Dodaj do ulubionych

Uczciwość allegrowiczów

30.07.13, 15:05
Nosz wkurzyłam się. Najpierw jak oglądałam camy w necie, to okazywało się, że ludzie w opisach mieszają stelaże, tapicerki, rodzaje i coś tam jeszcze. Rozumiem bo jakbym kupiła używany wózek i ktoś mi powiedział, że to cam 2, to później przy odsprzedaży napisałabym tak samo, nawet jakby tak nie było. Ale skąd bym miała wiedzieć, skoro nikt mnie nie poinformował o tym że to mix. Na szczęście świetne oko mamy1dawidka uchroniło mnie przed wpadką.
W niedziele kupiłam zappa używanego, dzisiaj przyjechał. Rzeczywiście błyskawiczna wysyłka, no ale o urwanych zaczepach w dwóch miejscach (zaczep budki przy rączce i tapicerki na dole) i pękniętej folii budki można było wspomnieć, tak dla czystej przyzwoitości. Kobiety w ciąży się nie denerwuje!!! Muszę pomyśleć jak to pozaczepiać. Jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • martuska1982 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 15:27
      a jakie tam są zaczepy?Bo nie pamiętam, krótko miałam zappa. To zapp zwykły czy xtra? Jeśłi są to napy to tanio można nabić, kwestia tylko znalezienia kogoś kto taką usługę swiadczy.
    • pomilak1 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 15:27
      Pomysł na takie wady?
      Telefon do sprzedającej o niezgodności przedmiotu z opisemuncertain
      Dlatego wolę kupować wózki od forumek, mimo że czasami na all ceny niższe smile
      • mad_milk_13 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 15:41
        Napisałam uprzejmego maila.
    • mojemieszkanie24 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 16:01
      przecież towar możesz oddać nawet bez powodów !! Po prostu odeślij jak ci się nie podoba.
      • sylki Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 16:11
        mojemieszkanie24 napisała:

        > przecież towar możesz oddać nawet bez powodów !! Po prostu odeślij jak ci się n
        > ie podoba.


        taaaa, oddać big_grin
        niestety to nie takie proste, bo wózek jest od prywatnego sprzedawcy i tylko od jego/jej widzimisię zależy czy przyjmie zwrot. Owszem mam prawo, ale inna bajka je mieć, a inna bajka zastosować. Często zostaje sąd sad
      • mad_milk_13 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 16:20
        Taaa, mogę oddać. Ciekawe czy osoba prywatna przyjmie zwrot. Poza tym w licytacji nie ma zwrotów z tego co wiem.
        • gie-oska82 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 16:26
          w zwrot bym sie nie bawila bo i tak ta osoba nie odbierze paczki..a ty bedziesz narazona na dodatkowe koszta wysylki i powrotu paczki...babka pozbyla sie ferelnego wozka z wadami i ma spokoj...a jakie to zaczepy masz uszkodzone?? jakies zdjecie daj??tez mialam zappa i nie kojarze zadnych zaczepow... co do udciwosci na all to fakt jest coraz gorzej i coraz wiecej oszustow ktorym nic nie mozna zrobic..

          Mad_milk mialas pochwalic sie swoim camem smile)jaki kolorek??
        • martuska1982 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 16:26
          jeśli przedmiot transakcji jest rażąco niezgodny z opisem to nie wazne czy to licytacja czy nie.Niestety jednakowoż przyjęcie zwrotu do wyłącznie dobra wola sprzedajcego, jeśli jest osobą prywatną. sad
        • mama1dawidka Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 16:28
          a mocno to widac?
          bo niekiedy moze zeczywiscie sprzedajacy nie zauwazyl sad
          niestety juz wiem cos o tym bo ponoc ostatnio sama przeoczylam przetarcie w koszu na zakupy sad a ja przysiegam ze poprostu nie zwrocilam, uwagi uncertain
          a napy mysle bez problemu idzie nabic
          • mad_milk_13 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 17:36
            Dlatego najpierw grzecznie napisałam, ze wozek nie jest do końca zgodny z opisem. Zobaczymy co odpiszą.
            Czy Zapp zwykły miał w zestawie kosz? Zdjęcia wrzucę pózniej, bo teraz w parku jestem.
            • gie-oska82 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 17:40
              Ja mialam zappa kupionego bez kosza..mialam uzywke.. potem kosz mi uszyla Magda79 smile teraz nowe zappy sa oferowane z koszem i chyba folia...folii tez nie mialam...
    • mad_milk_13 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 19:58
      Wrzuciłam zdjęcia na swój profil z dopiskami, popatrzcie proszę.
      Za wózek zapłaciłam 155zł +20zł za adaptery do fotelika i 20zł za przesyłkę. Tapicerka w jednym miejscu była przedarta przy stelażu na 4cm ale zszyta i o tej wadzie wiedziałam. Tylko mnie nie dołujcie, że przepłaciłam.
      Ach i ja nie umiem złożyć i rozłożyć wózka jedną ręką. Da się tak? Idę na youtube.
      Na plus jest to, że córka lat 5 ledwo dosięga głową do budki, mimo wszystko duży ten wózek.
      • martuska1982 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 20:03
        moim zdaniem da się zappa złożyć jednym ruchem jak ma się trzy ręce. wink
        ale jedną ręka nie złożysz.W zestawie nie ma kosza.Każdy nowy zapp w zestawie zazwyczaj ma adaptery czasem chyba folie,ale tego pewna nie jestem.Kosz jest akcesorium dodatkowym.
      • martuska1982 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 20:04
        daj jakiś link do zdjęć, bo jak wchodze w twój profil to widze, ze profil nieaktywowany.
      • afroddytta Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 20:39
        Ja też póki co z płynnym składaniem zappa nie mogę sobie dać rady, w ogóle za pierwszym razem go nie mogłam złożyć, a kupowałam go od Chubus która przy mnie złożyła go chyba w 3 sek i to nogą, więc myślę, że to kwestia wprawy co w którą stronę i kiedy smile


        Tu link do zdjęć fotoforum.gazeta.pl/5,2,mad_milk_13.html
        Co do kosza to jak nie było na zdjęciach aukcji i w opisie, że jest w zestawie to moim zdaniem ok, bo często są oferty bez kosza i raczej częściej zaznaczone że ten kosz jest w zestawie jeśli już jest.
        Co do siedziska to nie mogę ocenić bo mam zappa xtra.
        • martuska1982 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 21:03
          no trochę lipa, ze wyrwana jest ta klamerka,ale szczerze mówiac wózek można spokonnie użytkować bez zapinania tego.To chyba tylko takie stabilizujące do siedziska.Jeśli chodzi o ślady od środka budki zdaje się to pewnie materiał ze starości się wytarł?Zgaduję. Też raczej wizualnie.Patrzać po cenach z allegro to 150zł to cena dosyć ok, po tyle te najstarsze zappy chodzą.
          Aczkolwiek może trafiła ci się uczciwa sprzedajaca i zaproponuje jakiś opust z uwagi na te wady. tongue_out

    • spirit1982 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 20:15
      Ja miałam podobną sytuację tylko z krzesełkiem do karmienia, miał być stan idealny a przyszło brudne, szyte na kilkadziesiąt cm. Oczywiście ze sprzedawcą nie dało się dogadać, wkurzona byłam na policji to powiedzieli, że jakby w paczce były cegły to by interweniowali, założyłam spór na all ale oni też umyli ręce.
      Na szczęście to był jedyny raz kiedy naciełam się na allegro.
      Mam nadzieję, że trafiłaś na uczciwego sprzedającego i się jakoś dogadacie!
      • gie-oska82 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 21:20
        faktycznie nie najlepiej to wyglada.. jak dla mnie to ten wozek powinien byc sprzedany jako uszkodzony.. nie rozumiem za bardzo co oni robili z wozkiem ze ten zaczep jest urwany??przeciez to dosyc mocno jest zrrobione..

        co do skladania i rozkladanie to trzeba to przecwiczyc ja tez za pierwszym razem nie moglam go rozlozyc ale youtobe pomogl smile potem jakos idzie.. ale jedna reka sie nie da tego zrobic..a moze wozek jest "zastany" i trzeba go przesmarowac po tej rurze z nr 3??
        • martuska1982 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 21:31
          kiedyś ktoś sprzedawał lunę z tak samo uszkodzonym zaczepem na końcu paska.Wtedy napisano, że piesek pogryzł. wink
          Widać nie zapięli, wisiało i zwierza denerwowało. tongue_out

          Notabene ten uszkodzony wózek luna zakupiony za około 80zł jest wystawiany od 100 obecnie.Wtedy kupiła handlara i teraz się z nim buja. tongue_out
          • gie-oska82 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 22:04
            Mad_milk to jest chyba ten wozek co kupilas ale z 20.07 i w tym opisie laska pisze o uszkodzeniach... allegro.pl/quinny-zapp-cena-od-1-zl-i3396203783.html ciekawe czy zwyciezca aukcji sie wycofal czy co sie stalo stalo ze znowu wozek wystawila??... opis z aukcji ktora wygralas faktycnize nie ma wymienionych wad, ktore sa wymienione w opisie z linka ktory dalam... pewnie jakbys przeczytala taki opis to bys nie kupila??
            • gie-oska82 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 22:07
              pisze o budzie ktora sie zluszczyla od prania, nap urwany..
              • delphine_delphine Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 22:23
                Mad, ja bym jednak na Twoim miejscu forsowała zwrot. Jeśli to co pokazałaś, faktycznie nie było ujęte w opisie, to należy Ci się zwrot całej kasy, jak psu buda!!!
          • kar-ula Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 23:15
            Heh, ja też kupiłam Zappa pogryzionego przez psa - tylko tam pogryzione było to trzymanie od budki, taka wypustka - defekt czysto wizualny, w niczym nie przeszkadzało, ale dziewczyna od złotówki dlatego wystawiła. Ostatecznie z adapterami też mnie wyniosło koło 200 zł.
            Kosz do tych starszych wersji to raczej luksus, rzadko się zdarza.
            Ale pozbyłam się już tego wózka, wkurzało mnie to rozkładanie: ciągle się myliłam i denerwowałam. No i ten terkot...Never ever...
    • zona.102 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 23:00
      Ale kurew... bo inaczej tego nie nazwe.
      Najpierw wystawila wozek z fotkami wad oraz opisem co jest uszkodzone, ktos wygral i sie rozmyslil wiec drugi raz wystawila bez fotek i opisu wad.
      Nie wiem co Ci poradzic, ja bym na bank nie odpuscila...
      • zona.102 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 23:02
        Link do pierwszej aukcji: allegro.pl/quinny-zapp-cena-od-1-zl-i3396203783.html
        Link do drugiej aukcji: allegro.pl/quinny-zapp-czerwony-i3415465932.html
        • kedro-dasos Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 23:16
          1. Nie odpuściłabym
          2. Wystawiłabym negatywa dodając linka z pierwszej aukcji jako dowód oszustwa w opisie
          • martuska1982 Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 23:33
            z tego co zauwazyłam to wszelkie odnośniki,linki z komentarzy są wymoderowywane.
            • kedro-dasos Re: Uczciwość allegrowiczów 30.07.13, 23:37
              a tego nie wiedziałam.
    • afroddytta I ja się zdenerwowałam 01.08.13, 10:34
      Sprzedałam fotelik maxi-cosi z zestawu z wózka, dosyłałam kupę dodatkowych zdjęć, jeszcze w ostatniej chwili zauważyłam małe przetarcie na daszku, więc oddałam mój idealny, a sobie zostawiłam ten przetarty. Jeszcze zaproponowałam babce że zakończę aukcję przed czasem i sprzedam jej za 200 (a było już 190), zakończyłam aukcję, przesłałam nr konta itd. Nie będę się czepiać już, ale babka mi zapłaciła przez PayU, a aukcja skończyła się na 195 zł, czyli te 5 zł mniej, ja w ramach przyzwoitości to bym umówioną kwotę na konto po prostu wpłaciła (robiłam tak jak się umawiałam na zakończenie aukcji przed czasem i inną kwotę niż z zakończonej licytacji).
      No, ale generalnie dziś wystawiła mi komentarz neutralny, bo nie ma daszka, który był na zdjęciach! Oczywiście daszek jest, schowany w tej tylnej listwie, czy tak trudno zapytać??? (sama jak dostałam ten fotelik to też myślałam, że bez daszka, zadzwoniłam, dopytałam i ok) I że jeszcze materiał zmechacony i naklejki odchodzą- rety wszystko było opisane, widać na zdjęciach, a potem niespodzianka?! Nie wiem, może jestem nadwrażliwa, ale jak to się mówi, po nówkę to się do sklepu idzie...
      • martuska1982 Re: I ja się zdenerwowałam 01.08.13, 10:50
        nie jesteś nadwrażliwa. Ja też kupiłam przez allegro maxi cosi i daszek był schowany.W pierwszej chwili myślałam, ze go nie ma, ale znalazłam.
        Jednak gdybym go nie znalazła napisałabym bądź zadzwoniła do sprzedajacego.W ogóle zanim wystawię komentarz inny niż pozytywny pisze, dzwonię, dogaduję się, wyjaśniam. Nie wystawia się komentarza pod wpływem emocji.
        A jak ona w końcu się wytłumaczyłą? Za komentarz przeprosiłą? Poproś ją o wykasowanie go.
        • martuska1982 Re: I ja się zdenerwowałam 01.08.13, 10:51
          a! I nie zapomnij dorzucić emocjonalnej frustratki do czarnej listy kupujacych wink
          Tak na wypadek, gdyby kiedyś chciała coś u ciebie kupować. tongue_out
          • mad_milk_13 Re: I ja się zdenerwowałam 01.08.13, 11:00
            Ja też czekam na odpowiedź ale spokojnie jeszcze dymu nie robię, bo wakacje. Chwilę poczekam.
          • afroddytta Re: I ja się zdenerwowałam 01.08.13, 11:10
            Na razie odpisałam Pani, że w razie jakichkolwiek wątpliwości to trzeba by najpierw się odezwać i wyjaśnić (tym bardziej tak oczywistą kwestię jak brak daszku, bo przecież jak nie ma to nie ma i w sumie wtedy to ja nawet negatywa bym wystawiła za niezgodność z opisem, a wiadomo zmechacenia, choć tu ślady prania to już bardziej kwestia względna, choć chyba też dość oczywista przy kupnie rzeczy używanej, wielokrotnie pranej uncertain). Napisałam, że daszek jest tylko trzeba go wyjąć itd.
            Napisałam, że w takiej sytuacji też nie mogę jej pozytywa wystawić, bo sugeruje moje kłamstwo i że proponuję ogólnie unieważnienie komentarza. Poza tym dałam odpowiedz dot. komentarza, że daszek jest i że reszta była ujęta i w opisie i na zdjęciach i jest skutkiem prania (dobrze że to nie negatyw).

            Na razie nie odpisała i wydaje mi się, że może się już wcale nie odezwać, bo co ma napisać.
            I dzięki za przypomnienie o czarnej liście, zaraz odhaczę.
            • martuska1982 Re: I ja się zdenerwowałam 01.08.13, 11:26
              Ja teraz jak sprzedawałam gondolę do urbana też myślałam, że bedę miała przeboje. wink
              Kup teraz kliknął facet, który po dokonaniu zakupu milczął.Przejzrałąm jego komenatrza i ma kilkanaście za kupno.Pisali sprzedajacy, że klika i znika, ze nie płaci, nie odzywa się, a reakcja jakakolwiek dopiero po negatywie.Bałam się, ze i ja trafię do grona pechowców i mnie tak zrobi.Ale jak to mówią, negatyw boli najbardziej pierwszy, potem już z górki. wink
              Więc nie bałam się odwetowca.
              Po 6 dniach od zakupu wysłąłąm przypomnienie, a tu nagle wpłata payu i git. tongue_out
              Trafiłam do grona szczęsliwców, u których koleś kupuje i jednak płaci. tongue_out
              • afroddytta Re: I ja się zdenerwowałam 02.08.13, 11:06
                Pani jednak się odezwała, bo nie mogła nadal daszka znaleźć. Podesłałam jej zdjęcia tego schowka i też unieważniła swój komentarz, chyba na tyle.
    • mad_milk_13 Re: Uczciwość allegrowiczów 05.08.13, 15:11
      Dałam negatyw. Tydzien czasu czekałam na kontakt. Człowiek sie wczoraj logowal na all, to na maile chyba mógł odpisać. Od razu mi lepiej, a jak nie jestem w ciazy to mściwa nie jestem. Jednak hormony działają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka