Dodaj do ulubionych

Joolz day uzywany - problem

24.06.15, 12:24
Dziewczyny.. kupilam Joolz Day na ebayu. Uzywany ale szczerze w stanie swietnym, drobne rysy na stelazu a tak wszystko ok, wyprane czyste pachnace wink
Jedynie czego sie obawialam to dostarczenie przesylki przez kuriera.. ale fakt nie wiem czy to wina kuriera czy sprzedajacy zatail fakt czy po prostu tak ma byc.. Otoz: Stelaz, jak trzymam za raczke i prowadze wozek - troche lata w gore i dol. Nagralam to, wiec mozecie zerknac..

youtu.be/79jgw-0F8F4
i nie wiem czy tak ma byc ale nie wydaje mi sie ze jak ogladalam w sklepie to tak latalo..
ewentualnie czy mozna to jakos naprawic.

Bo szczerze piszac, taka bylam podekscytowana a teraz nawet nie chce mi sie odpakowywac siedziska, bo jak ruszam ta raczka to odechciewa mi sie.. uncertain
Obserwuj wątek
    • poli.b Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 12:30
      Na dodatek doslalam 6 funtow na fole babelkowa i poprosilam sprzedawczynie o owiniecie a potem ostreczowanie.. no i co? przyszlo tylko ostreczowane bez folii babelkowej uncertain eh wkurzajace.
    • muumucca Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 12:38
      Aż poszłam sprawdzić. U mnie nie lata. Te dwie czarne części są połączone na sztywno. Ale nie wiem jak połączone, więc nie mam pojęcia czy się da naprawić...
      • poli.b Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 12:42
        Wlasnie, jest to sztywno polaczone.. kurka wodna. Czyli pozostaje mi odsprzedac za pewnie mniejsze pieniadze uncertain
      • szangala_23 Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 12:43
        noo wyglada jakby był często targany na schodach w górę smile z moim buzzem tak się stało wink zrobić się nie da nic ew - drbuz3.wix.com/serwisquinny#!technical-preview/cewu napisz do tego gościa, opisz problem - może coś wymyśli.
        • naftalka5 Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 13:39
          Moj tez tak nie lata 😕
          Napisz, ze chcesz zwrócić.wysylka bedzie na Twoj koszt ale przynajmniej odzyskasz pieniądze. Jeśli sie nie zgodzi to napisz do ebay.
          • jesuisunpapillon Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 14:12
            u mnie tak lata rączka, a nie był jakoś targany po schodach
            • jesuisunpapillon Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 14:15
              www.youtube.com/watch?v=oIq8pVwyohw
              • jesuisunpapillon Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 14:17
                wychodzi na to, że to normalne...
                • szangala_23 Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 15:21
                  no to jak on tak się giba w opcji z gondolą to po włożeniu dziecka do wózka dziecko bedzie miało głowę niżej od tułowia i na kazdej nierownosci bedzie podskakiwać . super ;p mi wystarczył widok mojego dziecka w quinny speedi w gondoli jak skakał na wertepach by zmienić wózek.
                  • jesuisunpapillon Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 15:45
                    mnie właśnie to przeraża O.o jeszcze dziecka w gondoli nie woziłam ale jak tak to ma wyglądać to słabo, a gdzieś czytałam że właśnie tak się dzieje...

