Dodaj do ulubionych

powitanie na forum

14.10.06, 18:29
Witam wszystkich dyskutantow Forum Francuskiego, na ktorym jestem po raz
pierwszy.
Jestem aktualnie od bardzo niedawna we Francji i studiuje na UCO.
Rownoczesnie probuje zgromadzic materialy do mojego prze"wodu doktorskiego
otwartego na macierzystej uczelni w Polsce.
Bede bardzo wdzieczna tym z Was, ktorzy zechca mi pomoçc i podzielic sie
swoimi doswiadczeniami i doznaniami jako Francuzi w 2 lub 3 pokoleniu,
potomkowie XX emigracji polskiej we Francji.
Jesli neda osoby zainteresowane chetnie wyjasnie szczegoly.
Tymczasem pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • aza_lija Re: powitanie na forum 14.10.06, 18:31
      Ciekawe, kiedy wreszcie przyzwyczaje sie do francuskiego ukladu klawiatury.
      • h_hornblower nieszybko... 15.10.06, 19:15
        ... obym sie mylil smile

        Najlepszy wynalazek to kropka z sziftem. No bo w koncu jak czesto uzywasz
        kropki? wink
    • ela.tu-i-tam Re: powitanie na forum 15.10.06, 16:59
      UCO, www.uco.fr/ - musialam zobaczyc gdzie to

      Nie wiem jaka emigracje bierzesz, tzn czy tylko te, gdzie obydwoje rodzicow z
      Polski, czy takze te gdzie tylko jeden, a drugi Francuz (albo zreszta inna
      nacja mieszkajaca we Francji).

      Mala obserwacja od emigracji wzenionej we francuska rodzine, moj przypadek.
      Zadne z moich dzieci nie mowi po polsku (tzn potrafia z 50-10 slow z zycia
      codziennego), wiec nie masz szans ich cokolwiek zapytac.
      Kazde z dzieci ma takze polskie obywatelstwo, nigdy nie uzywane.

      Wszystko zalezy od rocznika emigracji do Francji.

      Emigracja polska miedzywojenna byla za chlebem, bardzo biedni ludzie, czesto
      jechali sie zatrudnic do kopalni. W kopalniach we Francji emerytura byla bardzo
      wczesnie (chyba 50 lat), i jedyna chyba emerytura ktora pozwalala byc emerytem
      i pracowac obok (we Francji jest zakazane i karalne pobierac emeryture i
      pracowac za wynagrodzenie). Wielu z tych gornikow po emeryturze z kopalni
      kupowalo kawalek ziemi, i pracowali na roli. Znam przypadki starenkich teraz
      ludzi, urodzonych juz we Francji, i ktorzy cale zycie zyli i zyja na polskim
      dowodzie osobistym, czyli francuskiej carte de séjour.

      Eligracja drugiej polowy XX-go wieku jest zupelnie inna, i bardzo roznorodna.
      Ta z lat 1970 i pozniej, to czesto ludzie z wyzszym wyksztalceniem, ktorzy w
      jakimkolwiek kraju sie nie osiedli, to czasem doszli na wysokie pozycje, a
      zycie na pewno dosadnie (we Francji uwaza sie, ze to ci, ktorzy wpadaja w 10%
      najwyzszych dochodow). Dzieci tych emigrantow sa czesto jak moje, czyli wiedza
      lepiej niz sredni Francuz gdzie jest Polska, ale zupelnie nieodroznialni od
      Francuzow z dziada pradziada.

      Swoja droga jestem ciekawa czego szukasz w doktoracie, i chetnie bym go
      przeczytala gdy juz bedzie.

      Bonne chance !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka