12.10.08, 12:05
w przyszlym roku wybieram sie prawdopodobnie do tego miasta na Erasmusa..
chcialabym sie dowiedziec od osob znajacych to miasto co o nim sadza i jak go
oceniaja ?
ciekawa jestem rowniez czy znacie sposoby skutecZne na znalezienie pracy we
Francj (dorywczej tyu baby siiting) dodam ze dobrze znam jezyk wiec z tym nie
powinno byc problemow !
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • reine_marguerite Re: LILLE 13.10.08, 13:43
      Prawie dwa lata mieszkalam (i studiowalam) w Lille, obecnie - w Valenciennes.
      Mozemy "pogadac" na privie, jesli chcesz. Moj adres gazetowy:
      reine_marguerite@gazeta.pl.
      Co sie tyczy pracy, to polecam bardziej ambitne zajecia niz babysitting.
      Zwlaszcza ze dobrze znasz francuski. Szkoda marnowac czas na zajmowanie sie
      dziecmi (za smieszne pieniadze), lepiej znalezc prace na pol etatu zwiazana np.
      z kierunkiem studiow albo platny staz. Jesli masz doswiadczenie, to mozesz
      sprobowac poszukac pracy poprzez agencje interim (Adecco, Manpower, Kellyservic
      etc.), takze na stronie internetowej ANPE jest sporo ofert pracy. Polecam strone
      www.emploi.org i dziennik "La voix du Nord" (w niedziele publikuja ogloszenia o
      prace).
      Mam nadzieje, ze jako Erasmus-ka nie trafisz do ktoregos z obskurnych
      akademikow, np. residence Chatelet obok szpitala Oscar Lambert. Lille jako
      miasto jest dosc drogie, a juz zwlaszcza na studencka kieszen, drozsze niz taki
      europejski i turystyczny Strasburg.
      Pozdrawiam.
      • margoja Re: LILLE 14.10.08, 15:27
        Byłam 4 lata temu na stypendium rzadu francuskiego przez miesiąc w Lille, miasto baaardzo mi sie podobało, gorzej z akademikiem, byl mało mówiąc kiepski, pózniej sie dowiedziałam ze tam lokują studentów z europy wschsad nazywal sie Triolo. Dało sie wytrzymać przez miesiąc, dłuzej bym chyba nie dała rady.
        pozdrawiam
        • reine_marguerite Re: LILLE 15.10.08, 21:13
          Ja z kolei potrzebowalam az pol roku, zeby sie przyzwyczaic do zycia w Lille i
          polubic to miasto. Za bardzo przyzwyczailam sie do zycia w Strasburgu, a te dwa
          miasta bardzo sie miedzy soba roznia. Teraz juz nie narzekam, nawet zaczelam sie
          uczyc lokalnego patois, czyli jezyka mowionego przez mieszkancow
          Nord-pas-de-Calais i Pikardii. wink Musze przyznac, ze juz dawno tak dobrze sie
          nie bawilam, jak sluchajac tubylcow parlant le ch'ti. wink Az sie chce nasladowac
          ten nieraz zabawny dla ucha akcent, specyficzne powiedzonka i zwroty. smile

          Co sie tyczy akademikow w Lille i aglomeracji, to ponoc Triolo i tak nie nalezy
          do najgorszych (jesli sie nie myle, to zostal jakis czas temu odremontowany).
          Zdecydowanie nie polecam poludniowej czesci Lille i aglomeracji, a juz zwlaszcza
          Bois Blanc, Faches Thumesnil etc. To tutejszy odpowiednik Seine Saint-Denis. uncertain


    • beatrix01 Re: LILLE 17.10.08, 16:12
      ale ogolnie jak oceniacie to miasto? slyszlam rozne opinie na temat ale ogolnie
      raczej pozytywne,oprocz tego moze ze 365 dni rzez rok pada deszcz....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka