rumuński w Mołdawii

19.03.23, 23:23
Republika Mołdawii właśnie zmieniła język urzędowy z mołdawskiego na rumuński.

To tak, jak gdyby Austria przeszła z niemieckiego na austriacki, tyle że w drugą stronę. Raczej tak, jak gdyby Szkocja przeszła na angielski... Ale różnice między mową Szkotów i mową Anglików są chyba większe niż między mową Mołdawian i mową Rumunów.

- Stefan
    • zbyfauch Re: rumuński w Mołdawii 20.03.23, 07:18
      Mnie to trochę trąci schizofrenią. Ale ja po rumuńsku znam tylko dwa wyrazy Ceaușescu i Burdulescu.
      • stefan4 Re: rumuński w Mołdawii 20.03.23, 07:56
        zbyfauch:
        > ja po rumuńsku znam tylko dwa wyrazy

        Znasz ich znacznie więcej. To jest język romański, ma pełno słów międzynarodowych. Ma też całkiem pokaźny zasób słów pochodzących z języków słowiańskich.

        - Stefan
      • dar61 Pararumuński na hali 21.03.23, 10:28
        '...po rumuńsku znam tylko dwa...'

        Tak z połowa zassanych do polszczyzny słów naszych tatrzańsko-bieszczadzkich górali to mowa wołoska...
        • stefan4 Re: Pararumuński na hali 21.03.23, 18:44
          dar61:
          > Tak z połowa zassanych do polszczyzny słów naszych tatrzańsko-bieszczadzkich
          > górali to mowa wołoska...

          Wymienisz kilka takich słów?

          - Stefan
          • zbyfauch Re: Pararumuński na hali 21.03.23, 19:43
            ... una pora e selera, whatever łylbyłylby ...
      • stefan4 Re: rumuński w Mołdawii 22.03.23, 09:26
        zbyfauch:
        > ja po rumuńsku znam tylko dwa wyrazy

        No to patrz:
            dragoste = miłość
            lubesc = kocham
            război = wojna
            femeie = kobieta (jak franc. femme )
            om = człowiek (jak franc. homme  albo łac. homo )
            deja = już (jak po francusku)
            lac = jezioro (jak po francusku)
            marea = morze

        Kiedyś w wedrówce po halach po wielkim deszczu natrafiliśmy na pasterzy, którzy toporkami odłupywali drzazgi z własnego szałasu (jedyne suche drewno w okolicy); w końcu udało im się rozdmuchać ognisko i zaczęli radośnie wołać:
            ,,
        • zbyfauch Re: rumuński w Mołdawii 23.03.23, 07:22
          stefan4 napisał:


          >     ,,
          • stefan4 Re: rumuński w Mołdawii 23.03.23, 09:37
            stefan4:
            >     ,,
            • zbyfauch Re: rumuński w Mołdawii 23.03.23, 10:53
              Pho oder Phở (vietnamesisch Phở?/i [fəː˧˩˧]) ist eine traditionelle Suppe der vietnamesischen Küche. Eine mögliche Wortherkunft ist die vietnamesische Aussprache für das französische Gericht Pot-au-feu (französisch für „Topf auf dem Feuer“).
              To z wiki.
              W polskiej wersji nie znalazłem etymologii. Ale Ty niemiecki znasz.
              • stefan4 Re: rumuński w Mołdawii 23.03.23, 11:05
                zbyfauch:
                > Ale Ty niemiecki znasz.

                Jednak dopiero Twój obecny post uświadomił mi, że franc. feu i niem. Feuer  są od jednej matki. Dziękuję.

                - Stefan
                • apersona Re: rumuński w Mołdawii 24.03.23, 19:04
                  Lac, lake, szkocki loch oraz wiele innych też

                  The name Laeken (Dutch: Laken) derives from the Germanic Lacha or Lache ("water", "lake")

                  Czy słowianie mają jakieś podobne słowo?
                  • stefan4 Re: rumuński w Mołdawii 25.03.23, 16:38
                    apersona:
                    > The name Laeken (Dutch: Laken) derives from the Germanic Lacha or Lache
                    > ("water", "lake")


                    From Germanic?! Toż i po łacinie jezioro jest lacus . Czy łacina pochodzi od jakiegoś germanoludu?

                    apersona:
                    > Czy słowianie mają jakieś podobne słowo?

                    W czym podobne? Jakieś związane z lakiem? A czy z braku laku przejdzie łąka? Jak podmokła, to prawie jezioro...

                    - Stefan
    • nkonto Re: rumuński w Mołdawii 20.03.23, 23:45
      Jeśli interesuje Ciebie Mołdawia to polecam kanał YouTube, który wczoraj znalazłem: Roman FanPolszy.
      Roman tak dokładnie jest z Naddniestrza czyli jest i nie jest z Mołdawii. Chłopak świetnie mówi po Polsku.
    • apersona Re: angielski w Szkocji 24.03.23, 19:06
      stefan4 napisał:

      [...]
      > To tak, jak gdyby Austria przeszła z niemieckiego na austriacki, tyle że w drug
      > ą stronę. Raczej tak, jak gdyby Szkocja przeszła na angielski... Ale różnice
      > między mową Szkotów i mową Anglików są chyba większe niż między mową Mołdawian
      > i mową Rumunów.

      Od kiedy Szkoci mówią po angielsku? I na czym polegają różnice między mową Szkotów a Anglików?
      • zbyfauch Re: angielski w Szkocji 24.03.23, 20:00
        apersona napisała:

        > Od kiedy Szkoci mówią po angielsku? I na czym polegają różnice między mową Szkotów a Anglików?


        No właśnie, język jest główną przeszkotą w porozumieniu między obu plemionami.
        Różnice polegają głównie na wymowie. Angielska jest modulowana słynną angielką flegmą, Szkoci natomiast akcentują w kratkę.
Pełna wersja