kicior99
30.11.02, 15:05
Wczoraj przezylem dzika awanture o zwrot "ten kraj". Rozmowca (nota bene ktos
o doskonalym guscie jezykowym) usilowal mnie przekonac, ze w tym zwrocie
kryje sie zniechecenie a nawet pogarda dla wlasnej ojczyzny. Pomijam moj
nader przecietny patriotyzm, ale naprawde nic zlego nie moge sie w tym
dopatrzyc. Co gorsza, kilka osob, z ktorymi rtozmawialem dzisiaj, stoja murem
po stronie tamtego rozmowcy. A Wy?