                    ale co lepsze, nie wiem ale ktoś mówił, że nie we wszystkich wózkach tak się dzieje O.o ale podobno to normalne. Nie ogarniam.
                    • poli.b Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 15:54
                      O! Ale na tym video to ta gondola tragicznie skacze surprised to absolutnie wykluczyloby ten wozek u mnie.. ale widze ze raczka ma to samo.. no nic..
                      Wlasnie wrocilam ze spaceru z wozkiem tongue_out wlozylam 5 kilo do srodka (nie pytajcie co wlozylam big_grin ) oslonilam gondolke tetra i ruszylam zobaczyc jak w terenie.. no i hmm jest swietnie! w zasadzie ta skaczaca raczka nie przeszkadzala.. gondola nie latala.
                      Nie wiem jak to bedzie ze spacerowka bo jak bedzie wieksze dziecko i bedzie sie wiercilo to juz robi sie nieciekawie.. no ale moze za rok zmienie wozek tongue_out
                      • poli.b Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 16:05
                        sprobuje dokrecic sruby tak jak tam gosc w komentarzu napisal smile dzieki za to video
          • mama1dawidka Re: Joolz day uzywany - problem 25.06.15, 21:15
            Dziewczyny ale wy Czasami smieszne jestescie
            Watpie zeby prywatny sprzedawca przyjal z powrotem rzecz a pisania do ebay noc nie da
            Ewentualnie zablokuja Komus konto
            ️️To sobie Ten ktos nowe zalozy
            A jak ️To jest pierwszy raz ️To Raczej nic nie zrobia
            Wozek jest sprawny ️Tylko widocznie bYl duzo uzywany i napewno kupiony po ""okazyjnej ""
            I ma juz tw luzy nic Raczej nie zrobisz
            Ewentualnie moze miec pekniete Takie haczyki w mechanizmie ktore idzie zaspawac
            Joolzy ktore maja duzo przejechane maja TAkie luzy
            A Tekst ️Ze postanowisz go sprzedac moglas sobie darowac ️Bo watpie ️Ze w ogloszeniu napiszesz o Karabach raczce
            • thektoska Re: Joolz day uzywany - problem 28.06.15, 16:14
              Ebay ma program ochrony kupujących i w takich sprawach, nawet jesli chodzi o używane rzeczy sprzedawane przez prywatne osoby ebay zwykle trzyma strone kupujących... Sugestia rozwiązania problemu przez ebay nie jest wg mnie śmieszna... Nie zmienia to faktu , ze joolz tak ma.
    • justyna2262 Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 15:58
      W moim też latała. Nie przeszkadzało mi.
      • poli.b Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 16:06
        dziekuje smile zostawie ten wozek ale sprobuje srubki dokrecic smile
        • jesuisunpapillon Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 17:21
          Mam nadzieję, że z dzieckiem w środku będzie trochę inaczej bo mnie też to przeraża od momentu zakupu wózka.
          Aż się chwilami rozglądam, czy nie kupić sobie dodatkowo brio go tongue_out
          • martuska1982 Re: Joolz day uzywany - problem 24.06.15, 17:58
            U mnie też tak lata, tylko że mój joolz to stary bloom mamas&papas.
            Dziecko jednak nie lata w gondoli przez to, wręcz przeciwnie. Te luy dodatkowo bujają, poza amortyzacją przy kołach jeszcze, wiec w moim odczuciu mój bloom jest miękkim wózkiem, prawie jak wózek na wahaczach, bo fajnie buja.
            Ten mój ma z 6-7 lat wiec normalne te luzy raczej.
            • hasturek Re: Joolz day uzywany - problem 27.06.15, 10:01
              W moim starym Joolzu - luzy były. Ale wózek swoje lata miał, a mnie podobnie jak Martusce to w ogóle nie przeszkadzało, dzięki temu jechał miękko.
              PS. wróciłam na forum po dłuższej przerwie i teraz dopiero nadrabiam. Ale przegapiłam ważną sprawę- Martuśka gratulacje! smile
    • kasamandri Re: Joolz day uzywany - problem 25.06.15, 13:40
      Absolutnie nie lata rączka - ani drgnie w żadną stronę. Spacerówka i gondola maja leciutki luzik - ale to ponoć każdy Joolz to ma.
      • poli.b Re: Joolz day uzywany - problem 25.06.15, 14:14
        U Nas juz problem rozwiazany smile sruby dokrecone i jest na cacy smile teraz stwierdzam ze uwielbiam ten wozek big_grin jade dzis go testowac w terenie lol wrzuce do gondolki 5 kilo i jazda wink
        • ambree Re: Joolz day uzywany - problem 25.06.15, 21:35
          Które to śrubki należy dokręcić?
          • martuska1982 Re: Joolz day uzywany - problem 25.06.15, 23:06
            ambree napisała:

            > Które to śrubki należy dokręcić?

            Też jestem ciekawa, lunęłabym u siebie.
            Może jakieś zdjęcie? smile
            • 3kowalska Re: Joolz day uzywany - problem 25.06.15, 23:35
              podbijam wątek, bo mam nowego Joolza, używam 5 miesięcy i od poczatku ta rączka tak lata. Dzwoniłam do serwisu w Poznaniu, powiedzieli, że to normalne, jak mi przeszkadza to mogą go zabrac na parę dni ( mi było sxzkoda czasu) żeby go sprawdzic. Teraz powoli kończę przygodę z gondolą, młoda waży 9 kilo i gondolą nie trzęsie podczas jazdy ale faktycznie jest trochę przechylona do tyłu.Zróbcie proszę jakieś zdjęcie tym śrubkom, to może mój bohater domu podkręci.
              • martuska1982 Re: Joolz day uzywany - problem 26.06.15, 00:40
                z tym, ze chwiejnośc gondoli to inna bajka niż luzy na tych platikach o których mowa. Nawet gdyby te plastiki były sztywne to gondola lekko góra dół będzie latała.
                • 3kowalska Re: Joolz day uzywany - problem 27.06.15, 11:44
                  mnie najbardziej denerwuje ten luz w rączce, najbardziej przy podbijaniu
                  • ambree Re: Joolz day uzywany - problem 27.06.15, 12:14
                    A czy Wasz wózek - stelaż - skrzypi w okolicach raczki/ mocowania gondoli - czy tylko mój?
                    Muszę go odesłać do serwisu bo już zaczyna mnie to wkurzać. ..
                    • martuska1982 Re: Joolz day uzywany - problem 28.06.15, 00:50
                      w moim bloomie zaczął skrzypieć lekko prawy amortyzator przy tylnym kole, ale w miejscu mocowania gondoli czy rączki cisza.

                      PS.Hasturek, dziękuję. smile
                  • poli.b Re: Joolz day uzywany - problem 06.07.15, 23:21
                    Oj mnie tez to denerwowalo.

                    Te srubki sa na zewnatrz gdzie sa te male zaslepki. Moze jutro zrobie fotke
                    • ambree Re: Joolz day uzywany - problem 07.07.15, 09:09
                      Ok to czekamy na zdjęciawink
                      napisz jeszcze czym zdjelas i jak zalozylas te zaslepki zeby nie porysowac stelaża?
                      Dzięki
    • queenanne Re: Joolz day uzywany - problem 04.09.15, 13:00
      Mam podobny problem z nowym Joolzem, którego używamy od maja. Gondola praktycznie od zakupu przechyla się do tyłu tzn. opada w tej części, w której dziecko ma główkę. Na początku to była ledwo zauważalna różnica, ale teraz to już dobre kilka cm, które sprawiają że córka ma główkę niżej niż nóżki. Córka waży jakieś 5 kilo i im jest cięższa, tym gondola zdaje się bardziej przechylac. Chyba nie powinno tak być. Może ten wózek jest jakoś zle wyważony? Rozumiem, że gondola może lekko się ruszać, ale nie może być tak, że gondola nie trzyma poziomu gdy w środku jest dziecko! Do tego doszły luzy w stelażu, na łączeniu tych czarnych elementów. Plus latająca rączka, którą można podnosić i opuszczać góra-dół. Wózek jest coraz bardziej "rozklekotany" i moim zdaniem przestaje nadawać się do wozenia w nim dziecka. Czy komuś udało się te wady skutecznie reklamować? Kupiłam nowy wózek, który miał być świetny, a jestem nim raczej rozczarowana i widzę, że nie tylko ja mam z Joolzem problem.
      • jprzeczek Re: Joolz day uzywany - problem 04.09.15, 16:23
        Reklamuj, nie ma co się zastanawiać. Z tego co sobie przypominam, to w moim też trzeba było dokręcić ramę, gondola też się bujała, ale chyba nie aż tak strasznie. Z tym, że mój to był starszy i firmy mamas&papas, a jeśli Ty wybuliłaś tyle pieniędzy i wózek ma kilka miesięcy, to się nie zastanawiaj tylko oddaj do naprawy gwarancyjnej.
      • ambree Re: Joolz day uzywany - problem 04.09.15, 19:34
        Jakbym czytała o swoim joolzie,tez nowym i zakupionym w lutym .
        Ja się zbieram do oddania do reklamacji tylko potrzebny mi drugi wózek...
        • martuska1982 Re: Joolz day uzywany - problem 04.09.15, 21:39
          a mówiłam, że to jednak nie taka rewelacja ten wózek. Cameleon jest jednak o niebo lepszy tongue_out
          • jprzeczek Re: Joolz day uzywany - problem 04.09.15, 22:39
            A ja tam czasem tęsknię do mojego joolza. Wkurzało mnie tylko wnoszenie, no i może naciskanie na te przyciski od składania ramy.
          • ambree Re: Joolz day uzywany - problem 05.09.15, 03:39
            No za taka kasę jaką dalam za nowy z dodatkami to moglby byc idealny, ale ma niestety rozne swoje ale...
            Jednak i tak jest o niebo lepszy od typowych wozkow...smile
      • queenanne Re: Joolz day uzywany - problem 28.11.15, 23:53
        Aktualizacja dla zainteresowanych: wózek oddaliśmy do reklamacji. Bezproblemowo wymieniono stelaż na nowy, co mnie bardzo miło zaskoczyło. Myślałam, że raczej coś tam dokreca albo będą robić problem. Testujemy teraz nowy stelaż
        • ambree Re: Joolz day uzywany - problem 29.11.15, 10:14
          Mozesz mi napisac jak wygladala reklamacja? Ile dni bez wozka? Moze jakies przydatne info?
          • queenanne Re: Joolz day uzywany - problem 29.11.15, 16:07
            Jasne. Najpierw zadzwoniłam do dystrybutora dowiedzieć się, jak wygląda procedura reklamacyjna. Tam pani wydawała się od razu wiedzieć, o co chodzi z opadająca gondola i latającym stelażem, kazała opisać problem w mailu. Tak zrobiłam. Przysyłają kuriera po wózek, wózek trzeba samemu zapakować. My go wyczyscilismy z powierzchownych zabrudzeń, zdjelismy kółka i każde owinelismy folią, tak samo rączkę, osobno sam stelaż i gondolke. Wszystko spakowalismy w firmowe pudło i jeszcze raz owinelismy całość folią. Obiecali naprawić wózek w max 10 dni roboczych i tyle to trwało. Byliśmy dwa tygodnie bez wózka. Dla mnie to nie był duży problem, bo córka wózka nie lubi (nie wiem, czy ogólnie czy tylko tego) i więcej się chustujemy niż jeździmy. Miało być szybciej, ale się im niestety nie udało (pisali że będą już odsyłac, ale w praktyce odesłali tydzień później). Nie do końca profesjonalne było też to, że przysłali kuriera po wózek nie potwierdzając ze mną wcześniej terminu. Poza tym wszystko poszło sprawnie, więc śmiało zglaszaj się do nich. A, jeszcze wymienili nam na nową osłonę do gondoli (odbarwila się na słońcu).
            • ambree Re: Joolz day uzywany - problem 29.11.15, 20:12
              Dziękismile
              Zglosze na pewno, jednak dwa tygodnie bez wózka to u nas niewykonalne...musze cos pokombinowac smile
              • queenanne Re: Joolz day uzywany - problem 29.11.15, 22:34
                Ha, to może Ci pożyczę nasz wózek smile? Aż mnie serce boli, że jest tak mało używany ... ale dziecko od początku nie znosiło jeżdzić w gondoli, jest lekka poprawa po przesiadce do spacerówki (przesadziłam jak miała 5 miesięcy, bo już obie się wykańczałyśmy jeżdżąc gondolą),ale i tak najlepiej na rękach u mamy albo w chuście, bo przecież wózek to zło ...smile
                • jprzeczek Re: Joolz day uzywany - problem 30.11.15, 08:07
                  Moje dziecko też nienawidziło wózka. Też jeździło w joolzie i teraz wydaje mi się, że to dlatego, że gondola lekko się kołysała, a moje dziecko miało problemy z ulewaniem (refluks). Może Twoje dziecko ma awersję do gondoli, ponieważ treść żołądka podchodziła mu do gardła przy tym przechylaniu gondoli. Teraz może już sam kolor, zapach, znajome kształty gondoli kojarzyć z wcześniejszymi niemiłymi doświadczeniami i dlatego nie chce przebywać w gondoli.
                  • queenanne Re: Joolz day uzywany - problem 30.11.15, 17:05
                    Wiesz, u mnie tak daleko bym nie szła, bo raz, że przechył gondolki niwelowalam poziomowaniem materacyka, a dwa, że nie lubiła od narodzin nie tylko wózka, ale i łóżeczka, a potem leżaczka. Chyba taki nieodkladalny typ. I tak teraz jest o niebo lepiej, niż jak była malutka, bo przynajmniej nie wyje tak wnieboglosy. Choć przyznam, że nie miałam wcześniej pojęcia, że dziecko może nie lubić wózka i spacerów.
                    • jprzeczek Re: Joolz day uzywany - problem 30.11.15, 17:10
                      Moje dziecko nie lubiło gondoli, spacerówki, jazdy samochodem. Miało kłopoty z ulewaniem, a jak się później okazało chorobę lokomocyjną. Ale nienawiść do wózka przeszła z wiekiem i im dziecko starsze, tym bardziej lubi podróże w wózku. Teraz chwilowo nie mamy wózka i w zasadzie można byłoby się bez niego obejść, ale jak jest brzydka pogoda i trzeba szybko przemieścić się z przedszkola do domu, to odczuwam jego brak. Dzisiaj zamówiłam machinę i czekam z niecierpliwością. Mam nadzieję, że nie będę rozczarowana i nie odeślę go z powrotem.
                      • queenanne Re: Joolz day uzywany - problem 30.11.15, 21:25
                        Dobrze wiedzieć, że nie jestem jedyna z niewozkowym dzieckiem. Mam nadzieję, że mojej córce też ta niechęć do wózka minie z czasem... Trzymam kciuki, żeby zakup okazał się trafiony!
                        • kedro-dasos Re: Joolz day uzywany - problem 30.11.15, 21:48
                          He, he, mojej niechęć minęła tak po 2 latach troszkę, a teraz po 4 roku wysiąść z wózka nie chce. A ja nie oponuję, bo nadrabiam i delektuję się urokami spacerów z dzieckiemsmile
                          • jprzeczek Re: Joolz day uzywany - problem 30.11.15, 22:22
                            U mnie też polepszyło się od wieku około 2 lat. Kupiłam kolorowe volo i w nim najszybciej dziecko zasypialo, w ogóle kochalo ten wózek.
                        • jprzeczek Re: Joolz day uzywany - problem 30.11.15, 22:24
                          Dziękuję za kciuki, przydadzą się. Mam nadzieję, że nie będę rozczarowana, aż strach się bać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka