Jaki prezent?

09.12.09, 14:19
Proszę o doradzenie mi w sprawie prezentu pod choinkę dla prawie 6
miesięcznego dziecka. Chciałabym,żeby pomógł maluszkowi w prawidłowym rozwoju.
Wiem, że nie chcę kupować chodzika. a może jeździk, na którym maluch wkrótce
usiądzie i będzie odpychał się nóżkami, pędząc po mieszkaniu, a wiosną po
podwórku. Proszę o wszystkie sprawdzone propozycje doświadczonych mam i pana
Pawła oczywiście.
    • pawel.zawitkowski Re: Jaki prezent? 09.12.09, 14:45
      A może:
      - puzzle piankowe z literami i cyframi - będzie miał po czym raczkować, z czego
      budować domki, a potem uczyć się liter i cyfr?
      - a może zestaw różnych piłek
      - a może plastikowe lub drewniane klocki / pudełka - będzie mógł wyjmować,
      wkładać, obracać
      - a może zrobić mu teatrzyk lalkowy ze sklejki i tektury? i wystawiać tam bajki
      wszelakie z pacynkami
      - a może...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • faworita Re: Jaki prezent? 09.12.09, 23:51
        HURRRRRRRAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!

        Jestem zwolniona z prezentów gwiazdkowych mój berbeć Franek-Janek, już to ma!
        Podglądał nas Pan czy co? :)))))))
        Pozdrawiamy i ślemy najlepsze życzenia Świąteczne

        ps. a może bączka takiego jak były kiedyś - w kolorowe paseczki :)
        • pawel.zawitkowski Re: Jaki prezent? 10.12.09, 00:05
          Bączek to jest to właśnie
          sam bym pobawił się bączkiem, tylko proszę nikomu o tym nie mówić, będą się
          śmiali :)
          A jeżeli chodzi o zabawki itp., to raczej w tym kierunku
          {Plastikowe zabawki uczą niemowlęta jak obsługiwać bankomat. Tego można nauczyć
          się w 5 minut i przy użyciu 1jednej plastikowej zabawki.
          Fajne są inne.
          Oglądajcie Dzień Dobry TVN 23.12. :) środa
          Pozdr
          PZ
          • yantichy Re: Jaki prezent? 10.12.09, 16:49
            Dostosowując się do upodobań potomka podarujemy mu chyba zastaw kartonów różnej
            wielkości. I jakąś gazetę do podarcia na strzępki i porozrzucania po pokoju w
            charakterze konfetti. I NIKT nie będzie rzucał się w kierunku dziecka z
            okrzykiem "Nie zjadaj faktur taty!". Nikt.
            • faworita Re: Jaki prezent? 12.12.09, 00:05
              o taaaak
              duża szeleszcząca gazeta i butelka po wodzie :))
              • anulka_22 Re: Jaki prezent? 15.12.09, 11:05
                albo i z wodą :)
                plus duuużo balonów!
    • orto_nie_orto Re: Jaki prezent? 12.12.09, 22:15
      z najlepszych zabawek znalezionych przez młodego (od wieku 6 mies. wzwyż):
      - mop (taki do podłogi) - fascynacja tym przyrządem nie mija od wczesnego
      dzieciństwa - potrafi rozlać wodę po to, by potem pobiec do łazienki po mopa
      - pusta plastykowa butelka (swego czasu to był hit - można nią walić, robi
      mnóstwo hałasu)
      - drewniane naczynia (zwłaszcza te, którymi można walić w inne naczynia) i
      rozmaite garnki
      - papier toaletowy (najlepiej zdaje egzamin przy sprawdzaniu długości poprzez
      porównanie z długością pokoi)
      - opakowania od prezentów (w wieku ok. 6-10 mies. młody najpierw zajmował się
      pudełkami na zabawki - zabawka zwykle była dodatkiem)
      - paczka z pieluchami (oczywiście nie chodzi o to, by je nosić, tylko wyjmować i
      wkładać, otwierać i zamykać)
      - umywalka (można odkręcać i zakręcać wodę)
      - telefon komórkowy i pilot (obydwa urządzenia można wykorzystać do tego by
      zadzwonić)
      - kapcie (w tak młodym wieku to głównie do gryzienia, potem można je wkładać i w
      nich chodzić bez względu na rozmiar)
      - pianino (nie muszę tłumaczyć, najlepiej gra się od góry, tzn. leżąc na pianinie)
      - .......

      Jest jeszcze jedna zabawka - rodzice :-). Ta jest chyba najfajniejsza bo
      interaktywna i jak się trochę uszkodzi (np. przez zbyt długie noszenie na
      rękach) to po jakimś czasie sama się reperuje i znowu można używać w trybie
      noszenia (co wymaga pewnego sprytu i wysiłku - ale co to dla młodego, można się
      np. spektakularnie wywrócić, w coś uderzyć i odblokowuje się mod noszenia).

      A jeździkiem młody zaczął się interesować po tym, jak nauczył się chodzić (ale
      nie własnym, tylko jakimś porzuconym na placu zabaw).
      • maesstra Re: Jaki prezent? 13.12.09, 10:50
        oprócz wyżej wymienionych gazet, butelek itp moja 6 miesięczna córka
        nie pogardziła by pod chchoinką zesawem kabli w oryginalnym czarnym
        kolorze, klawiaturą od komputera, przedłużaczem, firanką, reklamówką.
        • anulka_22 Re: Jaki prezent? 15.12.09, 11:10
          i laptop, tylko taki prawdziwy, dorosly - broń Boże kolorowa zabawka.
          • pawel.zawitkowski Re: Jaki prezent? 15.12.09, 11:53
            Można też samemu wykonać samochodzik, albo teatrzyk z tektury, albo pacynkę z
            materiału, a jeżeli nie mamy na to czasu to lecimy w ostatniej chwili do sklepu
            i kupujemy 1023. zabawkę plastikową, po czym dostajemy obłędu przy 1254
            włączeniu się zjechanej (słaba bateria) piosenki o "mojej owieczce"
            Wesołych Świąt :)
            Pozdr
            PZ
            • mierzwiciel Re: Jaki prezent? 15.12.09, 12:44
              hehe :) tak bywa, niestety. Ale a propos- jak już kupuję zabawkę na baterie, to
              do niej tylko ekologiczne akumulatorki eneloop. Są wydajniejsze, a wiadomo jak
              to maluch zapomina wyłączyć, albo pobawi się i idzie dalej, więc zwykłe
              akumulatorki padają, o bateriach już nie wspomnę. A co do samych zabawek, to
              starajmy się iść w stronę kreatywności. Ostatnio modne są zabawki do złożenia w
              domu z materiałów naturalnych i ekologicznych.
      • ribka Re: Jaki prezent? 15.12.09, 13:14
        No i kolorowe klamerki do bielizny w koszyczku - można tak wkładać i wykładać z
        tego koszyczka z pół dnia albo i dłużej... Aha... i fajnie jest przypiąć
        klamerkę do skarpetki albo do ucha taty ;)
        No i nie zapominajmy o miskach i drewnianych łyżkach kuchennych - rewelacyjna
        jest z tego perkusja... :)
        • pawel.zawitkowski Re: Jaki prezent? 15.12.09, 13:22
          A w Kalimbie to kupiłem zabawę "WYKOŃCZ MISIA"... Polega to na tym, że Misia
          jest kilka kawałków ze szmatek (rączki, główka, nóżki...) i trzeba go poskładać
          i pozszywać... super, nie tylko nazwa...
          PZ
          • yantichy Re: Jaki prezent? 19.12.09, 10:50
            Do każdego egzemplarza mogliby dołączać zaczerpniętą z "Misia" instrukcję
            złożenia kaczuszki, jaką wygłaszał kiedyś Kwinta w Piwnicy pod Baranami. "Teraz
            nóżki kaczuszki przesuwamy przez otwór w grzbiecie, obie strony główki zaginamy
            do środka, żeby szyjka przeszła przez otwór. (...) Rolujemy czarny papier i
            przesuwamy go przez oczodołki. A dwa ziarnka pieprzu wsadzić w oczko - będzie
            patrzeć jak żywa!".
            Rozmawialiśmy w domu, że gdy młody będzie mniej młody fajnie będzie sprawić mu
            misia do dorobienia. Stwierdziliśmy, że tymczasem poprosimy Mikołaja o Zestaw do
            mokrej roboty "Umywam ręce". Może dostaniemy tę zmywarkę?

          • puellae_2007 Re: Jaki prezent? 07.01.10, 13:37
            Ja jeśli chodzi o zabawki szczerze polecam dla maluchów wszystko co drewniane,
            szmaciane, tekturowe...Synek niedługo kończy rok i nasze propozycje na
            "prezenty" dla niego to:
            wykonanie własnoręczne przez męża drewnianych mebelków dla misia pluszowego, ja
            uszylam z kolei ubranka dla niego i pościel (przykład Endo)
            -kostki drewniane Boikido- można ciagnąc, składać, rozkładać, narysowane mają
            cyferki,literki
            -teatrzyk z pacynkami- ja je uszyłam, oczy z guzików zrobiłam itp. , mąż zrobił
            scenę z okienkiem i kotarą
            Myślę, że może nie wszystkie z tych rzeczy będą na "już" ale na pewno się
            sprawdzą i będą rozwijały wyobraźnię maluszka.
            Do tej pory synek najbardziej lubi "grać" na drewnianych kolorowych cymbałkach i
            bębenku oraz grzechotać marakesami...
            Zabawek plastikowych mamy naprawdę niewiele- wg mnie zbędny wydatek.
      • zoniab-120509 Re: Jaki prezent? 09.01.10, 08:04
        A już myślałam że tylko moja córka gra w wykończyć rodziców i tak sami się
        naprawią.Bawi się rónież wszystkim co wymieniłaś hehehe a pilot,telefon i kable
        to podstawa czego jej nie pozwalam bo wszystko gryzie a ma już dwa ząbalki.A jak
        zobaczy laptopa to idzie jak burza żeby tylko na niego wejść.Plastikowa butelka
        po wodzie jest super zwłaszcza jak korkiem trze po ząbkach a mi aż ciarki po
        plecach przechodzą.Garnki,łyżki,sitko a nawet przykrywka od deserków(oczywiście
        umyta)jest fajna bo tak fajnie ,,strzela,,.Uwielbia też gazety drzeć i pudełka
        tekturowe:)Fajne jest wszystko co robi dużo hałasu iw co można popukać lub cymś
        potrząść:)Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja