Dodaj do ulubionych

Walesa chez Bern

12.12.05, 19:50
Ech, no chcialam zapytac, jako osoba beztelewizorowa, czy ktos z Was
widzial "Vendredi pétantes" na Canal Plus, gdzie gosciem byl Walesa?
Slyszalam, ze poziom dowcipow byl zenujacy (zarciki wokol slowa "leche",
etc) - czy wiecie cos o tym?

dzieki za wszelkie komentarze!
Obserwuj wątek
    • rududu10 Re: Walesa chez Bern 12.12.05, 23:27
      Tak dowcipy w stylu "leche moi la chatte"
      • zielka Re: Walesa chez Bern 13.12.05, 09:38
        Hm, pytam bo sprawdzilam, ze te zarciki byly dzielem Stephane'a Guillon, a czlowiek ten wydaje mi sie
        dosc... no, bardzo nawet rezolutny. Slyszalam bardzo negatywne rzeczy na temat tego wystepu, ale
        chcialabym wiedziec, czy to bylo W OGOLE nie smieszne?

        No chcialabym wierzyc, ze zrobil cos okrutnego, ale chociaz smiesznego, j'aime bien la bouille de ce
        typewink
        • rududu10 Re: Walesa chez Bern 13.12.05, 21:53
          prawde mowiac to programu nie ogladalam, widzialam tylko urywki na Zappingu, w tym rowniez
          przedmitowy dowcip o kotce i riposte bylego Prezydenta.
          Guillon jest znany z cietego jezyka i lewicowych pogladow, nie sadze wiec by jego zamiarem bylo
          upokorzenia Lecha Walesy. on nie oszczedza nikogo i mozna posunac sie do stwierdzenia ze im bardziej
          kogos ceni, tym bardziej jest mechant avec lui. swoja drogo szkoda, bo reakcja Lecha Walesy byla
          zupelnie dla niego typowa czyli nijaka i bez lekkosci. no coz w tym przypadku nie trafila kosa na kamien.
          • zielka Re: Walesa chez Bern 13.12.05, 23:08
            no wlasnie o to mi chodzi. ja cenie Guillona wlasnie za to, ze potrafi byc okropny nawet dla ludzi,
            ktorzy sa mu bliscy - nie stosuje wiec manipulacji osmieszajac "zlych" a oszczedzajac "dobrych".

            ale wlasnie, no wiem od osoby, ktora akompaniowala prezydenta, ze w momencie tego rodzaju zartow,
            tlumaczka mowila Lechowi: "nie jestem w stanie panu tego przetlumaczyc", wiec po prostu Walesa byl
            zupelnie bezbronny.

            w kazdym badz razie, dzieki za realcjesmile
            • rududu10 Re: Walesa chez Bern 14.12.05, 20:19
              aha, no to wszystko jasne, to tlumaczka dala ciala!
              zapytalam Francuzow ktorzy ogladali program. ewidentnie Guillonowi nie chodzilo o dokuczenie Lechowi,
              bo zaraz na poczatku zastrzegl ze te dowcipy sa po to, zeby "embetter l'interprete".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka