Ładnych parę lat temu funkcjonowało wśród moich znajomych bardzo
podobne określenie na atrakcyjnego mężczyznę :"ciacho",
najczęściej w formie pozytywnego wykrzyknienia "ale ciacho!".
Osobiście wolę tę formę. "Ciastko" brzmi dla mnie trochę za
dziecinnie.."Ciacho" (coś a la "mięcho")jest bardziej dosadne i
ma bardziej apetyczne konotacje