Dodaj do ulubionych

Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo...

22.02.14, 22:03
Będzie długi wstęp wink Dla mojego czteromiesięczniaka (waga 7,5 kg) mamy dwa wózki emmaljunge mondial i stokke xplory, do tego fotelik stokke izi sleep wraz z bazą. Na lato planowałam dokupienie jeszcze bee (wakacje itd.).

Będąc w ciąży wymyśliłam sobie, że emma będzie świetna na zimę (bo amortyzacja, duża gondola itd., sprawdziło się w 100%) a xplory będzie super na wiosnę jak młody pójdzie do spacerówki. Niestety, zanim doszliśmy do spacerówki xplory, przestałam ten wózek lubić sad Do tej pory służył głównie pod fotelik (moim zdaniem w gondoli Małym strasznie trzęsło, wiedziałam, że wózek nie ma amortyzacji ale takie wstrząsy nie na nerwy wink). Funkcja pod fotelik też się słabo sprawdza bo jak na stelaż samochodowy to ten xplory ciężki i upierdliwy w rozkładaniu (myślałam, że będzie ok.). Teraz na dodatek podpadł mi jeszcze fotelik bo nie dość, że pioruńsko ciężki, to jeszcze dziecko mi ledwo do niego na szerokość mieści (bez kombinezonu). Nie sądzę, żeby dało radę go upchnąć za miesiąc czy dwa a powinien pojeździć jeszcze w pół roku.

Wiem, że moje odkrycia to żadna dla Was nowość, źle sobie to wszystko od początku wymyśliłam ale muszę jakoś wybrnąć z tej sytuacji smile inaczej mój kręgosłup odmówi posłuszeństwa a dziecka za miesiąc nie będę miała w czym wsadzić do samochodu.
Pierwsza moja dzisiejsza myśl to sprzedać całe stokke wraz z fotelikiem i bazą i mieć święty spokój ale maż chce dać szanse spacerówce xplory, może się jednak przekonamy wink Ewentualną więc sprzedaż kompletu zawieszam na dwa, trzy miesiące.

Na teraz muszę jednak zmienić fotelik bo izi sleep jest za mały i zdecydowanie za ciężki. Przymierzyłam dzisiaj Małego do maxi cosi cabrio i pebble – w obydwu ma sporo miejsca i wagowo są nieporównywalnie lżejsze od izi sleep. I teraz kilka dylematów co dalej:

- czy od razu kupować bee żeby móc wpiąć maxi cosi czy bujać się dalej z wpinaniem maxi cosi w xplory (musiałabym dokupić adaptery i nadal dźwigać dość ciężki i upierdliwy w rozkładaniu stelaż, sam fotelik będzie jednak zdecydowanie lżejszy)

- cabrio czy pebble ? bo nie wiem, którą bazę dokupić? Następny fotelik to pewnie będzie maxi cosi 2wayPearl (nowość, pewności jednak nie mam bo wyników testów zderzeniowych jeszcze nie ma), jeśli stanie na 2wayPearl to raczej pebble wchodzi w grę bo mają wspólną bazę 2wayFix. Jeśli cabrio to mogę sobie potem wybierać dowolny fotelik 9-18. Sprzedawca w Świecie Dziecka mówił, że jeszcze Britax Romer Dualfix nie byłby zły (chcemy tyłem do kierunku jazdy) ale na forum fotelikowym wyczytałam, że siedzonko małe…Generalnie wiedzy na temat fotelików 9-18 jeszcze nie mam ale ten maxi cosi 2wayPearl wstępnie wydawał się fajny…

A w ogóle to ciągle kusi mnie Buffalo wink ale wtedy musiała bym sprzedać jeszcze emmę i nie wiem czy do dobry pomysł ??? pinik nie była o nim dobrego zdania…

Co myślicie ekspertki, proszę doradźcie smile
Obserwuj wątek
    • koala0405 Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 22.02.14, 22:31
      Ja mam pebble dla mojego 6 miesięczniaka /7 kg/ i widzę, że już niedługo w nim pojeździ. Może jeszcze pomęcz się trochę bo i tak niedługo będzie potrzebny fotelik 9-18 kg. Ja mam Maxi cosi Pearl na bazie family fix ale ta nowość też jest fajna. Według mnie to szkoda kasy.
    • liveveb Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 22.02.14, 22:45
      Co do wozkow- nie pomoge- ale moze warto rozwazyc fotelik 0-18? Ja swoja lalunie przesadzilam do takowego jak miala 7 miesiecy, ale wazyla chyba mniej niz Twoje szczescie obecnie smile
    • justyna2262 Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 22.02.14, 23:42
      Co do wózka to proponuję dać szansę spacerówce. Pisałam już na tym forum, że miałam najpierw jak synek miał 2 miesiące V2 i byłam na spacerze z gondolą 2 razy, w tym raz w galerii i ze spaceru zadzwoniłam do męża , że to mój ostatni raz tym wózkiem. No i oczywiście go zaraz sprzedałam ( na szczęście był używany) i oprócz również miałam emmę. Ale jako, że właśnie spodobał mi się V3 jako spacerówka postanowiłam, że jednak muszę spróbować dać jej szansę . No i moja miłość powróciła. Spacerówka jest genialna, natomiast nie wyobrażam sobie wożenia w gondoli dziecka m.in z tych powodów co ty. Mnie w ogóle się z gondolą źle manewrowało. Co do fotelika -to używałam cabrio i miałam bazę easy bas2 2, a teraz mamy perla + family fix. Jestem zadowolona. Jak stelaż pod fotelik , jeśli już musiałam to używałam quinny buzz.
    • pomilak1 Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 23.02.14, 07:59
      No, cóż najpierw napiszę "a nie mówiłam" tongue_out
      A teraz moje zdanie:
      Zostaw xplory jako spacerówkę - dla mnie była genialna. Wsadzisz dziecko jak będzie miało ok6-8mcy i będzie ok. Oczywiście nagłego pojawienia się amortyzacji się nie spodziewaj, bo w tym wózku takiej amortyzacji jak emma nie uświadczyszsmile To inne wózki i tyle. W stokke siedziskiem buja i dziecko aż takich wstrząsów nie odczuwa.
      Co do fotelika - ponoć pebble jest mniejszy niż cabrio, ale nie miałam więc nie wiem. Kupiłabym cabrio + jakiś fajny stelaż - np quinny zapp xtra2 (zawsze ten wózek wykorzystasz do marketu/lekarza), lub tego bee+, ale wg mnie bee+ jest wózkiem dla starszych dzieci, mnie osobiście się źle woziło zarówno 6mczne dziecko jak i roczne.Pokochałam bee+ gdy moja córka miała ponad 2 latka. Ale stelaż jest lekki i fajnie się składa, więc pod fotelik jak najbardziej.

      A buffalo bym sobie odpuściławink Jak chcesz coś terenowego (zapewne tylko do podmianki z emmą) to kup MBUJ i będziesz miała fajowy, terenowy wózsmile

      To moje zdanie, może któraś forumka doradzi jeszcze coś innegosmile
    • agju82 Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 23.02.14, 11:36
      "a nie mówiłam" zasłużone wink

      Pewnie stanie na pebble, to jedna baza mniej do kupienia a Młody miał w nim praktycznie tyle samo miejsca co w cabrio (całkiem sporo). Sam fotelik 0-18 jeszcze raczej odpada bo potrzebuję mieć w czym dziecko nosić. Poza tym, Witek ginie w takim fotelu i jest do niego za krótki (dziecko chyba musi mieć minimum 67 cm a On ma 61 cm, taka informacja widniała na 2wayPearl).

      Co do bee - czytałam, że większości lepiej się jeździ z większym/cięższym dzieckiem ale ja nie mam wielkiej przyjemności ze zmieniania wózków, o sprzedaży nawet nie wspominam (hm myślałam, że będzie inaczej) i chcę coś optymalnego, takie mi się wydaje właśnie bee. Na teraz będzie super pod fotelik, a od biedy na płasko też da radę Młodego wsadzić i kawałek podjechać, a na potem będzie też super.

      Czekam w takim razie na ujawnienie się miłości do spacerówki stokke wink póki co emma zostaje a na jesień będę się głowić czy ją wymieniać na MBUJ (dla roczniaka) wink
      • pomilak1 Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 23.02.14, 17:16
        Nie mam pojęcia czy pebble "wchodzi" na jakieś adaptery do wózka, pewnie tak, ale ja miałam najpierw citi a potem cabrio więc tych jestem pewnawink
        Co do bee+ jeśli nie zamierzasz sprzedawać itd to kup bboo smile Na pewno Ci starczy do końca wózkowaniasmile

        Nie ma co się oszukiwać, xplory (dla mnie) nie jest idealnysmile Ale bardzo lubiłam ten wózek i spacerówka się u mnie sprawdziła smile
        • martuska1982 Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 23.02.14, 21:18
          pebble wchodzi zdaje się na te same końcówki co citi i cabrio, więc na te same adaptery powinien być kompatybilny z wózkami.
          • pomilak1 Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 23.02.14, 21:52
            No właśnie nie interesuję się już w tym zakresie, więc nie wiemsmile Teoretycznie powinien wchodzić, ale wiadomo jak to jest wink
            • agju82 Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 23.02.14, 22:02
              dzięki smile dopytam jeszcze w sklepie. Czekam aż all black będzie dostępny wink może w czwartek..

