culiacan
12.04.11, 21:47
Po sprzedaniu mojego ukochanego bee+ didis chodził mi po głowie stokke. Jakie szczęście, że w sklepie moja mała strasznie nie chciała do niego wsiąść i wytłumaczyłam sobie że pewnie by się bała ;O bo za wysoko siedzisko. No i przeszło mi na quinny zappa. Woziłabym go w samochodzie jako wózek sklepowy ale może skutecznie mi go obrzydzicie?