Dodaj do ulubionych

Camarelo, Tako czy Baby Design?

28.01.15, 10:38
Witam. Jestem na etapie zakupu wózka, a nie znam się na tym kompletnie. Pojeździłam po sklepach i w mojej okolicy najlepiej dostępne są wózki Camarelo, Tako i Baby Design. Pod uwagę biorę zatem te 3 firmy, bo wózek chcę zobaczyć na żywo. Macie jakieś opinie na ich temat? A może warto jednak poszukać czegoś innego? Możecie mi doradzić? Mój budżet to max 1500 - 1700 zł. Zależy mi przede wszystkim na tym żeby wózek był łatwy w prowadzeniu i łatwo się składał, a następnie zmieścił w średniej wielkości bagażniku. Mieszkam w bloku z windą więc najniższa waga nie jest priorytetem, ale wiadomo, że do samochodu będę to to musiała wrzucać, na mieście coś załatwić, więc ciężkiej kobyły też nie chcę. Spacerować będziemy głównie po lesie i innych wertepach więc dobre amortyzatory są ważne. No i żeby materiał był dobrej jakości - nie płowiał, nie pruł się, itp. Interesuje mnie wersja gondola i spacerówka z możliwością dopięcia fotelika Maxi Cosi. Za wszelkie podpowiedzi będę serdecznie wdzięczna. Dzieciątko urodzi się w marcu.
Obserwuj wątek
    • atwar1 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 11:24
      Żaden z tych wózków nie spełnia kryterium dobrej jakości i łatwego prowadzenia. To są bardzo kiepskie wózki zwłaszcza za takie pieniądze.
    • afroddytta Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 11:27
      Jesli mowa o tych trzech to Tako, choć jesli Ci zależy na jakości (dobre materiały, lekki itd) to to raczej dobry i trwały wybor nie bedzie. Nie sięgając po zagraniczne modele to lepiej Jedo lub Roan. Jesli chodzi o jakość i funkcjonalność to ja zdecydowanie polecam marki zagraniczne choć oczywiście nie wszystkie, te przetestowane w realu przez forumki smile

      A w kontekście adapterów pod maxi-cosi to wydaje mi sie ze te firmy takich nie maja, kiedyś były dostępne Tako chyba do wózka Jumper czy Warrior ake to tez był jakiś wyjątek chyba. To trzebaby dokładnie sprawdzic tzn konkretny model wózka plus rzeczywista dostępność adapterów.
      • monika_kas Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 12:28
        podpisuję się pod tym co napisała Afroddytta smile taku, tek i camarelo nie będą dobre jakościowo... nie będą lekkie i trwałe.

        z podobnej półki cenowej zobacz sobie: jedo fyn, jane muum, quinny speedi
        • martuska1982 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 18:33
          Camarelo, Tako czy baby Design? - ŻADEN!
          • matyldamoja Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 19:01
            żaden z tych, zerknij na jedo - podobnie cenowo a jakość dużo lepsza
    • gochalodz Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 19:36
      Fotelik Maxi Cosi zamontujesz za pomocą adaptera na większości wózków dostępnych na polskim rynku.

      Wymienione wózki lekkie nie są. Jeśli masz możliwość to zobacz wózki Jane (Muum, Cross, Nomad jest na all nowy tanio)
      www.mulan.pl/wozki-dzieciece-3/filter=p7-janeQuinny
      www.mulan.pl/speedi-pack-2w1-wozek-gondola-quinny-2.html
    • annulka79 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 20:26
      Z tych, które wymieniłaś jeszcze Tako ujdzie jako tako wink ale są to ciężkie wózki, niektóre modele nawet bardzo. Camarelo to ładna masakra a Baby Design choć ostatnio nad wyglądem popracowali (np. Husky jest moim zdaniem naprawdę ładny i przemyślany) to nie wiem czy jakość również poszybowała w górę a głupio tak wywalić ponad 1,5tyś żeby sprawdzać wink

      W tej cenie brałabym pod uwagę Britax B-smart, Jedo Fyn. Fyn ma dobrą, regulowaną amortyzacje i jest zwrotny choć trudno się go upychało w Astrze3 hatchback.

      W sumie to niska waga i małe wymiary w połączeniu z dobrą amortyzacją to rzadkie połączenie a wartości bywają umowne wink W Twoim przypadku zapewne skończy się na wózku "na początek" z dobrą amortyzacją i bardziej kompaktową spacerówką (nie parasolką) na później. O pierwszym wózku myślałabym więc w kategoriach "głęboki i spacerówka na początek".
      • annulka79 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 20:29
        Nie dokończyłam ...
        z powodu kwoty jaka chcesz wydać i tego co wcześniej napisałam poszukałabym czegoś używanego, do max 1000 wybór jest znacznie większy niż jeśli kupuje się nowy a sprzedać można bez wiekszej straty i zmienić w razie czego nie żal wink
      • baba_za_kolkiem Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 21:31
        Ej, czasami się zastanawiam a propos wózków Baby Design. Nie miałam wózka, nawet nie próbowałam go, tylko mijam czasem na ulicy. Ale mam w domu krzesełko do karmienia i łóżeczko turystyczne tej firmy i jak dla mnie są świetne. Łóżeczko jest super trwałe, wytrzymałe, dwojka dzieci używa go jako trampoliny i pola bitwy, materiał wytrzymały, łatwo się zmywa, zamki i szycia bardzo solidne. Krzesło super funkcjonalne, troche duże ale jak ktoś ma dużo miejsca jak ja, to sprawdza się na co dzień bardzo dobrze. Nie chce reklamować, ale czasem się zastanawiam czemu tak wieszacie psy na jakości BD, ponieważ na innych produktach jakość jest uważam całkiem OK. Faktycznie wózki są takie badziewne? Jakoś trudno mi uwierzyć, że firma robi super łóżka turystyczne, fajne funkcjonalne krzesło, a schrzani każdy wózek?
        A jeszcze czasem mam wrażenie, że wypowiadają się osoby, krytykujące co do zasady. Przepraszam, jeśli się mylę i kogoś uraziłam. Po prostu jakoś trudno mi uwierzyć w tę złą jakość materiałów BD.
        Zaznaczam, że nie macałam wózka, to raczej takie wątpliwości w mojej głowie, które rodzą się jak patrze na te produkty BD, których używam na co dzień.
        • atwar1 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 21:41
          Ja akurat wózek BD mialam, kilka lat temu i bardzo krótko- mimo ze duzego obycia wózkowego nie mialam to sprzedalam po dwoch spacerach bo zle sie go prowadzilo i dziecku bylo w nim nie wygodnie. Więc moja krytyka jest zasadna- tako pozyczylam na da dni od znajomej jak moj wozek byl w naprawie i jezdzic tym bylo baaardzo ciezko.
          To wszystko bylo juz dawno temu i byc moze teraz te wozki sa lepsze ale szczerze to cudów sie nie spodziewam(mijam je czesto na spacerach i widze jak wygladaja i jakie dzwieki wydaja)
          • afroddytta Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 22:30
            No i właśnie tu jest problem. Sama mam łóżeczko no name firmy BeeBee, takie turystyczne, było tanie, ma wszystko co potrzeba (+dużo niepotrzebnych rzeczy których nie użyłam np płozy), kupione 8 lat temu dla pierwszego dziecka, w użyciu na wyjazdach (dużo jeździmy), przez pewne okresy tez w domu jako drugie łóżko u nas w sypialni do dziennych drzemek. Teraz wróciło z nami z nart, spała w nim moja córka (moje czwarte dziecko) plus ogolnie cała reszta skakała w nim. I ogolnie ok, stoi i mozna w nim spać, metalowe pręty nie popękały (to chyba nie dziwi), materac ze sklejka tez sie nie złamał jest ok, choć strasznie ciężkie to cudo!

            Miałam tez jakiejś firmy fotelik kuchenny chyba Alexis i tez dwójkę dzieci przeżył, tzn przy drugim dziecku musiałam wywalić ceratowe pokrycie bo sie podarlo, a trzecie dziecko wykopało tackę ukrywając zaczepy. Ale w sumie za te ok 200 zł chyba było ok, stało i tyle.

            Z wózkami śmiem twierdzić ze jest nieco inaczej bo nie wystarczy do krzesła dołożyć tylko kołek i juz wozek jest - no bo przecież de facto wozek to tak na prawdę właśnie krzesło na kołach. Tutaj potrzebne są jakieś techniczne rozwiązania, inżynierskie pomysły itd. Powstałe cos musi nie tyle sie poruszać w przód co dać komfort siedzącemu dziecku i poprzez wygodne siedzisko (rowniez w czasie ruchu, nierówności itd) i poprzez odpowiednia amortyzację itp, poza tym prowadzący musi tym jakos manewrować, musi toto skręcać, podbijać sie itd. Jakby to wszystko było zbędnym widzi mi sie to pewnie wozki nadal wyglądały by jak 100 lat temu lub dawnie czyli skrzynia z 4 kołami.

            Wspomnę przy okazji tez o mojej teorii dotyczącej wózków 3 kołowych, a mianowicie ze stworzenie dobrego wózka 3 kołowego to tez wymaga jakiejś większej wiedzy i pracy i dlatego są firmy zagraniczne które do niedawna miały chyba jedynie 3 kołowe wozki (np Bj, bi, mb) i to są dobre 3 kołowe wozki. Natomiast cześć tanich i badziewnych firm wykorzystując niedawny trend na 3 kolowki tez sobie poprzerabiali 4 kołowe wozki zmieniając tak na prawdę jedynie ilośc kol. Chyba nie trzeba pisać ze te wynalazki sie nie przyjęły np implast, juz ich chyba w sprzedaży nie ma bo sie nie sprawdziły. Na 4 kołach wszystko pojedzie (choć skręcić sie nie da czy cos, ale jedzie i sie nie przewraca), natomiast przy 3 kołach juz nie jest tak prosto, trzeba troche wiedzy i pracy włożyć aby wozek byl stabilny itd.

            Moj znajomi mieli BD chyba walker na wspólnych wakacjach, to była kupa plastiku, pchanie tego to jak czołg, dziecko spore wiec i ciężkie i oparcie bardzo krótkie. Ja wtedy miałam speedi i City Mini, zupełnie inna historia (pomijam fakt, ze obydwa moje wozki były kupione używane w sumie taniej niż ten nowy BD). Znajomi zdawali sobie sprawę ze wozek jest straszny, ale po co wymieniać, wszystkie takie są, wozek to wozek, my w ogole wózków nie lubimy itd.
            • martuska1982 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 22:50
              Jestem w stanie uwierzyć, ze jak się pchało tylko BD czy camarelo to mozna wózków nie lubić. wink
              • afroddytta Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 23:12
                Ale ja to wszędzie słyszę tzn w szkole w przedszkolu, ze ha to wózków nie lubię, moje dzieci nie lubiły, nie chciały siedzieć, szybko zaczęły samodzielnie chodzić i wozek nie potrzebny itd oczywiście potem sie okazuje ze wizek był jeden i to jakiś dramatyczny, ktos tam dostał cos po kimś to używał. Moja znajoma interesowała sie zakupem podwójnego, radziłam jej cis sensownego aby przy dwójce sie nie zamęczyć. W końcu mi mówi ze koleżanka jej da i bedzie ok, oczywiście był to jakis dramatyczny tramwaj, szybko przestali korzystać, dalej juz nie dopytywałam.
        • annulka79 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 21:45
          Z jednej strony tak to wygląda i w połączeniu z dostępnością i ceną wózki te są miejscami dość popularne. Jednak wózek to nie krzesełko, więcej jest elementów mechanicznych, częściej się składa i rozkłada, kółka mają jechać i podtrzymywać ciężar. To wszystko wymaga większej solidności i trwałości. Poza tym łóżeczko czy krzesełko rozkładasz, ustawiasz a wózkiem manewrujesz, podnosisz, tu wszystko pracuje.
          Znam wiele wózków Baby Design które delikatnie mówiąc nie przetrwały zbyt długo, znam kilka innych sprzętów tych samych dzieci też Baby Design które wciąż działają.
          Miałam kiedyś leżaczek Primi Sogni, generalnie leżaczek jak leżaczek, działał. Dałam go koleżance która zachęcona firmą kupiła spacerówkę tej marki i to był badziew jakich mało. Po prostu trudniej jest zrobić wygodny i wytrzymały wózek.
          • kar-ula Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 21:54
            Ja miałam Baby Design Sprint przy starszej córce i choć nie miałam wówczas pojecia o lepszych wózkach, czuliśmy wszyscy, ze ten wózek to amsakra - a pan w sklepie polecał go jako najlepszy. Jakość wykonania fatalna, okropna śliska, cieniutka tapicerka, plastikowy, mało praktyczne rozwiązania (słaba budka, podnóżek krótki, oparcie za niskie dla 10 miesiecznego dziecka) do tego ciezki i w ogóle okropny. Odózkowaliśmy młoda, która zaczęla chodzić majac 1,5 roku zanim skończyła 2 lata, bo tak nam się fatalnie tym wozem jeździło. oglądam czasem Baby Design u nas w Smyku (bo to w naszym mieście szczyt wypasu) i te wielofunkcyjne niewiele się róznia od tamtego mojego BD, kolubryny straszne, najbardziej lubię tam chodzić, zeby sprawdzać, czy może pusty wózek nareszcie się zacznie podbijać i czy waży moze ciut mniej niz ostatnim razem, ale nigdy się to nie zmienia (a stoją jakieś modele Lupo, Luca i cuś tam jeszcze). Obok stoi bebetto, ale mam wrażenie, ze tylko napis je rózni.
            Ja bym celowała w używaną Emmaljungę City Cross.
            • martuska1982 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 22:14
              baby design i espiro to dwie linie tej samej firmy. Espiro ponoć ta "lepsza jakosciowo" linia. Moja siostra miała wózek espiro spacerowy, mój kuzyn kupił espiro 3w1. Macałam, jeździłam i trochę moge ocenić.
              Espiro mojej siostry po dwóch córkach wyglądał jak ze smietnika wyciągnięty, a naprawde dbała, prała, czysciła. Niestety słabej jakosci nawet dbanie nie przeskoczy, skoro wózek ma nie tylko stać jak łóżeczko czy krzesełko jak to ktoś zauważył, ale też jeździć po różnych podłożu, w różnych warunkach i z obciążeniem.
              • baba_za_kolkiem Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 23:29
                OK, wierzę wam, widzę że macie większe doświadczenie niż ja z tą firmą. Jednak dziwi mnie to nadal, i w sumie szkoda. Ma afrodytta, że zrobić fajne łóżeczko czy krzesełko jest łatwiej, niż zaprojektować i wykonać wozek, dobry wózek, ale jakoś tak ciężko mi uwierzyć, że firma buduje jedno i się stara, a buduje drugie i cieszy się że opchała ilość a nie jakość. Szkoda, no ale cóż, dobrze że na rynku mamy wybór.
                • afroddytta Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 28.01.15, 23:52
                  To jest dokładnie to opchna jakaś ilośc i jest git! Poza tym lecą na opini ze to polski produkt i ludzie z sentymentu kupują bo nasze polskie. A tak na prawdę w Chinach wszystko zrobione i zamówione z polskimi napisami. Standardowy Polak tez musi mieć nowe i od razu wszystkomające i wyda raz a wiecej i ma spokój. Nie ma teoretycznie obiektywnych opinii, inaczej niż w przypadku samochodów, tam są niezależne rankingi, serwisy itd i nikt badziewia nie kupuje, takie cos nie przetrwa. Wizek kupiony raz, utknie gdzieś w piwnicy, a mówi klienci kupią identyczny lub nieco przerobiony np korowa ramą smile

                  Ja na wakacjach zdziwiłam wszystkich stwierdzeniem ze wizek potem sprzedaż bez straty - jakto? To wozki sie sprzedaje? Ktos to kupuje itd? Niestety właśnie cześć zakłada ze to utopienie kasy, kupujesz, potem dzuecko rośnie i wywalasz i po temacie.
                  • baba_za_kolkiem Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 29.01.15, 08:36
                    Dokładnie! Moja siostra (córka 24 m-ce) była na początku w szoku: jak to? kupujesz używany???? Bo najpierw kupiłam używanego EW, potem Questa. Obejrzała, no faktycznie, wiesz że całkiem całkiem, pojezdziła, ty, no wiesz fajnie się jezdzi.
                    Dodam: jej córka "nie wózkowa, nie lubi, nie usiedzi, daj spokój, po co ci wózek dla starszaka, moja i tak nie chce jeździć..."
                    A mój 16 miesięczniak teraz nowym nabytkiem (booklet) nawet po domu chce być wożony smile
                    Pokazuje na wózek, mówi mama brum brum, i go wsadzam i woże salon/sypialnia/salon smile
                    BD, Tako i tp widuje na osiedlu, Tako nie trawie z wyglądu, BD uważam za neutralny z wyglądu, ani nie szczególnie piękny ale też nie jakoś brzydki, po prostu taki całkiem OK. Może z czasem wypracują jakieś rozwiązania, materiały itd, bo to jedyna firma, któa mnie jakoś nie odrzuca, nie wiem czemu. Tako, Tutki, Wariory - na te nie mogę patrzeć.
                    Owszem, EW też u mnie na początku delikatnie mówiąc nie wzbudził wizualnie zachwytu u mojej mamy czy siostry, ale kiedy przejechały się troche, moja mama sie zakochała, mówi no wiesz ten wózek sam jedzie, nawet z zakupami! I to przez krawężniki! smile
                    Przepraszam, jeśli zeszłam na off topic.
                    • martuska1982 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 29.01.15, 08:44
                      Wcale nie off topik, bo własnie twoja wypowiedź jest jedną z tych, które uzasadniają czemu nie BD czy Tako. Po prostu są wózki i wózki. Lepszy używany lepszej jakości, lepiej zrobiony, z którym spacerowanie to mega przyjemnośc niz "szybko odwózkowane dziecko, bo nie chce siedzieć (ciekawe czemu) a poza tym nie lubimy wózków" wink
                      Dobry wózek to naprawdę super przyjemnosc ze spacerów, wygoda dla rodzica, funkcjonalnośc oraz wygoda dla dziecka.
                      Te wymienione przez autorkę wątku do takich wózków nie należą niestety.
                    • ani-a81 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 18.02.15, 14:46
                      co to jest za wózek EW?
                      • takajednamama35 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 18.02.15, 15:09
                        EW to Easywalker
                      • martuska1982 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 18.02.15, 17:22
                        Na górze strony głównej jest wyjaśnienie używanych na forum skrótów. wink
                        • zoe2015 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 13.03.15, 10:23
                          dino.sklep.pl/nowy/3w1-camarelo-carera-spacerowkagondola-fotelik-romer-baby-safe-plus-kurier-gratis-p-20196.html

                          tu jest napisane, że stelaż waży niespełna 5kg, w Tako ponad 10. To jest błąd czy tak jest faktycznie?
                          Bo wychodzi na to, ze Camarelo waży sporo mniej od Jedo np. Albo ja coś źle liczę wink

                          dino.sklep.pl/nowy/wozek-3w1-jedo-fyn-4ds-2014-spacerowka-gondola-fotelik-berbero-kurier-gratis-p-15981.html

                          czy ten polecicie? Funkcja kołyski mi się podoba zwłaszcza, że mieszkanko malutkie i poza fotelikiem dokarmienia nie będziemy kupować innych bajerów.
                          • jpomorzanka Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 13.03.15, 10:43
                            Czy to błąd? sam stelaż (bez kół i kosza) faktycznie może mało ważyć ale już nie uwierzę ze koła, 4 pompowane i duże ważą razem 1,5kg. Moim zdaniem waga od czapy podana. Wychodzi na to że spacerówka waży mniej niż 11 kg ... na pewno nie! Nie mogłam jej unieść a ważący podobnie BJ Versa podnosiłam bez problemu, wg podanej wagi wazący wiecej (realnie) quinny Speedi i Buzz też. Za stara jestem i żeby uwierzyć w tą wagę wink

                            Do podanej wago trzeba dodać ze 3 kg.
                          • wix_1 Re: Camarelo, Tako czy Baby Design? 13.03.15, 11:27
                            to jest raczej waga samego stelaża do której trzeba doliczyć jeszcze wagę siedziska/gondoli i kół... te wózki nie są ani dobre jakościowo, ani przyjemne wagowo... I pisze to jako (już była)Użytkowniczka TAKO Captivy która waży chyba z 17 kg i której stelaż pękł podczas przechodzenia przez przejście dla pieszych (asfaltowe, nie żeby trzęsło...). Fakt ze wcześniej wózka nie oszczędzałam i że jechał płynnie, dzieckiem nie trzęsło nawet na dużych wybojach i nie straszne mu były krawężniki itp ale jak dla mnie to dyskredytuje firmę. Dodatkowo po naprawie mam "pięknie" zespawany stelaż i nic by nie było widać, że był spawany gdyby nie dodatkowe wzmocnienia!!! dospawane do tego stelaża (mogę wstawić zdjęcia tylko musiałabym wspiąć się na strych bo tam teraz jest ten wózek). Zostawiłam sobie ten wózek jako gondolę, dla następnego dziecka, ale już teraz kombinuję jak by tu się tego draństwa pozbyć, więc jeżeli dalej zastanawiasz się nad tako to pisz wink A do administratorek- ostatnie zdanie jest z przymrużeniem oka i nie jest oferta handlową smile
                            A co do Camarelo, to oglądałam go kiedyś i wrażenia podobne do tako jeżeli chodzi o jakość, wagi nie pamiętam ale tez nie zachwycała...
                            Zrób jak uważasz ale jest kilka ciekawszych propozycji np BI które teraz jest w promocji w słowackim sklepie: www.bumbleride-shop.com/indie?product_id=38 z gondola wyjdzie 544 euro (399+25+120), jakbyś wolała 4 koła to taka wersja tez jest za 499 euro. I masz super wózek, który później sprzedasz bez bardzo dużej straty. Poczytaj o Bumbleride Indie. Ewentualnie Baby Jogger (Elite, Summit), ale one są raczej twarde mimo pompowanych kół (te koła są bez wentyli tzw. forever air). Ja sama nie jestem przekonana do małych kółek więc polecam wózki na pompowanych dużych kołach, ale jakby odrzucić kryterium pompowanych kół to wybór jest dużo większy...
                            • thea19 wix_1 13.03.15, 11:48
                              to w ramach gwarancji masz taka naprawe? i przyjelas takie rozwiazanie? przeciez kazdy producent wymienia stelaz na nowy.
                              • wix_1 Re: wix_1 13.03.15, 12:30
                                w ramach gwarancji smile No właśnie sama nie wiem czemu się zgodziłam. wymienili mi wtedy koła (ciągle powietrze z nich schodziło, a nie były przebite z mojej winy tzn nieszczelność była w okolicach wentyli), wymienili też stelaż siedziska (przełożyli tapicerkę starą) ale to już nie pamiętam dlaczego... Do tego zszyli w torbie kieszonkę i okienko w daszku zamienili folie UV na materiał! Teraz bym tego nie wzięła, ale wtedy cieszyłam się, że naprawili i te części już się nie popsują...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka