Dodaj do ulubionych

nuna raz jeszcze...

23.02.12, 21:23
Dziewczyny dzięki Waszym poradom zamówiłam nunę pepp dla 5miesięcznego faceta i teraz się zastanawiam czy to dobry wybór? Eh, te babskie dylematy. Wiem, że niektóre z Was już mają te cudeńka w domu - i jak wrażenia po kolejnych przejażdżkach? Te minikółeczka nie terkoczą za bardzo? Też się zastanawiam czy maluszek nie będzie wisiał na tych pasach... pocieszcie kobitki, że dobrze jest wink
Obserwuj wątek
    • ironia-losu11 Re: nuna raz jeszcze... 23.02.12, 21:43
      Ja bym nie przełożyła 5mies. dziecka do takiej spaceróweczki (chociażby z racji wygody dla pleców, stabilności podparcia kręgoslupa i takich tam dziwów)... Dla jasności - b. mi się Nuna podoba i sama nad nią myślałam, ale jednak dla większego szkraba. A Twój synek siedzi już sam tak porządnie, stabilnie? Zresztą, najwyżej parę tygodni wózek sobie u Ciebie pomieszka, a synek "dorośnie" big_grin
      • wiorka_mrau Re: nuna raz jeszcze... 23.02.12, 21:51
        Pewnie masz rację, bo sama mam takie obawy, póki co może jeszcze zamontuję mu fotelik (ledwo się tam mieści, ale może w sklepie by było ok)? W opisie nuny piszą, że od 6 miesiąca więc najwyżej poczekamy crying
    • dziustynka Re: nuna raz jeszcze... 23.02.12, 21:50
      Nie macalam, ale taki maluszek jeszcze za mały. Tam nawet podnozka nie ma.
    • ironia-losu11 Re: nuna raz jeszcze... 23.02.12, 22:03
      Wiorka, a nie możesz malego jeszcze trochę w gondolce powozić?
    • gaga-sie Re: nuna raz jeszcze... 23.02.12, 22:19
      Wizualnie wózek fajny, dość oryginalny ( miałam skojarzenie z walizką na kółkachwink,wykonanie też ok, ale po bliższych oględzinach nie odważyłabym się go kupić. Wózek raczej na krótki okres użytkowania. Obejrzałam go z perspektywy 1,5 rocznego dziecka i wydawał mi się mały ( może taki akurat). Z kolei maluszka też w nim nie widzę. Poza tym zaliczyłabym go do grupy wózków samolotowo-galeriowych, siedzisko jest nisko osadzone, kółek nie wyobrażam sobie na kostce granitowej.
      • melania1-0 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 07:56
        właśnie 3 dzień mam nową nune 2012 w domu dla córki która ma 14 miesięcy.Mała jest z dużych dzieciaków i wybierając sie na spacer ubrałam dziecko w kombinezon zimowy i nie mogłam dopiąc pasów ,tzn dopiełam ale tak na siłę .
        po drugie koła terkoczą na kostce jak diabli ,to sa kola plastiki ,nie guma nie pianka i wiadomo chyba było że tak będzie .Dla mnie to na 100 % wózek na centra handlowe i podróże , to nie jest moim zdaniem wózek dla dziecka na spacery , wozek faktycznie nie jest duży kilka osób mnie spotkało znaajomych i pytało czy nie za duża jest ona do tego wózka ,fakt że kombinezon miała zimowy na sobie .A do tego jak położylam dziecko na zupełnie leżąco to lekko nacisnełam roczke i wózzek przechylał sie do tyłu jakby chciał się wywrócic .Ja osobiscie nie jestem z niego zadowolona może na mniejszego malucha ok ,jak na moją małą zdecydowanie niewygodny ,kupiłam kolor biscue-jest sliczny nie taki jasny jak na zdjęciach katalogowych .
        • nicolcia9 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 08:06
          Melania jak będziesz sprzedawała to daj znac wink
          • wiorka_mrau Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 08:10
            Kurka wodna, nie uspokajacie mnie. Może jednak ktoś jest zadowolony...? No nic, najwyżej wozidło zwrócę i kupię coś innego.
            • melania1-0 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 08:17
              sory ja jestem tutaj ciemna masa nie wiem czy będę umiała sobie poradzic i wstawic zdjęcia to zrobiłabym dziecku w kombinezonie i wstawiła i ten kolor ,może jakoś uda mi sie to zrobic
          • melania1-0 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 08:15
            właśnie moja oferta jest na sprzedam wózki
            • wiorka_mrau Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 08:24
              Melania a co będziesz kupować zamiast tej nuny? Masz jakiś typ, bo jestem w kropce i jeszcze chwila i anuluję to zamówienie ;-///
              • melania1-0 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 08:42
                Ja miałam kompletnie kocioł w gowie tyle sie oczytałam w tylu sklepach byłam dziecko to jak widzi sklep że wchodzimy i chcemy wózek zmierzyc to od męża z rak nie chce schodzic. ja mam 5 dzieci rózne wózki miałam starsze młodsze i ciężko mi teraz cos wybrac. Mi potrzeba wóżek -do wszystkiego spacer, samochód ,centrum handlowe, żeby się przespało w wózku -wózka idealnego nie ma i takiego jak ja szukam tez nie brałam pod uwage city mini i prawie go kupiłam ale licho mnie skusilo na nunę w moim przypadku nietrafioną , dla mnie to wózek nie na dłuższe spacery i niena kostke brukową ,podoba mi sie ona wyglądem bardzo ,,wczoraj wyjechałam nia na podwórko u rodziców na kostke i masakra, to nie dla mnie ja mam inne wymagania,mimo że ten wózek u innych ma bardzo dobre opinie , wiesz ja nie na darmo kupiłam go i po 3 dniach sprzedaje to zawsze strata ,ale no pomyliłam sie tym razem co do niego ,ale zaznaczam to moja opinia
              • aga7-77 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 08:52
                Wiorka_mrau a Ty szukasz wózka, który będzie Twoim jedynym dla dziecka? Jeśli tak to nuna według mnie to zły wybór. Tak jak pisze większość dziewczyn i ja też tak uważam to znakomity wózek do galerii handlowej, do samolotu i na krótkie wyjazdy - taki który "mieszka sobie" w bagażniku smile
                Jeśli chcesz wygodny wózek dla 5-miesięczniaka pomyśl o czymś innym. Jeśli to ma być parasolka to ja zawsze polecam PP SI, albo może coś z mamas&papas (coś z rozkładanym podnóżkiem), a jeśli chcesz wózek, który da radę również na kocich łbach, czy w lesie to może nipper lub MB swift. Mam swifta - on wprawdzie nie ma rozkładanego podnóżka, ale jak córa była mniejsza kładłam kocyk na podnóżek - nie spadał, a córa miała wygodnie wyciągnięte nogi. U mnie w mieście jeździ jeszcze jeden swift i też ma kocyk na podnóżku smile
                • melania1-0 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 08:59
                  tak jest zgadzam sie z przedmówczynią na 100 % tyle tylko że dobrze że maluszek jest twój taki mały to wózek jeszcze troche posluzy bo według mnie jest idealny dla malych 6-7 miesięcy i wzwyż tylko nie za wysoko ,no i zależy jakie dziecko bo moje wielkie,
                  • aga7-77 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 09:43
                    Dokładnie. Również wg mnie to wózek od ok. 6 mies. do ok. 2 lat, chociaż akurat moja córa jest drobna, więc myślę, że posłuży nam dłużej. Ale faktycznie dopiąć w nunie większe dziecko ubrane w kombinezon zimowy to wyzwanie smile
                    • m7-7 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 10:50
                      Bo Nuna to nie jest przede wszystkim wózek na zime.
                      To wózeczek nadajacy sie do spacerow po galeriach handlowych, wyjazdów na wczasy (szczegolnie podczas lotów samolotowych).
                      I tylko w takim celu większość z forumek go poleca.
                      • aga7-77 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 11:18
                        To oczywiście nie jest wózek na zimę, ale jak wysiadamy z auta przed marketem to dziecko muszę wsadzić do wózka w kombinezonie i zapiąć pasy. Nieraz z parkingu mamy spory kawałek do sklepu.
                        • m7-7 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 13:35
                          Ja to rozumiem, dlatego polecilabym ten wozek wylacznie na wiosne/lato/jesien - kiedy dziecko nie jest grubo ubrane.
                          Ewentualnie jesli jedzie sie autem do galerii i parkuje na parkingu wewnętrznym smile
                          • aga7-77 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 14:25
                            Moja młoda szczupła jest, więc na razie nawet jak jest w kombinezonie to dam radę ją w nunie upchnąć smile Ale tak serio mówiąc to jednak mam odczucie, że pasy stanowczo mogłyby być troszkę dłuższe.
                • wiorka_mrau Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 08:59
                  Najgorzej, że ja już sama nie wiem czego chcę;-/// Mam stary quinny speedi, ale tam spacerówka jest ogromniasta i nie wyobrażam sobie tam mojego małego, natomiast z gondoli już wyrasta. Zamawiałam tą nunę z myślą, że na te wakacje będzie jako jedyny wózek, a potem na zimę przesiądę się do speedi natomiast nuna "zamieszka" w bagażniku. Ten Twój SI całkiem całkiem faktycznie.
                  • aga7-77 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 09:18
                    Ja jestem z SI bardzo zadowolona. Dla mnie jedyną wagą tego wózka jest beznadziejne okienko w budce przez które nic nie widać, ale to taki szczegół. Niektórym dziewczynom przeszkadza luźny stelaż, ale ja to akurat bardzo w tym wózku lubię, bo również dzięki temu stelażowi wózek jedzie wg mnie bardzo miękko.
                    • saras-wati Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 09:51
                      Ja jestem zachwycona nunąsmile Kupiłam ją dla dosyć dużej dwulatki i mała ma miejscesmile Oczywiście w kombinezonie nie przyszłoby mi do głowy ją wciskać w ten wózeksmile

                      Jest bardzo ładnie wykończony, lekko podbija, a na terkotanie kół, Berciunia wymyśliła patent i wtedy one milknąsmile

                      Dla mnie nuna jest wózkiem zakupowo-samochodowym oraz na krótkie wypadysmile
                      Wg mnie będziesz zadowolona, jeśli to będzie wózek dodatkowysmile Natomiast do speedi dokup sobie taką wkładke wypłycającą i też będzie oksmile
                      • melania1-0 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 10:09
                        nie miałam wózka niewypowiadałam sie teraz sprawdzam testuje i pisze to co zauważam niepraktycznego jak np dziecko ubrane na zimowo i zaczyna się problem z pasami i wciśnięciem córki ażeby pójsc na spacer
                      • aga7-77 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 10:38
                        Saras tylko, że wiorka_mrau pisze, że szuka wózka, który będzie jedynym dla dziecka na cały okres wakacyjny, a ja też uważam, że nuna jako wózek dodatkowy (do samochodu) jest super, ale jako jedyny dla takiego maluszka to wg mnie nie najlepszy wybór. No ale jak wiorka_mrau sama przetestuje to najlepiej zdecyduje, czy nunka jej pasuje smile
    • ju_mi Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 09:49
      Kilka dni temu zakładałam taki wątek: forum.gazeta.pl/forum/w,101614,133555190,133555190,Jesli_nie_Zapp_Xtra_to_co_.html i wiele dziewczyn polecało mi właśnie Nunę. Z resztą już sama ją kiedyś oglądałam z myślą o nadchodzących wakacjach (syn będzie miał wtedy 4-6 mcy), ale po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw stwierdziliśmy, że jednak Nuny nie kupimy dla takiego malucha. Dla mojego męża głównym 'przeciw' jest to, że siedzisko spacerówki nie jest przekładane (w sensie dziecko może jechać tylko przodem do kierunku jazdy), a takiego malucha jednak lepiej mieć na oku. Mnie też w Nunie nie podoba się to, że fotelik samochodowy montuje się na siedzisko spacerowe, bo jak się zdejmie całą tapicerkę żeby fotelik był na samym stelażu to nie ma kosza.
      Reasumując Nuny teraz nie kupimy - kupimy ją moze jak syn będzie już sam chodził i bedzie na etapie 'chodzenie jest fajne, ale jak się zmęczę to wsiadam do wózka" choć wtedy może pomyślimy nad Maxi Cosi Noa smile
      • wiorka_mrau Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 09:59
        Saras-wati pocieszyłaś mnie! Fajnie, że jesteś z nuny zadowolona wink)
        Ju-mi - a na co się zdecydowaliście?
        • melania1-0 Saras-wati dziwne zdziwienie?! 24.02.12, 10:06
          Dla mnie troche dziwna twoja wypowiedz,, że nie przyszłoby ci do głowy pchac dziecka w kombinezonie,a przepraszam to tylko wózek bez kombinezonu jest zima ja dziecko ubieram w kombinezon nawet wybierając sie na zakupy do centrum handlowego , więc chyba normalne że wkładam dziecko w kombinezonie do wózka ,no chyba że miałam go najpierw na dworze rozebrac z kombinezonu i wtedy wsadzic do wózka- nie rozumie twojego zdziwienia
          • saras-wati Re: Saras-wati dziwne zdziwienie?! 24.02.12, 12:08
            melania1-0 napisała:

            > Dla mnie troche dziwna twoja wypowiedz,, że nie przyszłoby ci do głowy pchac dz
            > iecka w kombinezonie,a przepraszam to tylko wózek bez kombinezonu jest zima ja
            > dziecko ubieram w kombinezon nawet wybierając sie na zakupy do centrum handlowe
            > go , więc chyba normalne że wkładam dziecko w kombinezonie do wózka ,no chyba ż
            > e miałam go najpierw na dworze rozebrac z kombinezonu i wtedy wsadzic do wózka
            > - nie rozumie twojego zdziwienia


            Melania, moja odpowiedź dotyczyła pytania" Czy ktoś jest zadowolony?". Następnie zastosowałam skrót myślowy, bo wiadomo, że nuna nie jest duża, a ja kupiłam go dla dużej dwulatki, więc nawet przez myśl mi przeszło, że mogę ją tam zmieścić! Dlatego kupiłam sobie ten wózek, jako ciekawostkę z przeznaczeniem na wiosnęwink

            Kompletnie nie dotyczyło to Ciebiewink
            Ja wkładam dziecko dopiero w środku, jak już ją rozbiorę z kombinezonuwink
        • ju_mi Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 10:14
          Kupiliśmy jednak Zapp Xtra smile Właśnie czekam na kuriera smile Jako wózek podstawowy mamy Buzz'a. Starszy syn też jeździł w Buzzie i jak już nie chciał jeździć w gondoli (nie cierpiał jeździć na płasko, bo nic nie widział), a do spacerówki był jeszcze za mały i po niej 'latał' to wpięłam na stałe fotelik w stelaż i tak jeździł dopóki nie dorósł do siedziska.
          Dobrze Ci radzi Saras - dokup wkładkę wypłycającą do Speedi smile
          • djulliet Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 10:30
            Ja też jestem w trakcie przymiarek do drugiego wózka. Teraz mam na stanie Teutonię, mały ma 6 mcy jeździ już w spacerówce rozłożonej na płasko (wkładka wypłycająca na główkę z MiniNest, kombinezon plus śpiwór i ma naprawdę przytulnie) ale późną wiosną chcę kupić coś lżejszego i zgrabniejszego. Ze względu na wszechstronność mój wybór na tą chwilę to Nipper, myślałam też nad BJCM ale jak dziewczyny piszą tak małe dziecko może się w nim utopić, no i brak amortyzacji mnie troszkę zniechęcił, choć buda i składanie to jego niezaprzeczalne atuty. Jest jeszcze BJCM GT i to może być fajna alternatywa.
            Nunę bym kupiła jako wózek do auta tylko i wyłącznie ale u mnie są tak okropne chodniki że czasami nawet Teutonią mi ciężko przejechać smile
            • wiorka_mrau Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 10:33
              Ja bjcm już prawie kupiłam, ale przeczytałam wątek o nim, że najlepszy jest dla nieco starszego dziecka i zrezygnowałam. U nas chodniki są świetne / mieszkam na nowym osiedlu/ więc łudzę się, że ta nuna jakoś da radę. Póki co dokupię tę wkładkę i może dla odnowienia nową tapicerkę do speedi (bo mam używkę).
              • dziustynka Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 10:36
                Ja mojego synka zaczęłam wozić w bjcm4 jak miał jakoś 6 miesięcy. Wypchałam mu podnóżek tylko. Spał jak ta lala, bo go tak fajnie bujało smile
                • misiunia22.0 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 10:40
                  heh ja tez mojego woziłam w mini od 7 miesiaca bo miała dosc ciezkiego xa i podnozek tez mu poczatkowo wypychałam i bardzo mu sie dobrze spało i koncówke tamtej zimy dałam rade tylko minismile a i został z nami do teraz jako ze dobry i dla wiekszego dziecka nawet 4 latka;p
                  • agnes_nyc Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 11:26
                    no to nuny juz nie kupimy jak tak jest

                    ogolnie to widac ze jest to plastikowy wozek mnie kusza tylko te kolory

                    ale nie wyobrazam sobie kupowac wozka tylko na zakupy albo do samolotu (jak teraz nie latam czesto) teraz u mnie jest ladna pogoda i szczerze mozna byloby takim wozkiem juz jezdzic ale pewnie nawet w kurtce bedzie problem z zapieciem sad
                    wiec skonczy sie tak ze zakocham sie w GT jak go tylko zobacze oby tak bylo bo narazie mam mieszane uczucie sad
                    • dziustynka Saras 24.02.12, 11:30
                      Powiedz proszę, jak wygląda oparcie w nunie vs m&p tour? jest węższe? i siedzisko?

                      a te kółka terkoczą tylko po chodnikach, czy po płaskiej podłodze galeriowej także?
                      • saras-wati Re: Saras 24.02.12, 12:11
                        Oparcie jest niższe i węższe! Natomiast siedzisko wygodniejsze. Kółka terkoczą na zewnątrz, w domu, w galerii nie. Nuna jest sporo cięższa od toura i większa po złożeniu - tour jest taki wąziutki, choć dłuższy.
                        • dziustynka Re: Saras 24.02.12, 12:26
                          Rany, niższe i węższe to nie odpowiedź której się spodziewalam smile bo tour wydawał mi się mega wąziutki, wysokość ok.
                          Co prawda mój synek jest szczupaczkiem, ale tak wizualnie mi to nie odpowiadało, w volo ma jakoś tak o wiele więcej miejsca.
                          Łatwiej mi będzie te nunkę sobie darować. Nie ma rady, trzeba zainwestować w bee+ smile
                          • saras-wati Re: Saras 24.02.12, 12:49
                            dziustynka, no oczywiście, że w bee+big_grin
                    • gaga-sie Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 13:25
                      agnes_nyc napisała:

                      > wiec skonczy sie tak ze zakocham sie w GT jak go tylko zobacze oby tak bylo b
                      > o narazie mam mieszane uczucie sad

                      A dlaczego masz mieszane odczucia odnośnie gt?
                      • agnes_nyc Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 13:32
                        gaga-sie napisała:

                        > agnes_nyc napisała:
                        >
                        > > wiec skonczy sie tak ze zakocham sie w GT jak go tylko zobacze oby tak
                        > bylo b
                        > > o narazie mam mieszane uczucie sad
                        >
                        > A dlaczego masz mieszane odczucia odnośnie gt?

                        po pierwsze kolory mi sie nie podobaja sad

                        po drugie waga moze byc mocno odczuwalna choc bj garazuje w aucie smile wiec ta waga to chyba moj kaprys

                        i nie wiem czy bedzie sie skladal w walizke w 3 kolowym trzeba przekrecic kolo aby dobrze zlozyc wozek a tutaj bedze pompowane i ciekawe jak bedzie przy skladaniu

                        ale zawsze moge powrocic do city mini 2012 albo wezme britaxa bo coraz czesciej mi po glowie chodzi
                        • gaga-sie Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 13:37
                          Acha, waga mnie nie przeraża, wózek ma być raczej stacjonarny i nie będę go wnosić i często składać, chociaż oczywiście wolę pchać najmniej, ile się dawink Kolory, jak kolory, wrzuci się wkładkę i będzie okwink
        • saras-wati Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 12:20
          wiorka_mrau napisała:

          > Saras-wati pocieszyłaś mnie! Fajnie, że jesteś z nuny zadowolona wink)
          > Ju-mi - a na co się zdecydowaliście?

          wiorka, tylko ja mam ten wózek dla większego dzieckasmile Myślę, że na zakupy byłby dla Ciebie fajny, bo i tak lepiej leżeć w spacerówce niż w foteliku, ale na spacery z dzieckiem poniżej 10 miesięcy nie polecałabym. Masz naprawdę małe dziecko, więc amortyzacja jest dla niego ważna! nuna jest śliczna, fajnie podbija, składa się do małych rozmiarów, więc warto mieć ten wózek, ale może za kilka miesięcy?

          widzę, że ten speedi kompletnie CI nie leży, może sprzedaj go i poszukaj czegoś odpowiedniego dla niemowlaka? nie miałam, ale ironia-losu bardzo dokładnie opisała wózek m&p sola - ma przekładane siedzisko, nie jest ciężki, jakąś amortyzację, rozkładane siedzisko - nie wiem też, czy nie pisała, iż zamierza się z nim rozstać, jeśli nie chcesz inwestować w nowy wózek? Choć nie jest drogiwink
          • wiorka_mrau Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 13:00
            Saras! Masz rację, coś się po prostu z tym speedim nie mogę dogadaćwink) Ładna ta sola i faktycznie byłaby idealna na ten okres czasuwink Widziałam też lunę - też mi się podoba. Na szczęście mogłam anulować zamówienie nuny, może ją kupię za jakiś czas, ten niebieski kolor mnie zaczarował. Kto ma do sprzedania solę? wink)
            • saras-wati Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 13:12
              emerald jest śliczny, jak nie lubię niebieskiego, to ten mnie zachwyciłsmile
      • j.e.kaczmarek Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 15:01
        Ja korzystam z nuny , jako stelaż pod fotelik. Zdjęłam siedzisko spacerówki, a kosz zostawiłam, więc to nieprawda, że się nie da, a dowodem są zdjęcia nuny z fotelikiem maxi cosi i koszem, w mojej galerii.
        Adaptery z fotelika mam zamontowane i stelaż składa się razem z nimi bez problemów.
        • j.e.kaczmarek Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 15:03
          Sorki za błąd, nie wstawiłam tych zdjęć z maxi cosi, ale tak właśnie zrobiłam. Tapicerka zdjęta, a kosz dalej jest, aczkolwiek jest on dość miniaturowy, więc zysk niewielki smile.
          • pomilak1 Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 16:53
            planuję nunę dla mojej 7mcznej córci, ale jednak w ciemno jej nie kupięsmile w poniedziałek jadę na oględziny, przymierzę młodą i zobaczęsmile ale potrzebuję wózka na szybkie wypady więc nie będzie to jedyny wózeksmile moja córa już siedzi więc też pewnie inaczej będzie się w siedzisku "rozkładać "smile zobaczę jeszcze Si smile
            • saras-wati Re: nuna raz jeszcze... 24.02.12, 16:59
              myślę, że powinna Ci się spodobaćsmile śliczna jest, a moja mała lubi w niej jeździćwink
    • evra_only Re: nuna raz jeszcze... 20.06.12, 13:47
      Skuszona okazyjną ceną zakupiłam dzisiaj Nunę na wakacje i tegoroczne lato dla mojej 1,5 rocznej córci smile Mam nadzieję, że nie nbędzie za mała dla mojej córy.
      I teraz mam pytanko... co to za patent z wyciszanie kół, który gdzieś mi mignął na forum? Bo nie mogę go zlokalizować...
      • aga7-77 Re: nuna raz jeszcze... 20.06.12, 14:40
        Tu masz filmik z patentem Berciuni:
        www.bobasy.pl/robaczek1/film/31916/
        Te gumki trzeba raz na jakiś czas (ale niezbyt często) zakładać nowe, bo wycierają się i wypadają.
        Życzę miłego użytkowania nunki smile
        • evra_only Re: nuna raz jeszcze... 20.06.12, 15:18
          Dzięki serdeczne! smile
          Zaraz będę oglądać smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka