Dodaj do ulubionych

Wielka smuta

03.03.03, 14:43
Niektóre zdarzenia czy okresy historyczne określa się zapożyczeniem z języka
odnośnym zdarzeniem bądź okresem dotkniętych. Jak na przykład Anschluss.
Czasem jednak obca nazwa sprowadza nas na manowce, jak w tytule wątku. Nam
wielka smuta kojarzy się ze smutkiem, który zapewne panował wtedy w Rosji.
Jednakowoż ktokolwiek posiada rudymenty języka rosyjskiego wie, że smutny
to 'grustnyj', a bardziej zaawansowani zapewne orientują się, że 'smutit'sja'
oznacza 'zmięszać się'. Zatem smuta = zamęt (? poproszę Stefana o recenzję).

Może ktoś zna przykłady takich fałszywych analogii, niekoniecznie
historycznych?
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Wielka smuta 03.03.03, 14:58
      ja22ek:
      > smutny to 'grustnyj'

      albo ,,pieczalnyj''

      ja22ek:
      > Zatem smuta = zamęt (? poproszę Stefana o recenzję).

      Jest task, jak mówisz, co tu recenzowaæ

      >
      > Może ktoś zna przykłady takich fałszywych analogii,
      niekoniecznie
      > historycznych?
      • kicior99 Re: Wielka smuta 03.03.03, 15:44
        Polska nierządem stoi - przeciez to kojarzy sie jednoznacznie...
        • sze Re: Wielka smuta 07.03.03, 23:50
          > Polska nierządem stoi - przeciez to kojarzy sie jednoznacznie...

          Z tym nierządem to zresztą inne nieporozumienie jest współcześnie. Nam to brzmi
          jak ciężka przygana - "W Polsce panuje chaos". Tymczasem w XVIII wieku
          oznaczało to tylko tyle, że "Polska rządzi się... brakiem rządów". "...i jakoś
          to trwa" - było w domyśle, póki trwać nie przestało, stąd może i ten domysł
          zanikł...
      • ja22ek Re: Wielka smuta 03.03.03, 16:06
        Może i nie ma co recenzować... Faktem jest, że przez połowę swojego życia żyłem
        w nieświadomości co to smuta, i gdybym nie zaczął czytać Martina Idena w języku
        klasowo słusznym, to nadal bym nie wiedział. A ile ludzi żyje w takich błędnych
        przekonaniach?
        • starshine Re: Wielka smuta 03.03.03, 18:25
          ja na przyklad. Do momentu przed chwila jeszcze smile Masz wiec punkt za
          uswiadamianie narodu smile
      • stefan4 Re: Wielka smuta 03.03.03, 19:16
        Przepraszam za poprzedni niedokończony post. Siedziałem przy obcym kompie w
        obcym mieście i wszystko źle działało. W końcu kompletnie nawaliło i nawet nie
        dało szansy sprawdzić, co się wysłało. Teraz już jestem u siebie i o ile
        pamiętam, to chciałem powiedzieć:

        1. ,,Smutny'' to ,,grustnyj'' (jak napisałeś) albo ,,pieczal'nyj'' (jak nie
        napisałeś). Okudżawa śpiewał: ,,Nie grusti, nie pieczałujsja, matier'
        nadieżda...''.

        2. Ze smutą masz 100% racji. Również dzisiaj Rosjanom zdarza się uskarżać na
        ,,takoje smutnoje wriemia''. Oczywiście chodzi im o niepewność i brak
        porządku a nie o smutek.

        - Stefan
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka