Dodaj do ulubionych

Sprzedać czy zostawić

21.03.12, 15:50
Mam dylemat. Mój najmłodszy synek w lutym skończył 4 latka. Do tej pory, gdy nie miałam do dyspozycji auta, a musiałam go odebrać z przedszkola, czy iść do lekarza (a wszędzie mamy spory kawałek) korzystałam z wózka. Może i przechodnie dziwnie się patrzyli, ale wolę załatwić swoje sprawy w 30 minut niż ciągnąć za sobą płaczącego małego. Słyszę już od rodziny,że to wstyd tak duże dziecko wozić w wózku, ze sam powinien chodzić. Mąż też mówi,że czas sprzedać wózek. Nie wiem czy potrafię się z nim rozstać. Wiem,że mały jest już duży, ale ja już więcej nie będę miała dzieci. Przekonajcie mnie żebym się rozstała z wózkiem, albo dajcie mi jakieś argumenty żebym mogła go zostawić i przekonać mogła męża.
Taki sam problem miałam z rozstaniem się ze swoim wózkiem dla lalek. Jeszcze w liceum po prostu go miałam,stał w moim pokoju. Jak wyjechałam na studia, to rodzice się go za moimi plecami pozbyli, a ja przepłakałam swoje.
Obserwuj wątek
    • kornnella Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 16:00
      Ja się rozstałam z wózkami rok temu jak syn miał 2,5 r i poszedł do przedszkola, a w zasadzie 1,5 r temu. Wystawiłam na alle bez przekonania i wszystkie poszły w cenie jak chciałam. Potem kupiłam jeszcze dwie parasolki, jedną sprzedałam od razu druga poszła do rodziny. I w sumie wózek kupiłam teraz dla 4-latka z powodu wyjazdu kilkudniowego z ostrym zwiedzaniem Berlina. Oj przydał się bardzo. W pierwszym dniu syn w nim zasnął na wędrówce.
      Przyznam ze po mieście tak na co dzień nie mamy okazji jeździć, bo na dalsze i tak podwozimy się samochodem, a na bliższe po całym dniu w przedszkolu to spacer jest przyjemnością. Teraz może wymyślimy coś na długi majowy nie ukrywam ze kombinujemy w kierunku Barcelona także wózek na razie zostawiam. Na wakacje jeśli pojedziemy tak jak w ub roku hotelowo i 100 m od plaży to zdecydowanie wózka nie biorę, bo już dla 3,5 l nie było sensu
      • pomilak1 Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 16:05
        Ja bym zostawiłasmile
        A M powiedz że to Ty musisz się z wyjącym dzieckiem u nogi użerać a nie On tongue_out
        Jak wózek ma Ci ułatwić przemieszczanie się to ja nie widzę nic złego w tym.
        Mój synek (3lata8m-cy) już nie jeździ wózkiem od dawna ale TYLKO dlatego że wszędzie mamy bliskosmile p-le, sklep, piekarnia, lekarz, CH itd wszystko mamy pod nosem więc się nie męczy, ale na dłuższe wypady czy całodzienne wyprawy wózek zostawiamsmile
        no i u nas dominuje biegacz/rower bo synek jest bardzo aktywny fizycznie tongue_out
        • tygisek Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 19:12
          zostawic, nie sprzedawac, a inni niech sie patrza, co im do tego, nie oni nosza Twoje dziecko w razie co...
          albo druga propozycja ( nie wiem co masz za wozek): sprzedac ten co masz, a kupic sobie jakis podwozowo - lekki, jesli uzywasz juz wozka sporadycznie, taki zeby dziecko mialo wygodnie no i Ty tez... jesli Ci przeszkadza, ze inni patrza i szepcza za Twoimi plecami - z pewnoscia znajdziesz wozek w ktorym wiekrze dziecko nie wyglada jakos razaco i ma wygode
    • isabel_o Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 19:30
      Zostawić i nie patrzyć na innych. Mój 3,5 latek cały czas korzysra z wózka. Obecnie z 5,5 latkiem jeżdżę 3 razy w tyg na rejabilitację. Mam kawał drogi dwoma środkami transportu miejskiego a patem kawał na piechotę bo w centrum wszędzie remonty i tulice pozamykane dka pieszych, więc idziemy bocznymi uliczkami kawał drogi. Po 45 min ćwiczeń mój synek jest padnięty i powrót jest
      dla niego męczący. Uwiesz się na moim ręku i wręcz zasypia (dżwigać go nie mam siły). Tak było za pierwszym razem i dziękuję bardzo. Teraz biorę dla niego wózek bee+. Po pierwsze odbieram go z przedszkola po obiadku i pędzimy żeby zdąrzyć na reh. Wózio nam to ułatwia. Po drugie jak wracamy to za każdym razem zasypia w wózku, więc jak wrócimy do domu to już jest wypoczęty. Na szczęście mój średniak jest drobny jak na swój wiek a tak na marginesie to mam w doopie co myślą inni. Dla mnie najważniejsze jest dobro mojego dziecka. Mam go męczyć tylko dla zasady bo inni uwazają, że nie wypada...? No waysmile
    • tempera_tura Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 19:31
      Jak Ci wygodnie to pewnie że zostaw.

      Ale nie oszukujmy sie, jeżeli już rodzina zwraca na to uwagę to znaczy że naprawde dużo jeżdzicie..W sumie nie ma sie co dziwić ze sie ociąga i musisz sie z nim użerać bez wózka, hodujesz mało sprawnego, leniwego chłopaka.
      Oczywiście że wolałabym wozić (wygoda) ale namawiam z pozytywnym skutkiem mojego dwulatka żeby chodził sam, nawet jak daleko. Pytanie co jest ważniejsze moja wygoda czy sprawność i samodzielność mojego dziecka. Dla mnie to jasne.
      Tym bardziej że nie jest to jakiś mega wyczyn, to tylko chodzenie, czterolatek powinien dawać rade bez mrugnięcia okiem.....

      Jezeli chcesz "mieć" wózek dla samego faktu posiadania to możesz go trzymać tak jak wózek dla lalek do czasów liceum ( co swoją drogą kwalifikuje sie do leczeniatongue_out
      • tempera_tura Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 19:32
        A w moim wózku jeżdza zakupy, zabawki itp. I tak korzystam, tylko inaczej.
        • kedro-dasos Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 20:07
          W niedzielę odwiedzili nas znajomi z 6 latkiem. W jedną stronę mały szedł na piechotę, w drugą jechał wózkiem- mają od nas do domu ok 3 kilometrów.Woleli dłużej posiedziec a potem do domu dotrzeć w ekspresowym tempie.
      • isabel_o Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 20:15
        Skoro mój 3,5 latek sypia w dzień (i mój 5,5 latek czasami tez) to uważasz, że wożę go dla swojej wygody? Czyli kepsze dla dziecka, które potrzebuje snu ciągnąć na siłę dla zasady, tak? Czyli wojskouncertain Moi chłopcy mają bardzo dużo energii i potrafią dłuższy czas nawet biec bo cgodzenie za nudne, ale potrzebują też odpoczynku, snu do regeneracji. Każde dziecko jest inne i co innego potrzebuje i nie można matek oceniać pochopnie, że robi coś tylko dka własnej wygody...
        • dima1312 Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 20:58
          wożenie dziecka w wózku nie ma żadnego wpływu na sprawność dziecka albo jest sprawne albo nie ja swojego jak nie idzie do przedszkola wożę po mieście a sprawny jest jak mało kto uwarunkowane genetycznie nikt w przedszkolu mu nie dorówna a puki dziecko ma chęć przysiąść w wózku to niech jeżdzi!
        • afroddytta Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 21:20
          Ja będąc mamą 3 synków, tym 2 już nieco wyrośniętych stwierdzam, że wiele zależy od dziecka tzn. chcącego biegać, pełnego energii itd.dzieciaka nie rozleniwisz wożąc go w wózku, a leniucha i antysportowego dzieciaka na chodzenie do sklepu itd. i tak nie namówisz, a tylko się umęczysz.

          Mój najstarszy, obecnie 5latek jest właśnie taki antysportowy- w piłkę nie gra, rower się kurzy, na hulajnodze w ogóle nie jeżdził, jak przychodzi do niego sąsiadka do ogródka to 15min. negocjują,bo ona chce się berka bawić, a on chce na hamaku leżeć. Jak się dobrze bawi i ma towarzystwo to i na spacerze sporo przejdzie (np.całe zoo w tę i z powrotem), całe lato w ogródku też biega i od świtu do nocy, ale do piekarni już nie dojdzie. W wózku jeżdził regularnie,podwójnym z młodszym bratem, do 4 r.ż. i praktycznie codziennie w nim sypiał (jeżdził by pewnie dłużej, ale byłam w ciąży i z wózkiem podwójnym było mi za ciężko).
          Natomiast młodszy,obecnie 2,5latek, to wulkan energii, może nawet na sekundę nie siadać. Jak zaczął chodzić (1r 3mies.) to chętniej chodził (właściwie biegał) niż jeżdził w wózku. Jednak jak pojawił się młodszy brat (miał wtedy 1r 9m) to chętnie z nim podwójnym wózkiem jeżdzi, choć ogólnie i tak dużo idzie obok wózka, jednak ja chodzę na długie spacery, zakupy itd. i na pewno 2-3 godz. nie dałby rady, więc sobie siada i odpoczywa, coś zje, nie marudzi i wszyscy są szczęśliwi.
          A zapomniałam wspomnieć, że w lato kiedy chodzę z wszystkimi trzema na odległy plac zabaw (ok.3 km w jedną stronę) to najstarszy wraca na dostawce (siedzi na niej) i w ogóle się tym nie stresuje. Wczoraj wpakował się do nowozakupionego Mountain Buggy i oświadczył, że będzie w nim sypiał na wyjazdach i wycieczkach (często zdarza mu się zasypiać w samochodzie w ciągu dnia (wtedy go nie da się obudzić) i wtedy przekładamy go do wózka i spokojnie możemy realizować kolejne punkty programu, w sumie dla własnej wygody, ale nie wyobrażam sobie go dobudzać i nosić na rękach nieprzytomnego czy ryczącego przez następne 2-3 godziny, szczególnie, że jeszcze mam dwójkę innych dzieci do noszenia/prowadzenia/wożenia w wózku).
          Ale się rozpisałam, ale ogólnie chodzi mi o to, że nie widzę nic złego w ułatwianiu sobie życia i załatwianiu szybciej niezbędnych spraw, bo przecież w sumie potem masz więcej czasu na fajne spędzenie czasu z dzieckiem smile
          • isabel_o Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 21:40
            Afroddytta to widzę, że nasi 5-latkowie podobni wink Właśnie o to chodzi, że po co ciągnąć na siłę śpiące dziecko męcząc je i siebie. Ja też mam 3 dzieci i naorawdę różnie to bywa. Czasami średniak wpakuje się do wózka a najmłodszy zasuwa obok. Dla mojego średniaka też biorę dostawkę bo btwa, że najmłodszy zaśnie a średni zmęczony bieganiem po psrku i placu zabaw. Ja też jak już wychodzę to na kilka godz. bo zazwyczaj kuoa rzeczy do pozałatwiania jest wink
            • saras-wati Re: Sprzedać czy zostawić 21.03.12, 22:48
              Wg mnie nie ma co namawiać do dalekiego chodzenia - ciekawe czy rodzina idzie na zakupy kilka km czy jedzie samochodem? Przecież nie tylko chodzenie rozwija sprawność, prawda? Można podjechać na plac zabaw wózkiem, by spędzić na różnych sprzętach kilka godzin, a w drodze powrotnej regeneracyjna drzemka w wózkusmile

              Moje dzieci nie lubią spacerowania, bo nie ma w nich nic atrakcyjnego( z ich punktu widzenia)wink Zdecydowanie wolą szaleć w lesie, parkach, grać w piłkę, jeździć na rowerze/hulajnodzewink
              • nikus4 Re: Sprzedać czy zostawić 22.03.12, 11:20
                Dzieki dzieczyny. Na was zawsze mozna liczyc. Mojemu M. wytoczyłam wasze argumenty i zmiękł. Jeśli potrzebujesz to zostaw. Co do zmiany. Mamy Mini i jest idealny. Małemu w nim wygodnie, "spi sobie jak król" - jak powiedziała pewna pani w sklepie. Myślałam żeby wymienić go na coś mniejszego i napomknęłam przekonując mojego M. ale powiedział jak musisz jakiś mieć to ten albo żaden.
                Mam znów siły żeby walczyć z dziwnymi spojrzeniami. Dzięki.
              • variuss Re: Sprzedać czy zostawić 22.03.12, 11:20
                Podpisuje sie obiema rekami pod tym, co napisała saras-wati

                znam osobe mocno bulwersująca sie, ze ponad 3-latak podiworze wozkiem na plac zabaw, gdy tymczasam ta osobo jedzei sama do kiosku 200m po fajki samochodem .......
                bez komentarza poprostu

                a jak ktos kiedys przeżył trzymanie 2 gdz spiacego dziecka na rekach to i dla 5 latak bedzie brał wozek na całodzienny wymarsz z domu. Dzieki temu, ze mam wozek to nie jestem uwiazana w domu i nie musze dźwigac mlodego na rekach, bo po szalenstwach na placu zabaw zwyczajnie nie ma sioly przejsc prawie 1 km do domu na wlasnych nogach
                • dima1312 Re: Sprzedać czy zostawić 22.03.12, 11:40
                  mi na spacerze złego spojrzenia nikt nie puszcza chyba boją się! co robi te niewielkie ....prawie 180 cm.!
    • kornnella Re: Sprzedać czy zostawić 22.03.12, 12:28
      Temperatura pojechałaś po bandzie z tym lenistwem. Może znajdziesz wyjaśnienie jak to jest ze mój 4-latek jeździł na nartach ostatnio 4,5h ciągiem bez przerwy na herbate, batonik wciągnął jak jechał na wyciągu. Nawet ja tyle rady nie daje, bo biore dla siebie 2h, albo najchętniej na kilka zjazdów. Po mieście nie próbowałam nawet, ale w ciągu 4 h obstawiam, że byłyby ze dwie restauracje, 3 place zabaw a w końcu i tak obstawiam ze po max 3h marszu by marudził ze pada.
      • saras-wati Re: Sprzedać czy zostawić 22.03.12, 12:40
        kornnella, a co w końcu na ten wyjazd kupiłaś? tak z ciekawości pytam i wybaczcie OTwink
        • kornnella Re: Sprzedać czy zostawić 22.03.12, 15:21
          M&P Trip wrzuciłam watek dobrą chwilę temu. Bdb jeździ ze starszakiem, wkładka miodzio o wiele lepsza niż takie sztywne jakie miałam do tej pory. Prowadzi się i podbija lekko podobnie jak Volo. Młody zasnął i całkiem chyba mu dobrze było, bo oparcie ma jak Mac taki luz u góry. W por do Volo bardziej miękki jest ten materiał w Volo był taki lekko sztywny coś jak ortalion.
          • saras-wati Re: Sprzedać czy zostawić 22.03.12, 17:08
            o, to fajniesmile przyznam, że ostatnio "czaję" się na taki nierozkładany wózekwink tylko nie wiem, jakie mogłoby być jego zastosowanie, a tu proszęwink
            • kornnella Re: Sprzedać czy zostawić 22.03.12, 20:19
              Nie ukrywam ze jak już wybrałam się do sklepu to miałam cichą nadzieje na Volo Dylan Candy, ale rzecz jasna bez szans. To później już chciałam tylko Volo byle nie z białą budką – też bez szans. Facet w jednym sklepie nawet stwierdził ze nie kojarzy żeby mieli ub kolekcje. Przełknęłabym nawet nołnejm czy inne Conieco-Espiro – zero sztuk spełniających warunek waga 4-5 kg.I w sumie ten M&P zbyt wielkiej konkurencji nie miał. A fioletowy jest więcej niż ładny tak dla dziewczynki wink
              • dima1312 Re: Sprzedać czy zostawić 22.03.12, 20:41
                a nie chcesz kupić przez internet ? tu go masz maclaren.pl/product_info.php?products_id=436
                • kornnella Re: Sprzedać czy zostawić 23.03.12, 11:01
                  Widziałam go już, cena chyba nieco wysoka sad kojarze ze dziewczyny stacjonarnie ok. 5 stów płaciły. Ja potrzebowałam wózek na już jakieś 2 tyg temu, teraz w sumie weszliśmy w standard przedszkole-praca-przeziębienia-ew plac zabaw także zero wózkowania
                  • saras-wati Re: Sprzedać czy zostawić 23.03.12, 13:41
                    a pamiętasz, jak je(trip vs.volo) porównywałaś, czy to dokładnie takie same wózki? Pod względem prowadzenia, miejsca dla dziecka, wagi?
                    • kornnella Re: Sprzedać czy zostawić 23.03.12, 16:50
                      Tak. Ktoś mnie prosił o rzucenie okiem w 4kidsie, ale to już dawno dawno temu było smile
                      • saras-wati Re: Sprzedać czy zostawić 23.03.12, 18:02
                        Dziękismile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka