i własnego rozumienia medycznych pojęć i dyscyplin.

                    On nie popularyzuje siebie. Jego popularnosc jest rzecza wtórna. To co on popularyzuje jest sprawdzona wiedza naukowa oparta na faktach. Inaczej, o skutecznych medtodach leczenia z chorób nawet przewleklych. Wskaz mi chociaz jeden lek, który potrafi wyleczyc z jakiejkolwiek choroby przewleklej. Niestety, leczy tylko natura, a scislej sam organizm dazac do homeostazy, tyle ze trzeba go odtruc I dac wartosciowe skladniki wraz z pozywieniem (o które nie jest latwo, wiec wchodza w gre suplementy) oraz nie zapominajac o nawodnieniu.

                    > Fakt ma wielu zwolenników, oglądających, kontestujących lub po prostu- wrogów
                    > szczepień;

                    Obejrzlas chociaz jeden z 35 jego filmów o szczepionkach? Sa tu:
                    jerzyzieba.com/szczepienia
                    Na otwarcie oczu, polecam pierwsze trzy.

                    > ale w moim rozumieniu- fenomen popularności- ilość przekazów w sie
                    > ci nie przekłada się na jego jakość.

                    Jego jakosc? big_grin big_grin O wartosci zebranych przez niego metod leczenia swiadczy zakladka “pomoglo”.

                    > skoro jednak lubisz sobie pogadać, jak pan Zieba, niczym to niewłaściwym, zwł
                    > aszcza na forum o języku;

                    Hola, hola! To Ty ciagniesz ten poza tematem watek. Ja tylko odpowiadam ((!))

                    > kudy nam do Twoich zainteresowań,

                    Czy ja komu proponuje dzielenie moich zainteresowan?

                    > a nawet teorii spiskowych,

                    To nie teorie spiskowe, tylko spiski przeciw ludkosci zwane eufemistycznie depopulacja.

                    > jesli znajdują rozmowcow, widać poprawnie rozwijane wpływają na dobra atmosferę na forum.

                    Mnie nie chodzi o rozmówców, czy wplyw na dobra atmosfere (ona zawsze powinna byc dobra), ale obiektywnosc I prawde.

                    > A to , gdy coronawirus w ataku- najważniejszym- leczniczym, choćby ubocznym, e
                    > fektemsmile

                    To nie coronavirus atakuje ludzkosc. Atakuje ja slepa wiara we wszystko co oficjalne, jedzace z reki wlascicieli planety, media podsuna jej pod nos.

                    P.S.
                    Odpowiedzialem pozatematycznie z koniecznosci zareagowania na niezgodne z moja wiedza uwagi adwersarki.
                    Bum tarara!
    • kornel-1 Re: Szczepionka 03.06.21, 17:52
      al.1 napisał:

      > Pozwolę sobie na przytoczenie definicji szczepionki:
      > Szczepionka «preparat biologiczny z oczyszczonej zawiesiny zabitych lub unieszk
      > odliwionych bakterii, przeznaczonej do szczepień ochronnych lub leczniczych»

      Mmmm, a jeśli chodzi o "to coś" przeciwko polio, to jak to nazwiesz?

      Kornel
      • al.1 Re: Szczepionka 04.06.21, 12:16
        kornel-1 napisał:

        > al.1 napisał:
        >
        > > Pozwolę sobie na przytoczenie definicji szczepionki:
        > > Szczepionka «preparat biologiczny z oczyszczonej zawiesiny zabitych lub u
        > nieszk
        > > odliwionych bakterii, przeznaczonej do szczepień ochronnych lub leczniczy
        > ch»
        >
        > Mmmm, a jeśli chodzi o "to coś" przeciwko polio, to jak to nazwiesz?

        Jesli chodzi o wirusy, to najlepszym sposobem na jego pokonanie jest wlasny, sprawnie dzialajacy system odpornosciowy (m.in. odpowiedni poziom witaminy D & C). Zobacz, co powoduja szczepionki wirusowe (poliowe):
        DR. JONAS SALK ADMITTED TO THE POLIO VACCINE CAUSING THE DISEASE ITSELF
        www.bitchute.com/video/CwJVGqlQtY2a/
        www.bitchute.com/video/HzMsXkOLMUAl/
        Tak ma dzialac szczepionka?
        www.bitchute.com/video/RgStYkszCDBH/
        --
        Ludzie, którzy maja glowe miedzy ramionami, mówia:
        Nie zalece się przyjmowania drugiej dawki szczepionki wszystkim, którzy zmarli po pierwszej




        • kornel-1 Re: Szczepionka 12.06.21, 15:33
          al.1 napisał:
          > Jesli chodzi o wirusy, to najlepszym sposobem na jego pokonanie [ciach!]

          Zgadza się. Mugabe urodził się w 1924 roku. Ale był przewodniczącym Unii Afrykańskiej tylko do 2016 roku.

          Nie na temat?
          ROTFL.
          Ty też mi odpisałeś nie na temat smile

          k.
        • al.1 Re: Szczep ziomka 09.06.21, 00:48
          dar61 napisał:

          > Można by spytać, jak skuteczne są czapki z alufolii i witamina C - ale po co.

          Czapki z alufolii? Skuteczne przeciw czemu?

          Odpowiadając zaznaczam, że jest to OT, więc i moja odpowiedź jest OT-ową.

          Widzę, że nie masz zielonego pojęcia o dobroczynnych/leczniczych działaniach witaminy C. Zapewne o skuteczności/nieskuteczności witaminy C wyrobiłeś sobie opinię na podstawie doświadczenia ze sprzedawaną w aptekach i tu się zgodzę, bo:
          - witamina C z apteki zawiera jej niewystarczajacą ilość pomijając fakt, że 80% substancji czynnej jest blokowane przez rakotwórczy stearynian magnezu, a ponadto zawiera sporo substancji zbędnych i szkodliwych (dawno temu naliczyłem ich ok. tuzina).
          - aby witamina C mogła triumfować niemalże natychmiast (i to nawet w przypadkach takich jak nowotwory, czy sepsa, która może być pokonana nawet w przeciągu paru minut do kilku godzin - zależnie od stanu zaawansowania choroby (a z którą medycyna rockefellerowska sobie nie radzi) jest jej podanie dożylne (w dużych ilościach w postaci askorbinianu sodu). A dlaczego dożylne? Otóż dlatego, bo jej przyjęcie doustne w tak sporych ilościach (np. 80 czy 100 gramów) skutkuje wydaleniem jej “stroną południową”. Chodzi tu o wpuszczenie jej bezpośrednio do krwiobiegu. Działa ona w przeróżnych przypadkach, takich jak np.: ukąszenie jadowidej żmiji (pisowania sic!), spożyciem trującego grzyba i we wszystkich innych, gdzie występują stany zapalne - lawinowy wzrost wolnych rodników. Poza tym, o czym mało kto wie, witamina C jest skuteczna w walce z chorobą popromienną. Vide:
          www.youtube.com/watch?v=6xn-6fupVmI
          www.doctoryourself.com/Radiation_VitC.pptx.pdf
    • katriel Re: Szczepionka 04.06.21, 03:41
      > Szczepionka «preparat biologiczny z oczyszczonej zawiesiny zabitych lub unieszkodliwionych bakterii,
      > przeznaczonej do szczepień ochronnych lub leczniczych»

      Czy oni by nie mogli do pisania tego słownika zatrudnić sobie jakiegoś konsultanta, który by wiedział, czym się różnią wirusy od bakterii (i że zarówno na choroby wirusowe, jak i bakteryjne istnieją szczepionki)?
    • stefan4 Re: Szczepionka 04.06.21, 10:49
      al.1:
      > Pozwolę sobie na przytoczenie definicji szczepionki:
      > Szczepionka «preparat biologiczny z oczyszczonej zawiesiny zabitych lub unieszkodliwionych bakterii,
      > przeznaczonej do szczepień ochronnych lub leczniczych»

      Ta ,,definicja'' została zapewne wydumana dawno temu przez niefachowców, którzy nawet nie wzięli pod uwagę, że istnieją inne czynniki chorobotwórcze niż bakterie. Już Wiki podaje lepszą definicję:
          Szczepionka – preparat biologiczny imitujący naturalną infekcję i prowadzący
          do rozwoju odporności analogicznej do tej, którą uzyskuje organizm w czasie
          pierwszego kontaktu z prawdziwym drobnoustrojem – bakterią lub wirusem.

      Angielska Wiki jest jeszcze bardziej ogólna:
          A vaccine is a biological preparation that provides active acquired immunity
          to a particular infectious disease.


      Nie należy zbyt silnie przywiązywać się do klasycznego znaczenia słów i odmawiać im prawa do zmieniania definicji, o ile tylko ogólny sens jest zachowany. W wieku XVIII słowo ,,pojazd'' oznaczało powóz lub karetę; czy upierałbyś się, że na spalinowe śmierdzioroby należy koniecznie wymyślić inną nazwę/

      - Stefan
      • al.1 Re: Szczepionka 04.06.21, 12:50
        stefan4 napisał:

        > Ta ,,definicja'' została zapewne wydumana dawno temu przez niefachowców, którzy
        > nawet nie wzięli pod uwagę, że istnieją inne czynniki chorobotwórcze niż bakterie. Już Wiki podaje lepszą definicję:
        > Szczepionka – preparat biologiczny imitujący naturalną
        > infekcję i prowadzący do rozwoju odporności analogicznej do tej, którą uzyskuje organizm
        > w czasie pierwszego kontaktu z prawdziwym drobnoustrojem – bakterią lub wirusem.

        > Angielska Wiki jest jeszcze bardziej ogólna:
        > A vaccine is a biological preparation that provides active acquired immunity to
        > a particular infectious disease.


        Rzecz w tym, że to co glównosciekowe media nazywaja szczepionlką, nią nie jest, bo:
        1) wirus przeciwko któremu ten preparat zostal skomponowany, zmutowal co najmniej 100 razy po 2 razy
        2) ten preparat powoduje wlasnie oslabienie systemu odpornosciowego
        3) zmienia kod genetyczny!
        4) powoduje produkcje przeciwcial non-stop mimo braku choroby i wiele innych niepożądanych skutków.

        > Nie należy zbyt silnie przywiązywać się do klasycznego znaczenia słów i odmawiać
        > im prawa do zmieniania definicji, o ile tylko ogólny sens jest zachowany. W
        > wieku XVIII słowo ,,pojazd'' oznaczało powóz lub karetę; czy upierałbyś się, że
        > na spalinowe śmierdzioroby należy koniecznie wymyślić inną nazwę/

        Nie zgadzam się, bo nowe definicje tworzy się na użytek garstki wlascicieli planety zwanymi inaczej iuminaci, elity, satanisci, wolnomularze, deep state. Tak stalo sie również z definicją pandemii (zwanej powszechnie pLandemią/scamdemią), którą przedefiniowano na zapotrzebowanie pospiesznego wdrożenia depopki, bo przecież Agenda 21 ma skonczyć się w tym roku, a na horyzoncie majaczy juz Agenda 2030.

        --
        Kto ma monopol na prawdę szerzy kłamstwa
        Those who have monopoly of truth spread lies

        Gdzie interes do zrobienia, zdrowie ludzkie bez znaczenia
        Where the business is to be found, human health is of no account
        • dar61 Szczyp gnomka 05.06.21, 11:26
          '...zmienia kod genetyczny...'

          Komu (człowiekowi)?
          Czemu (wirusowi)?

          ***

          Czy admin tego forum będzie spokojnie zerkać na wątek śladowo traktujący założenia Regulaminu, a ekstremalnie propagandę - obadamy...
            • al.1 Re: Szczyp gnomka 09.06.21, 01:03
              randybvain napisał:

              > Admin zerknął i zdecydował, że koń jaki jest, każdy może zobaczyć i nie ma sens
              > u się z nim kopać.

              Nie mam we zwyczaju innego kopania niż w piłkę, ewentualnie w ogródku.
          • al.1 Re: Szczyp gnomka 09.06.21, 01:01
            dar61 napisał:

            > '...zmienia kod genetyczny...'
            >
            > Komu (człowiekowi)?
            > Czemu (wirusowi)?

            Znów OT, więc odpowiem OT-owo. Zamiast tu tracić czas na wyjaśnienie, proponuję zajrzeć do mojej pierwszyj notki tematu i otworzyć link słowny "preparatem genetycznym" (początek od ok. 4. minuty z pominięciem spraw formalnych i technicznych). Oczywiście robi to białko wstrzykiwanego wirusa przy współpracy z retrowirusem gamma, którego ma w sobie wiele ludzi i nawet o tym nie wie. Zachodzi wtedy odwrócona transkryptaza.
            >
            > ***
            >
            > Czy admin tego forum będzie spokojnie zerkać na wątek śladowo traktujący założe
            > nia Regulaminu, a ekstremalnie propagandę - obadamy...

            Wyglądasz admina mimo że wszystko co napisałem mieści się doskonale w ramach regulaminu forum, przy czym sam zadajesz OT-owe pytania. Niemniej nie uważam za nic niestosownego w udzieleniu odpowiedzi skoro już podnosisz ten temat. Niejeden taki na “O języku” zdryfowal w kierunku odbiegającym od tematu i nikt nie rozdzierał szat.


            www.bitchute.com/video/dDNPsxKl9NuJ/




        • stefan4 Re: Szczepionka 05.06.21, 15:58
          al.1:
          > Rzecz w tym, że to co glównosciekowe

          Po polsku ,,głównościekowe''.

          al.1:
          > nazywaja szczepionlką

          Po polsku ,,nazywają szczepionką''.

          To jest forum językowe, należy się dbałość o język. Więcej Twoich problemów językowych nie wymieniam, chyba że mi zapłacisz za konsultację.

          al.1:
          > 1) wirus przeciwko któremu ten preparat zostal skomponowany, zmutowal
          > co najmniej 100 razy po 2 razy

          Uwielbiam jak dyletant używa liczb nie po to, żeby coś policzyć, tylko w celach ozdobnych. W dodatku to nie ma nic do rzeczy: gdybyś nawet Ty zmutował, to i tak pies zostanie psem, rower rowerem a szczepionka szczepionką. Może mieć niższą skuteczność na nową chorobę spowodowaną nową odmianą wirusa, ale nadal jest szczepionką.

          al.1:
          > 2) ten preparat powoduje wlasnie oslabienie systemu odpornosciowego

          I na poparcie tej tezy masz oczywiście jakieś argumenty. Na pewno te same, które Ci podsunął jakiś jutiub, albo bithucpa, albo inny ,,Najwyższy Czas''.

          > 3) zmienia kod genetyczny!

          ... i ludzi przemienia w wirusy, które potem napadają na dotąd nie zakażonych...

          > 4) powoduje produkcje przeciwcial non-stop mimo braku choroby i wiele innych
          > niepożądanych skutków.

          A co jest niepożądanego w produkcji przeciwciał?

          > Nie zgadzam się, bo nowe definicje tworzy się na użytek garstki wlascicieli planety
          > zwanymi inaczej iuminaci, elity, satanisci, wolnomularze, deep state.

          O, kurczę... Po pierwsze, co to jest ,,na użytek [...] zwanymi [...]''? Po użytku powinien stać dopełniacz a nie narzędnik. Po drugie, co to są ,,iuminaci''?
          • apersona Re: Szczepionka 06.06.21, 22:07
            stefan4 napisał:

            > O, kurczę... Po pierwsze, co to jest ,,na użytek [...] zwanymi [...]''? Po uż
            > ytku powinien stać dopełniacz a nie narzędnik. Po drugie, co to są ,,iu
            > minaci''?
            • stefan4 Re: Szczepionka 07.06.21, 09:11
              apersona:
              > albo zwyczajnie trolluje, czy też lepiej pisać troluje?

              Jeśli przy tym jest zębatym gadem, próbującym zeżreć przeciwników, to jest troligatorem. Nie mylić z introligatorem.

              - Stefan
            • al.1 Re: Szczepionka 09.06.21, 01:23
              apersona napisała:

              > stefan4 napisał:
              >
              > > O, kurczę... Po pierwsze, co to jest ,,na użytek [...] zwanymi [...]''?
              > Po uż
              > > ytku powinien stać dopełniacz a nie narzędnik. Po drugie, co to są ,,
              > i
              u
              > > minaci''?
          • al.1 Re: Szczepionka 09.06.21, 01:21
            stefan4 napisał:

            > al.1:
            > > Rzecz w tym, że to co glównosciekowe
            >
            > Po polsku ,,głównościekowe''.
            >
            > al.1:
            > > nazywaja szczepionlką
            >
            > Po polsku ,,nazywają szczepionką''.

            Wyjaśniam. Nie wiem dlaczego mnie tak wyróżniasz na tym Forum. Pisanie ze znakami diakrytycznymi zabiera mi bardzo dużo czasu. Pisałem w pośpiechu. Ponadto każdemu zdarzają się literówki. Nawet u Ciebie je znalazłem + inne błędy również. Znalazłem też i u innych błędy różnego rodzaju, a nawet zdania, które mimo że po polsku były zupełnie (przynajmniej dla mnie) niezrozumiałe. Ale sryt tam. Nie mam nic przeciwko poprawianiu mnie. Zastanawiające dlaczego tylko mnie?

            > To jest forum językowe, należy się dbałość o język.

            Zgadza się. Sosujmy się zatem do niej wszyscy.

            > Więcej Twoich problemów językowych nie wymieniam, chyba że mi zapłacisz za konsultację.

            Jak ja robię komuś uwagi językowe to czynię to gratis. Jestem świadom wyszukanych błędów. Zadarzają mi się przeważnie w skutek przeredagowywania tekstu i przez pośpiech.

            > al.1:
            > > 1) wirus przeciwko któremu ten preparat zostal skomponowany, zmutowal
            > > co najmniej 100 razy po 2 razy
            >
            > Uwielbiam jak dyletant

            Ten dyletant bazuje na wiedzy niezależnych naukowców i na sprawdzonych metodach, i nie łyka wszystkiego co zobaczy w TV, czy w innych, oficjalnych (kneblowanych) mediach. Nie znaczy to, rzecz jasna, że wszystkie informacje przez nie podawane są nieprawdziwe, tyle że ogromna ich ilość nie jest ogłaszana w mediach publicznych. Mój dyletantyzm pozwala mi na stosowanie skutecznych metod na wyleczenie się z dopadających mnie (rzadko) chorób. Wiem też jak się wyleczać z chorób przewlekłych, w przeciwieństwie np. do lekarzy/profesorów medycyny, którzy nie tylko nie są w stanie wyleczyć chorób przewlekłych, to jeszcze publicznie kompromitują się swoją “wiedzą” naukową.


            > używa liczb nie po to, żeby coś policzyć, tylko w celach ozdobnych.

            No właśnie użyłem żeby można było policzyć: 100 razy po 2 razy = 200 razy.


            > W dodatku to nie ma nic do rzeczy: gdybyś nawet Ty zmutował, to i
            > tak pies zostanie psem, rower rowerem a szczepionka szczepionką. Może mieć niższą
            > skuteczność na nową chorobę spowodowaną nową odmianą wirusa, ale nadal jest szczepionką.

            Teraz to Ty wykazujesz się dyletantctwem. Nie jest tak jak mówisz. Ta, tzw. szczepionka czyni ogromną szkodę dla organizmu. Na czym jej dzialanie polega można znaleźć np. w mojej pierwszej notce, w linku utworzonym ze słów “preparatem genetycznym” zaczynając od ok. czwartej minuty (pomijając sprawy formalne i techniczne).

            > al.1:
            > > 2) ten preparat powoduje wlasnie oslabienie systemu odpornosciowego
            >
            > I na poparcie tej tezy masz oczywiście jakieś argumenty. Na pewno te same, któ
            > re Ci podsunął jakiś jutiub, albo bithucpa, albo inny ,,Najwyższy Czas''.

            Vide moja odpowiedź wyżej (jest tam również powołanie się na źródła oficjalne). Jest taka zasada, jeżeli kogoś chcesz krytykować, czy coś mu zarzucać, czy też oskarżać, zapoznaj się najpierw z jego zdaniem. Audi alteram partem (lub w wersji audiatur et altera pars).
            >
            > > 3) zmienia kod genetyczny!
            >
            > ... i ludzi przemienia w wirusy, które potem napadają na dotąd nie zakażonych..

            Ponawiam sugestię obejrzenia wskazanego wcześniej filmu.

            > > 4) powoduje produkcje przeciwcial non-stop mimo braku choroby i wiele innych
            > > niepożądanych skutków.
            >
            > A co jest niepożądanego w produkcji przeciwciał?

            Nie mam zamiaru wyjaśniać i powtarzać rzeczy już wyjaśnione i to z pierwszej ręki. Sprawnie działający system odpornościowy organizmu nie potrzebuje do walki z wirusem wytwarzać przeciwciał.

            > > Nie zgadzam się, bo nowe definicje tworzy się na użytek garstki wlascicieli planety
            > > zwanymi inaczej iuminaci, elity, satanisci, wolnomularze, deep state.
            >
            > O, kurczę... Po pierwsze, co to jest ,,na użytek [...] zwanymi [...]''? Po uż
            > ytku powinien stać dopełniacz a nie narzędnik. Po drugie, co to są ,,iu
            > minaci''?
            • stefan4 Re: Szczepionka 09.06.21, 17:08
              al.1:
              > Pisanie ze znakami diakrytycznymi zabiera mi bardzo dużo czasu.

              Pisanie w ogóle zajmuje dużo czasu. Ale ludzkość jakoś radzi sobie z tą trudnością od wieków. Czyżbyś został z tyłu za średniowiecznymi kopistami? Czy Tobie, jak i tym kopistom, również brakuje komputerowego sprawdzacza pisowni...

              al.1:
              > Nie mam nic przeciwko poprawianiu mnie. Zastanawiające dlaczego tylko mnie?

              Bo ilość przechodzi w jakość. Rzadkich literówek się nie zauważa, ale tekst najeżony bykami wali po oczach.

              stefan4:
              > To jest forum językowe, należy się dbałość o język.
              al.1:
              > Zgadza się. Sosujmy się zatem do niej wszyscy.

              Ja staram się ,,sosować''. A Ty?

              al.1:
              > Jestem świadom wyszukanych błędów. Zadarzają mi się przeważnie w skutek
              > przeredagowywania tekstu i przez pośpiech.

              Będą się rzadziej ,,zadarzać'', jeśli będziesz się mniej spieszył. Choćby z szacunku dla czytelników...


              Twoją OT (obroną terytorialną?) nie będę się zajmował, bo zabłądziłeś na niewłaściwe forum i im prędzej sprawdzisz na dżipiesie (nie myl z Dżejpitu), którędy wiedzie droga, tym lepiej. Pośpiech połączony z pogardą dla języka prowadzi na manowce. Zobacz:

              al.1:
              > to co glównosciekowe media nazywaja szczepionlką, nią nie jest, bo:
              > 1) wirus przeciwko któremu ten preparat zostal skomponowany, zmutowal
              > co najmniej 100 razy po 2 razy
              stefan4:
              > to nie ma nic do rzeczy: gdybyś nawet Ty zmutował, to i tak pies zostanie psem,
              > rower rowerem a szczepionka szczepionką. Może mieć niższą skuteczność
              > [...] ale nadal jest szczepionką.
              al.1:
              > Teraz to Ty wykazujesz się dyletantctwem. Nie jest tak jak mówisz. Ta, tzw.
              > szczepionka czyni ogromną szkodę dla organizmu.

              Jestem innego zdania, ale to nie ma znaczenia na tym forum. Natomiast ma znaczenie odróżnianie nazywania od oceniania. Jeśli szczepionka jest zła, to nadal jest szczepionką, tylko że złą szczepionką. Podobnie: jeśli Al.1, pisząc, robi błędy, to wiadomości Ala.1 nie przestają być wiadomościami, a Al.1 nadal pozostaje Alem.1. Termin ,,szczepionka'' nie jest ocenny, jest opisowy. Dopóki mówisz ,,zła szczepionka'' czy ,,szkodliwa szczepionka'', to wypowiadasz sąd prawdziwy lub fałszywy, można dyskutować. Ale jak mówisz ,,nieszczepionka'', to jest to slogan polityczny, nie do dyskusji; coś jak ,,żydzi to nie ludzie''
              • al.1 Re: Szczepionka 11.06.21, 03:02
                stefan4 napisał:

                > al.1:
                > > Pisanie ze znakami diakrytycznymi zabiera mi bardzo dużo czasu.
                >
                > Pisanie w ogóle zajmuje dużo czasu. Ale ludzkość jakoś radzi sobie z tą
                > trudnością od wieków.

                To nie pisanie zabiera mi mnóstwo czasu. Problem straty czasu tkwi we wstawianiu polskich liter.

                > Czyżbyś został z tyłu za średniowiecznymi kopistami?
                > Czy Tobie, jak i tym kopistom, również brakuje komputerowego sprawdzacza pisowni...

                Tak, brakuje polskiego. Mam angielski.

                > al.1:
                > > Nie mam nic przeciwko poprawianiu mnie. Zastanawiające dlaczego tylko mnie?
                >
                > Bo ilość przechodzi w jakość. Rzadkich literówek się nie zauważa, ale tekst najeżony
                > bykami wali po oczach.

                Ja bym w tym wątku znalazł większy rekord.

                > al.1:
                > > Jestem świadom wyszukanych błędów. Zadarzają mi się przeważnie w skutek
                > > przeredagowywania tekstu i przez pośpiech.
                >
                > Będą się rzadziej ,,zadarzać'', jeśli będziesz się mniej spieszył. Choćby z szacunku
                > dla czytelników...

                Oj, żeby tak wszyscy tu wykazywali należny szacunek czytelnikom.

                > Twoją OT (obroną terytorialną?) nie będę się zajmował, bo zabłądziłeś na niewła
                > ściwe forum i im prędzej sprawdzisz na dżipiesie (nie myl z Dżejpitu), którędy
                > wiedzie droga, tym lepiej. Pośpiech połączony z pogardą dla języka prowadzi na
                > manowce.

                Jaką więc polską nazwe zaakceptujesz? Jeżeli “poza tematem”, nie mam nic przeciwko temu. Skrót zatem może byc PT i żaden forumowicz nie zarzuci mi gardzenia naszym językiem – żeby tylko ktoś tego nie brał za pleno titulo.

                > al.1:
                > > Teraz to Ty wykazujesz się dyletantctwem. Nie jest tak jak mówisz. Ta, tzw.
                > > szczepionka czyni ogromną szkodę dla organizmu.
                >
                > Jestem innego zdania, ale to nie ma znaczenia na tym forum. Natomiast ma znacz
                > enie odróżnianie nazywania od oceniania. Jeśli szczepionka jest
                > zła, to nadal jest szczepionką, tylko że złą szczepionką. Podobnie: jeśli Al.1
                > , pisząc, robi błędy, to wiadomości Ala.1 nie przestają być wiadomościami, a Al
                > .1 nadal pozostaje Alem.1. Termin ,,szczepionka'' nie jest ocenny, jest opisow
                > y. Dopóki mówisz ,,zła szczepionka'' czy ,,szkodliwa szczepionka'', to wypowia
                > dasz sąd prawdziwy lub fałszywy, można dyskutować. Ale jak mówisz ,,nieszczepi
                > onka'', to jest to slogan polityczny, nie do dyskusji; coś jak ,,żydzi to nie l
                > udzie''
                • stefan4 Re: Szczepionka 11.06.21, 09:25
                  stefan4:
                  > Czy Tobie, jak i tym kopistom, również brakuje komputerowego sprawdzacza
                  > pisowni...
                  al.1:
                  > Tak, brakuje polskiego. Mam angielski.

                  Na świecie jest wiele ludzi, którzy na codzień posługują się co najmniej dwoma językami. Może zapytaj jakiegoś Szwajcara albo Kanadyjczyka, jak zainstalować sobie dwa sprawdzacze pisowni na raz.

                  Alternatywnie
    • dar61 Strzęp motka 05.06.21, 12:08
      '...do czego nakłaniają właściciele planety...'

      Istnieje ciekawa teoria - dla mnie dość ponętna - że część ustroju człowieka to zaimportowana do organizmu (nawet w naszym okresie pierwotnej zupy w oceanach) grupa mikrobów, ich organelli czy obcego D/RNA, nawet dość samodzielnych i niepokornych, jak białe ciałka krwi.

      https://www.metabunk.org/attachments/img_2390-1-jpg.9507/

      Pytanie więc jest, czy to organizm nimi rządzi, czy one organizmem.
      Choroba więc jest dla ciała - czy ciało dla choroby?

      https://i.pinimg.com/474x/39/6f/07/396f07f4a2f13327b03156a4f68b94ca.jpg

      ****
      '..W związku z powyższym, może by chociaż strażnicy poprawności...'

      α

      β

      Ω

      • al.1 Re: Strzęp motka 09.06.21, 01:36
        dar61 napisał:

        > '...do czego nakłaniają właściciele planety...'
        >
        > Istnieje ciekawa teoria - dla mnie dość ponętna - że część ustroju człowieka to
        > zaimportowana do organizmu (nawet w naszym okresie pierwotnej zupy w oceanach)
        > grupa mikrobów, ich organelli czy obcego D/RNA, nawet dość samodzielnych i nie
        > pokornych, jak białe ciałka krwi.
        >
        > https://www.metabunk.org/attachments/img_2390-1-jpg.9507/
        >
        > Pytanie więc jest, czy to organizm nimi rządzi, czy one organizmem.
        > Choroba więc jest dla ciała - czy ciało dla choroby?

        Wszystko co natura stworzyła jest celowe. Organizmy napadane udoskonalają system obronny, a napadające udoskonalają broń ataku. Nie ma jednostronności akcji.


        >
        > https://i.pinimg.com/474x/39/6f/07/396f07f4a2f13327b03156a4f68b94ca.jpg

        Leki nie leczą chorób przewlekłych tylko łagodzą symptomy chorób i szkodzą ubocznie. Chorby przewlekłe leczy tylko natura.
        Niżej pentagramy ze smug chemicznych.

        • apersona Re: Strzęp motka 11.06.21, 21:41
          al.1 napisał:
          >
          > Wszystko co natura stworzyła jest celowe. Organizmy napadane udoskonalają syste
          > m obronny, a napadające udoskonalają broń ataku. Nie ma jednostronności akcji.
          >

          Ewolucja nie jest celowa. Dopatrywanie się celu w działaniach natury to ludzka interpretacja podobnie jak waleczne metafory: napad, obrona,atak. Ludzka skłonność do antropomorfizacji wyłazi.
          • al.1 Re: Strzęp motka 12.06.21, 11:22
            apersona napisała:

            > al.1 napisał:
            > >
            > > Wszystko co natura stworzyła jest celowe. Organizmy napadane udoskonalają
            > syste
            > > m obronny, a napadające udoskonalają broń ataku. Nie ma jednostronności
            > akcji.
            > >
            >
            > Ewolucja nie jest celowa. Dopatrywanie się celu w działaniach natury to ludzka
            > interpretacja podobnie jak waleczne metafory: napad, obrona,atak. Ludzka skłonn
            > ość do antropomorfizacji wyłazi.

            Siur. Miałem na myśli, że widać w niej progres. Ewolucja nie ma świadomości, ale jest to samoorganizacja materii, która się doskonali. Jej doskonalenie polega na podtrzymywaniu swego gatunku/istnienia, co wymaga obrony przed agresorem, ale i również napaści na inne organizmy w tym samym celu.
            • stefan4 Militaryści wszystkich krajów -- łączcie się! 12.06.21, 12:48
              apersona:
              > Ewolucja nie jest celowa. Dopatrywanie się celu w działaniach natury to ludzka
              > interpretacja podobnie jak waleczne metafory: napad, obrona,atak.

              al.1:
              > Siur. Miałem na myśli, że widać w niej progres.

              Nie widać. To słowo z języka polgielskiego jest już samo w sobie ocenne. Żeby mówić o postępie, musisz przedtem określić, co będziesz uważał za przód, a co za tył. Np. czy jest postępem ewolucyjna redukcja cząstek DNA istot złożonych, do prostackich wirusów? Albo powstanie czegoś tak prostego jak trawa, z roślin znacznie bardziej skomplikowanych? Ewolucja sprzyja czasem formom prostszym, jeśli są np. odporniejsze na klimat, albo mają mniejsze wymagania środowiskowe.

              Jeśli chcesz się wyleczyć z dziecięcej wiary w doskonałość i celowość tworów ewolucji, to zapraszam do przeczytania np. ,,Człowiek i błędy ewolucji'' Nathan H. Lents.

              al.1:
              > Jej doskonalenie polega na podtrzymywaniu swego gatunku/istnienia, co wymaga
              > obrony przed agresorem, ale i również napaści na inne organizmy w tym samym celu.

              Rozumiem, że o ewolucji uczyli Cię z dzieł wieszczów:
                  ,,Takt marszu, wojna, atak, szturm; słychać wystrzały,
                  Jęk dzieci, płacze matek. — Tak mistrz doskonały
                  Wydał okropność szturmu, że wieśniaczki drżały
              ''

              Ale skoro nie jesteśmy wieśniaczkami, to nie drżyjmy, tylko przyjmijmy do wiadomości, że obrona, napaść, agresor, itp. to najmniej ważne ,,troski ewolucji'', margines. Znacznie ważniejsze dla przetrwania są rzeczy zwykłe: dopasowanie wytrzymałości gałęzi do opadów śniegu, zharmonizowanie powierzchni skrzydła z masą tułowia, optymalizacja średnicy otworu w miednicy do główki noworodka, itp. Albo jeszcze zwyklejsze: skuteczność fotosyntezy, wydajność pracy mitochondriów, itp.

              Militaryści wszystkich krajów
              • al.1 Re: Militaryści wszystkich krajów -- łączcie się! 16.06.21, 02:56
                stefan4 napisał:

                > Żeby mówić o postępie, musisz przedtem określić, co będziesz uważał za przód, a co
                > za tył. Np. czy jest postępem ewolucyjna redukcja cząstek DNA istot złożonych,
                > do prostackich wirusów? Albo powstanie czegoś tak prostego jak trawa, z roślin
                > znacznie bardziej skomplikowanych?

                Postępem jest przystosowywanie się do zmieniających się warunków życia. Prostsze organizmy (trawy, wirusy) również dostosowują się do tych zmieniających się warunków.

                > Ewolucja sprzyja czasem formom prostszym,
                > jeśli są np. odporniejsze na klimat, albo mają mniejsze wymagania środowiskowe.

                Przecież tego nie wykluczyłem.

                > Jeśli chcesz się wyleczyć z dziecięcej wiary w doskonałość i celowość tworów ew
                > olucji, to zapraszam do przeczytania np. ,,Człowiek i błędy ewolucji'' Nathan H. Lents.

                Kiedy indziej. Nie twierdzę, że jest doskonała, bo na jej drodze też znajdują się różne przeszkody. Niemniej, dokonuje się ona czasami bardzo szybko. Przykłady na sciencemeetsreligion.org/evolution/speciation.php – punkt 10. i 11.
                I żeby nie było, że ewolucja nie może obrać kierunku wstecznego (zwanego dewolucją):
                www.youtube.com/watch?v=Jwiz-yhLpT0

                > al.1:
                > > Jej doskonalenie polega na podtrzymywaniu swego gatunku/istnienia, co wymaga
                > > obrony przed agresorem, ale i również napaści na inne organizmy w tym samym celu.
                >
                > Rozumiem, że o ewolucji uczyli Cię z dzieł wieszczów:
                >     ,,Takt marszu, wojna, atak, szturm; słychać wystrzały,
                >     Jęk dzieci, płacze matek. — Tak mistrz doskonały
                >     Wydał okropność szturmu, że wieśniaczki drżały
                ''

                Nie.

                > Ale skoro nie jesteśmy wieśniaczkami,

                Wieśniaczkami? Skąd ten pomysł?

                > to nie drżyjmy, tylko przyjmijmy do wiadomości, że obrona, napaść, agresor, itp. to najmniej ważne ,,troski ewolucji'',
                > margines. Znacznie ważniejsze dla przetrwania są rzeczy zwykłe: dopasowanie wy
                > trzymałości gałęzi do opadów śniegu, zharmonizowanie powierzchni skrzydła z mas
                > ą tułowia, optymalizacja średnicy otworu w miednicy do główki noworodka, itp.
                > Albo jeszcze zwyklejsze: skuteczność fotosyntezy, wydajność pracy mitochondriów
                > , itp.

                Uważam, że com wcześniej napisał jest niepoślednim czynnikiem ewolucji, bo wszystko co wymieniłeś sprowadza się do przetrwania gatunków, a bez paliwa jakim jest konsumpcja, inżynieria daleko nie zajedzie.
                • apersona Re: Militaryści wszystkich krajów -- łączcie się! 20.06.21, 17:27
                  al.1 napisał:


                  > Postępem jest przystosowywanie się do zmieniających się warunków życia. Prosts
                  > ze organizmy (trawy, wirusy) również dostosowują się do tych zmieniających się
                  > warunków.

                  Przetrwanie lepiej dostosowanych survival of the fittest , nie znaczy że się dostosowują

                  >
                  > > Ewolucja sprzyja czasem formom prostszym,
                  > > jeśli są np. odporniejsze na klimat, albo mają mniejsze wymagania środowi
                  > skowe.

                  Ewolucja sprzyja czy środowisko?


                  >
                  > Uważam, że com wcześniej napisał jest niepoślednim czynnikiem ewolucji, bo wszy
                  > stko co wymieniłeś sprowadza się do przetrwania gatunków, a bez paliwa jakim je
                  > st konsumpcja, inżynieria daleko nie zajedzie.

                  Konsumpcja energii słonecznej i wody jawi ci się jako walka?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka