Dodaj do ulubionych

Wózek w samolocie

30.11.14, 08:16
Do tej pory latalam z bjcm gt bez torby czy zabezpieczenia. Nic sie nie dzialo, kolor mam szaro- zielony. W przyszlym tygodniu lece z mackiem bezowym i tak sobie mysle, czy nie kupic pokrowca. Troche szkoda zeby go sponiewierali.
Jakie macie doswiadczenia?
Tylko dtresa mam, bo lece sama z 2 dzieci, Anka 20 mc i Aleksem 8 lat, czy ja bede miala czas zeby go przed wejsciem do samolotu spakowac? Oj juz sama nie wiem.
Obserwuj wątek
    • gabilu Re: Wózek w samolocie 30.11.14, 09:30
      Ja bym chyba zabezpieczyła jakoś. Jak nie torba to może chociaż folia? Jak patrzyłam na te biedne wózki leżące na płycie lotniska zanim je wpakują do samolotu to nigdy bez zabezpieczenia nie wzięłabym wózka.
      Zawsze przed odlotem troszkę jest czasu, a i masz do pomocy młodego mężczyznęwink
      • kina82 Re: Wózek w samolocie 30.11.14, 11:31
        Ja bym spakowala tez w torbe, latwiej w torbe niz w folie. Brat niech pilnuje siostry a ty pyk wozek do torby, 8 latek to duzy chlopak, moj 6 latek by podolal takiemu zadaniu. Ja tez musze kupic torbe bo lece z makiem tylko czarnym. Natomiast zastanawiala mnie kwestia folii bo o ile zapakowac to jest czas to jak to na szybko rozpakowac jak wozek daja przy wyjsciu albo na plycie albo przy bramce w zal od lotniska i wtedy trzeba sie szybko uwijac, nie wyobrazam sobie rozdzierac tej folii a nozyczek na poklad nie wniesie sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka