Dodaj do ulubionych

amortyzacja xlander xa

04.11.12, 17:22
już wcześniej miałam napisać,ale teraz mam chwilę i wenę. wink
Od samego początku,czyli odkad synek się urodził używaliśmy xlandera xa-wózek sztywny,co odkryłam tak naprawdę jak wsiedliśmy na speedi -ciut ale ciut ciut miększy a potem teutonię.Sztywniejszy według mnie był tylko fusion.Ostatnio jak jeździliśmy xa synek miał jakoś rok i 3-4 m-ce,wazył około 9-10 kilo.
Obecnie za xa zatęskniłam i kupiłam starszy model xa 2008 grafit,jako trzeci wózek.No i....ODKRYŁAM AMORTYZACJĘ!!!

Byłam w szoku jak wyszliśmy na spacer. Obecnie synek wazy ze spiworkiem,zimowym ubraniem i butami około 15 kilo i w xa odczuwam amortyzację. Wiadomo, nie buja jak teutonia,ale jednak amortyzator działa. Tak samo jak w fusionie zauważyłam że wózkiem buja,nie trzęsie jak jeszcze w maju.

Ile kilowe dzieci wy woziłyscie w xa? Czy ktoś może odczuł xa z cięższym dzieckiem jak ja?
Obserwuj wątek
    • kaczka78 Re: amortyzacja xlander xa 04.11.12, 17:30
      tak. 7 miesięcy i 12 kg. samego dziecka. model 2012. Próbowałam na różnym terenie gądolkę i spacerówkę. To nie jest amortyzacja jak w wózkach ze sprężynami. Cały czas zastanawiam się, czy przewiołabym tym noworodka. Spacerówkę sobie bardzo chwalę. Sama konstrukcja powoduje lekkość prowadzenia i fajną jazdę.
      • martuska1982 Re: amortyzacja xlander xa 04.11.12, 17:58
        no własnie ja byłam pewna,że teraz,po takim czasie i z takim gabarytem xa będzie mi się jechało cięzko -bo speedi około 12kilo,fusion niecałe 12kilo,a tu zaskoczenie.14kilogramowy xa jedzie jak po masełku z takim klockiem. Do tego na mniejszych wybojach nie rzuca jak kiedyś tylko buja,jedzie dośc miękko.
        • pomilak1 Re: amortyzacja xlander xa 04.11.12, 19:00
          XA (właśnie model 2008 ale miałam kolor bordowy wink ) miałam przy pierwszym dziecku i byłam bardzo zadowolona z tego wózkasmile Woziłam synka do ok 1,8 r. Ważył jakieś 10 kg ale w zimowych kubraczkach i puchowym śpiworku nadal miał wygodnie. Jednego czego nie używałam to pałąka (nie zapięłam go ani razu big_grin). Co do amortyzacji to ona jest ale trzeba ją "rozruszać " smile No i ogólnie bardziej mi się podoba z tymi szprychowymi kołami wink
          • martuska1982 Re: amortyzacja xlander xa 04.11.12, 19:48
            fakt,mnie szprychy tez bardziej się podobają,a poza tym na szprychowych tylna oś jest węższa.
            • pomilak1 Re: amortyzacja xlander xa 04.11.12, 21:09
              o widzisz to nawet nie wiedziałam smile
              Miałam tego nowego xq -jako pierwszy dla córeczki,w sumie teraz myślę że miałam zaćmienie ciążowe kupując ten wózek nowy w sklepie tongue_out ale przyznam że "stary" XA był o wiele lepszy niż ten XQ, mimo że xq miał kilka fajnych opcji, których mi brakowało w moim xa smile
              • martuska1982 Re: amortyzacja xlander xa 04.11.12, 22:52
                ja własnie xq sprzedałam i chwała bogu,bo dla mnie tragedia. Kiepsko się podbija,a przednie podwójne piankowe kółeczko drgało mi na zwykłej kostce brukowej,takim polbruku.

                Jednak tylna oś xq z nowszymi felgowymi kołami jest węższa od osi xa ze szprychami. Niby na pierwszy rzut oka tak samo,ale jednak xa mi do pokoju syna nie wchodzi przez pudełko od łóżka,które stoi za szafą i wystaje lekko na futrynę drzwi,a xq przejeżdzał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka