Dodaj do ulubionych

O wydawnictwie i akceptacji

11.11.04, 12:26
Ze strony internetowej banku:

'(Bank) rozpoczął proces dostosowywania technologii i systemów (również
bankomatów) do wydawnictwa i akceptacji kart kredytowych z chipem.'

Moim zdaniem to dorownuje 'upiorowi dziennemu' z dawnych czasow.

Por. www.bzwbk.pl
Obserwuj wątek
    • h_hornblower Re: O wydawnictwie i akceptacji 11.11.04, 15:36
      brezly napisał:

      > '(Bank) rozpoczął proces dostosowywania technologii i systemów (również
      > bankomatów) do wydawnictwa i akceptacji kart kredytowych z chipem.'

      Bo bank, jak wiesz, realizuje pewną misję. Dlatego wydawanie, dystrybucja i
      takie tam odpadają. Wydawnictwo ma zaś w sobie posmak misji a nawet
      misjonarstwa... Bo może nawet obniżą marżę i będą uprawiać rozdawnictwo? Chociaż
      na to bym nie liczył...

      pzdr
      horny
      • brezly Re: O wydawnictwie i akceptacji 11.11.04, 15:54
        Tak tak, czytalem juz ze misja jest dostarczanie Klientom (koniecznie z duzej
        litery!) satysfakcji z odkuwek grawitacyjnych.
        • h_hornblower Re: O wydawnictwie i akceptacji 11.11.04, 16:04
          No, ludzi to różne rzeczy kręcą... To sie teraz nazywa "preferencje"... Ale
          zwykle chodzi o pełną satysfakcję i najlepiej gwarantowaną...

          horny
          • brezly Re: O wydawnictwie i akceptacji 11.11.04, 16:08
            Za Guglem:
            Tu masz generator losowy misji firmy:
            www.fild.net/misja.htm
            • h_hornblower Re: O wydawnictwie i akceptacji 11.11.04, 16:41
              brezly napisał:

              > Za Guglem:
              > Tu masz generator losowy misji firmy:
              > www.fild.net/misja.htm

              Dzieki. Ale miałem trochę co innego na myśli. Może nie będę (się) tłumaczył co,
              dodam tylko, że niegdyś tak rozumiane preferencje zwano zboczeniami a okreslenie
              pełna satysfakcja wywoływało rumieniec zawstydzenia na obliczach panien... smile

              pzdr
              horny
    • gatta13 Re: O wydawnictwie i akceptacji 11.11.04, 18:14
      W bankach jest mnóstwo takich słowopotworków. Kto układa te wszystkie regulaminy i umowy? Pociesza mnie tylko to, że prawie żaden klient tego nie czyta. Mniejsza już o błędy interpunkcyjne i stylistyczne, ale jak mam wydać klientowi, o, przepraszam, Klientowi, umowę z błędem ortograficznym, to mnie szlag trafia.
      • brezly Re: O wydawnictwie i akceptacji 15.11.04, 07:50
        O, wogole poliszizna biznesowa to je ono. Oto co wczoraj wyczytalem w polskiej
        (ale czy polskojezycznej?) prasie gospodarczej:


        'Zupelnie przypadkiem trafili na olbrzymia, wlasnie rodzaca sie nisze'.

        A akapit wyzej:

        'Wydeptali sobie zaufane kanaly, przez ktore przepuszczaja nowe produkty'.
        • emka_1 dlaczego 15.11.04, 15:27
          tylko biznesowa?sad taki tarasewicz np. "Początkowo robi to na płótnach, z czasem
          maluje całe wnętrza, wciąga widza w głąb materii malarskiej, skłania do
          dosłownego zanurzenia się w strukturę kompozycji, do jej wizualnego, ale i
          haptycznego odbioru."
          w twórczości marczyńskiego pojawiają się "Ruchome elementy przestawiane przez
          widza umożliwiają otwieranie i zamykanie fragmentów kompozycji i powodują jej
          relatywizm."

          reszty szukać nie mam siły, ale może jottka, szczęśliwa posiadaczka katalogu, co
          podrzuci, mogę jedynie zapewnić, że to co robił gierowski brzmi jak czysta
          pornografia, a geometryzacja opłotków wsi mazowieckiej to je ono smile
    • mija10 Re: O wydawnictwie i akceptacji 04.02.05, 19:01
      Może nie do końca na temat, ale wątek handlowy też się tu znajdzie. Zasłyszane
      dzisiaj w sklepie - ekspedientka do klienta
      ...bo jak się towar wizualnie zobaczy to co innego...
      • brezly Re: O wydawnictwie i akceptacji 05.02.05, 12:59
        smile))

        Kicior ma racje, nudno tu nie jest smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka