Dodaj do ulubionych

moglby ktos...

01.05.06, 20:44
...mi przetlumaczyc:
La nuit s'élance, le fleuve danse, et la mort murmure a côté
z gory bardzo dziekuje
Obserwuj wątek
    • mrsjo2000 Re: moglby ktos... 01.05.06, 21:15
      "Noc sie rozpoczyna, rzeka tancy, i smierc z boku szepcze"

      Serdecznie pozdrawiam :0)
      • llucciolla Re: moglby ktos... 01.05.06, 21:17
        dziekuje najmocniej jak umiem smilesmilesmilesmilesmile
      • ian6 Re: moglby ktos... 01.05.06, 23:41
        ... i duch poezji ulotnil sie w tym tlumaczeniu
        • kinia1987 Re: moglby ktos... 02.05.06, 01:49
          widze, ze ktos tu chyba sluchal "Mon appel a l'amour" Edyty Geppert?? jednak po
          francusku to brzmi duzo lepiej wink
          • llucciolla Re: moglby ktos... 02.05.06, 22:08
            > widze, ze ktos tu chyba sluchal "Mon appel a l'amour" Edyty Geppert??

            a no baaaa, moja ukochana EG i moja ukochana piosenka, moglabym prosic jeszcze
            kogos o dobrym sercu o wytlumaczenie nieukowi o co chodzi w tej piosence? nie
            prosze slowo w slowo tylko tak mniej wiecej o czym to jest
            i dzieki Wam z gory, dobrzy Ludzie

            Pour cet homme, tout en blanc
            sur l'autel en deuil, la vierge noire est pâle,
            Te Deum, fleur de sang
            Et un livre rougissant sur les dalles.
            La nuit s'élance, le fleuve danse
            et la mort murmure a côté
            Quelqu'un crie, puis se tait
            L'oiseau de vie s'est envolé.

            C'est pour toi que je prie
            dans cet appel a l'Amour
            J'ai envie de voir l'Univers sans frontieres
            J'voudrais casser les serrures
            Et libérer la raison.
            Redonner au futur cette envie d'évasion,
            Ouvrir l'horizon
            Faire un pas vers la vie
            C'est mon appel a l'Amour
            Pour demain qui voit enfin le jour...

            Il es tard, dors un peu
            Mon petit bébé, ce soir, pas d'histoires,
            Dans le noir, chante un feu
            Tout un peuple fait bruler sa mémoire
            Le temps se vange
            Dors, mon ange,
            Les oiseaux de vie sont au ciel...
            Dans le gris le l'été
            Ils ont écrit "Liberte".

            C'est pour toi que je prie
            dans cet appel a l'Amour
            J'ai envie de voir l'Univers sans frontieres
            J'voudrais casser les serrures
            Et libérer la raison.
            Redonner au futur cette envie d'évasion,
            Ouvrir l'horizon
            Faire un pas vers la vie
            C'est mon appel a l'Amour
            Pour demain qui voit enfin le jour...
        • mrsjo2000 Re: moglby ktos... 02.05.06, 12:19
          oh, tak, niestety....
          • felinecaline Re: moglby ktos... 02.05.06, 23:13
            Niezbyt poetGla tego mezczyzny w bieli
            na zalobnym oltarzu czarna dziewica jest blada
            Te Deum (brzmi), krwawy kwiad ti ksiazka
            czerwienieja na posadzce
            Noc zapada, rzeka tanczy.
            Smierc z boku cos gada
            Ktos krzyczy, potem milknie;
            ptak zycia odlecial

            To dla ciebie sie modle
            tym wolaniem milosci
            chce ujrzec wszechswiat bez granic
            Chcialbym zniszczyc zamki
            i uwolnic rozum
            Oddac przyszlosci te chec ucieczki
            otworzyc horyzont
            zrobic krok ku zyciu
            To moje wolanie o milosc
            by wreszcie jutro nadeszlo

            Pozno jest, przespij sie nieco
            Moje malenstwo, dzis bez bajki
            W ciemnosci ogien spiewa
            Caly narod pali swoja pamiec
            czas sie msci (vEnge)
            Spij, moj aniele
            Ptaki zycia ulecialy w niebo
            w szarosci lata
            wypisujac "wolnosc"

            To za cienie sie modle
            w tym wolaniu milosci
            Chce ujrzec wszechswiat bez granic
            I zamki chcie skruszyc
            I uwolnic rozum
            Oddac przyszlosci te chec ucieczki
            otworzyc horyzont
            Zrobic krok ku zyciu
            To moje wolanie o milosc
            By wreszcie jutro nadzeszlaycka niestety tez i moja wersja
            • felinecaline Re: moglby ktos... 02.05.06, 23:15
              Pierwszy wers sie skopsal ze stwierdzeniem, ze i moja wersja nie bedzie nazbyt
              poetycka. ...
              "Dla tego mezczyzny w bieli
              itd jak wyzej
              • llucciolla Re: moglby ktos... 06.05.06, 17:55
                dziekuje najserdeczniej smilesmilesmilesmilesmilesmilesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka