Witajcie! Jakieś 3 tyg. byłam w rozjazdach. Zaglądam po powrocie na moje ulubione forum - a tu jatka!
Tak jak różnie się kojarzą różne słowa, różnie też kojarzą się całe wątki. My tu jesteśmy czymś w rodzaju ekskluzywnej bandy i każdy kto tu zajrzy musi się zaszeregować do jednej z klas: prépa ou thèse du 3e cycle !
Aggy80 zamilkła i może nawet znielubi francuski, jaka szkoda. Nie sądzę żeby była przemądrzała czy głupia, ale dostała po łapach za wychylanie się. Gdyby tylko wrzuciła: "wydaje mi się, że tu jest błąd", wszyscy by jej spokojnie tłumaczyli, że nic podobnego, bo itd.
Czy o to nam chodzi? O ozdobniki?
Kiedyś moja prof od matmy regularnie obniżała mi stopień, bo pod prawidłowo wyprowadzony wzór wstawiałam dane i zawsze coś knociłam: a to zabrakło zera, a to zaokrąglenia po którymś miejscu po przecinku, a to inny drobiazg. Mówiła:
jak czegoś nie rozumiesz, to pytaj! Tylko że skąd miałam wiedzieć, że nie rozumiem?
Inni chyba mają podobne "przestawienia w rozumieniu"...
Nie gniewajcie się za to co napisałam.
Serdecznie się uśmiecham do stałych forumowiczek/czków