              A tak na marginesie mam jeszcze pytanie, jak wy pakujecie wózek na wakacje? emma i stokke zajmują prawie cały bagażnik w naszym terenowym, dużym samochodzie...a gdzie inne bagaże? bierzecie tylko małe po złożeniu wózki typu bee czy jakaś parasolka?
              • pomilak1 Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 24.02.14, 16:03
                Mam vana i pakuję się normalniewink Wózek rozkładam na części pierwsze, czyli koła osobno, a stelaż spinam jak najbardziej płasko smile Tak jechałam z xlanderem, MBUJ, nipperem, BJCM GT.
                Jak miałam mniejsze auto (ale też tylko jedno dziecko) to wózek zawsze jechał na tylnym siedzeniu.
          • ivi1981 Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 23.02.14, 23:03
            martuska ma rację, te wszystkie foteliki wchodzą na takie same adaptery, wiem bo jestem na bieżąco - mam 10miesięczniaka ktory jeździ w maxicosi cabrio smile
            co do wielkości wózka ja mam teutonię spirit s3 jak kolumbryne od gondoli wink, niby tez stelaż mały nei jest ale do bagaznika w kia venga (który wielkością nie grzeszy wink) wchodzi łatwo po zdjęciu kół i położeniu oddzielnie (a koła się odklikowują i wkładają bardzo łatwo i lekko) plus milion innych rzeczy jak jadę z dwojką dzieciaków do rodziców czy znajomych na 2-3 dni. na dłuższe wyjazdy bierzemy zawsze parasolkę, którą wkładamy pod siedzenia dzieci a wtedy caly bagaznik jest wolny na inne graty smile
            co do wyboru fotelika kupmela ostatnio obczjała foteliki 9-18 montowane tyłem i przodem do kier.jazdy i wybrala ten 2waypearl właśnie pomimo braku testów jeszcze, bo w każdym innym maluchowi (2 dni młodszy od mojego ale większy) leciała głowa mocno na brodę przy spaniu. A ten ma najlepszą wśród wszystkich dwustronnych fotelików w tej chwili dostępnych na rynku pozycję do spania, co dla takich małych dzieci jest bardzo ważne jednak (jeszcze) smile



            https://www.suwaczki.com/tickers/qb3cru1d2c65f9fa.png
            https://www.suwaczki.com/tickers/mhsvi09kzvbb18w9.png[/url]
            • lamciad Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 23.02.14, 23:45
              Mialam emme przy pierwszym dziecku i mozliwosc testowania przez 2 tyg.spacerowki stokke przy drugim.I uwazam,ze najlepszy poki co jest bugaboo cameleon.Taki spelniajacy wszystko w wywazony sposob-w miare lekki,manewruje sie nim bosko,prowadzi jeszcze lepiej,po odpieciu tylnych kol da sie go baaaaardzo kompaktowo zapakowac do bagaznika,bo gondola sklada sie na plasko (mam najnowszy model),ma amortyzacje,gondola wielka.Posiadam rowniez bee plus-mimo,ze amortyzacje ma to jest wozkiem twardym,pewnie im ciezsza corka bedzie tym bardziej wyczuwalna sie stanie.

              Co do fotelikow to dla mnie bezkonkurencyjny jest mc cabrio fix (w stosunku do pebble ma dluzsze pasy).Z kolei 9-18 kg rewelacyjny okazal sie Romer Dualfix,moim zdaniem wcale maly nie jest.Za to obrotowe siedzisko bezcennesmile
    • mama1dawidka Re: Dylematy wózkowo - fotelikowe stokke, bugaboo 24.02.14, 07:59
      Co do fotelika To ja Mam Cabrio Fixa i pebble
      Noi pebble stoi i sie kurzy bo jest ciezszy od cabriofixa
      I mi sie wydsje ze mlodemu wygodniej poprostu w cabriofixie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka