Dodaj do ulubionych

Nie prawda

09.08.25, 02:21
Jeżeli ktoś w dyskusji mija się z prawdą, to zwykle idzie reakcja, "nie prawda". Czasem dosadniejsza, "gówno prawda". A moja ciotka mawiała w takim przypadku: "dupa srantus" (będąc dzieckiem, określenie to odbierałem jako egzotyczne, nie potrafiąc dojść jego genezy). Ciekaw jestem czy zna je ktoś, czy jest to tylko przypadek endemiczny?

--
pop
Obserwuj wątek
    • zbyfauch Re: Nie prawda 10.08.25, 10:52
      www.ortograf.pl/watpliwosci-jezykowe/jak-piszemy-nieprawda-czy-nie-prawda-razem-czy-osobno
      • zbyfauch Re: Nie prawda 10.08.25, 10:54
        A ze szkoły pamiętam powiedzonko pani od Polskiego, "pic na wodę - fotomontaż".
    • stefan4 Re: Nie prawda 10.08.25, 11:46
      al.1:
      > moja ciotka mawiała w takim przypadku: "dupa srantus"

      Przykro mi, że miałeś tak niewykształconą ciotkę. Gdyby chociaż liznęła łaciny, to wiedziałaby, że obok żeńskiego rzeczownika nie może stać przymiotnik z męską końcówką ,,-us''. Niech poprawi na ,,dupa sranta '', to wtedy nabiorę do niej szacunku.

      - Stefan
      • al.1 Re: Nie prawda 17.08.25, 20:49
        stefan4 napisał:

        > Przykro mi, że miałeś tak niewykształconą ciotkę. Gdyby chociaż liznęła łaciny , to wiedziałaby, że obok
        > żeńskiego rzeczownika nie może stać przymiotnik z męską końcówką ,,-us''. Niech poprawi na ,,dupa sranta '', > to wtedy nabiorę do niej szacunku.

        Powiedziałbym niedokształconą. Ona właśnie liznęła łacinę, a to nie to samo co jej opanowanie. Chodziła do szkoły przed wojną. Powiedzenia nie poprawi, bo już nie żyje.
        Generalnie poziom nauczania przedwojennego był wyższy niż w dzisiejszych czasach. Ciekaw jestem ilu by zdało egzamin maturalny z matmy jak na załączonym zdjęciu.

        • kornel-1 Re: Nie prawda 22.08.25, 09:25
          al.1 napisał:
          > Powiedziałbym niedokształconą. Ona właśnie liznęła łacinę, a to nie to samo co
          > jej opanowanie. Chodziła do szkoły przed wojną. Powiedzenia nie poprawi, bo już
          > nie żyje.

          Ja myślę, że twórcy żartobliwych, niby-łacińskich powiedzonek nie muszą kierować się gramatyką łacińską, raczej rymem i brzmieniem. Mają po prostu być śmieszne.

          Czy Fredro i Makuszyński dobrze znali łacinę?
          fugas chrustas
          (dziś nawet fugas chrustas per choinas)

          fiksum-dyrdum
          łapes capes

          z bardziej współczesnych:
          Clava curva pie vinco in spelunca.

          Kornel
          • arana Re: Nie prawda 22.08.25, 10:55
            kornel-1 napisał:

            > Ja myślę, że twórcy żartobliwych, niby-łacińskich powiedzonek nie muszą kierować się gramatyką łacińską, raczej rymem i brzmieniem. Mają po prostu być śmieszne.


            Ja Ci przyklasnę - Stefan się obruszy. smile
          • al.1 Re: Nie prawda 22.08.25, 15:04
            kornel-1 napisał:

            > z bardziej współczesnych:
            > Clava curva pie vinco in spelunca.

            oraz apud ars amas

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka