Dodaj do ulubionych

Zapalona lampka w nocy czy nie?

20.12.09, 00:09
Wydazenie dzisiejszej nocy zrodziło to pytanie. O 3 wstałam aby nakarmic synka (7 tyg) i mały po karmieniu nie miał ochoty spac, obserwował "cały świat" i oczywiscie uwage jago przykuła paląca się nocna lampka.Poniewaz nie bardzo miał ochote na spanie a ja miałam olbrzymią, włozyłam szkraba do łózeczka, zgasiłam lampkę i sama poszłam spać. Do czasu kiedy zsnełam słyszałam jak cos sobie "gada" pod nosem, kreci sie ale nie płacze. I tak się zastanawiam gasic mu tą lampke czy nie? Własciwie dziecko do 3 miesiaca zycia nie ma poczucia dnia i nocy i mały ma prawo miec godziny czuwania np o 3 nad ranem a nie tylko w ciagu dnia; w trakcie owego czuwania rozglada się , kreci głowa na boki , słowem reaguje na rózne bodźce z otoczenia które stymuluja jego rozwój wiec moze nie gasic mu tej lampki aby miał "co oglądac". Ale...- jezeli nie bede gasic to w przyszłosci nie nauczy sie ze jest noc i dzień...
Obserwuj wątek
    • red-truskawa Re: Zapalona lampka w nocy czy nie? 20.12.09, 00:11
      PS wiem, ze to zaden problem w porównaiu z tymi które mają inni na tym forum,
      tylko tak się zastanawiam...
      • minihopps Re: Zapalona lampka w nocy czy nie? 20.12.09, 13:23
        my paliliśmy lapkę do 6 miesiąca ale tylko ze względu żebym mogła
        widzieć małą. Ale stała ona za łożeczkiem (łóżeczko miało badachim)
        i miała ciemno brązowy klosz. Tak więc jak mała się budziła na
        jedzenie to zjadła i zaraz zasypiała.
    • epb3 Re: Zapalona lampka w nocy czy nie? 20.12.09, 13:36
      ja uwazam ze zadnych lampek. dziecko uczy sie odrózniania dnia od nocy wlasnie
      przez swiatlo.
      ja zapalalam tylko przez pierwszy miesiac przy przewijaniu.
      do karmienia nie zapalalam. Nie zaslanialam do konca rolety - przez to w pokoju
      bylo coś widać i to do karmienia wystarczalo.
      • easy_martolina84 Re: Zapalona lampka w nocy czy nie? 20.12.09, 17:02
        Ja od poczatku nie paliłam zadnej lampki.Swiatlo latarni z ulicy wystarcza mi do
        karmienia
        • bell1977 Re: Zapalona lampka w nocy czy nie? 20.12.09, 22:42
          Ja tez bym nie zapalała. Swojemu synkowi zapalam lampeczkę wkładaną
          do kontaktu, ale ona nie daje światła a jedynie jest takim
          ciemnopomarańczowym świecącym punkcikiem. Na początku chciałm
          zostawiac małemu przyciemnione górne oświetlenie, ale sie denerwował
          a jak zgasiłam to zasnął bez problemów i tak juz zostało. Z tym że
          ja nie karmie małego w nocy, dokąd skończył 1 miesiąc przesypia całe
          noce więc odpada problem z podaniem butelki.
          A może zapalaj światło w przedpokoju, lub innym pokoju, żeby ta
          poświata wpadała do pokoiku dziecka? Zawsze trochę rozproszy mrok a
          maleństwo nie będzie miało problemów z ponownym zaśnięciem. Ale na
          pewno nie zostawiaj zapalonej lampki na noc jeśli maluch sam sie
          tego nie dopomina.
          • kambium.team Re: Zapalona lampka w nocy czy nie? 21.12.09, 12:47
            U nas ciemności w nocy panują absolutne, więc żeby choćby zobaczyć wyciągniętą
            przed siebie rękę to trzeba coś zapalić. Lampka się nie sprawdziła, bo dawała za
            silne światło mimo, że ją osłoniłam. Za to pozytywka-akwarium ze świecącymi
            niebieskimi diodami była strzałem w dziesiątkę. Moje jest podobne do tego:
            www.allegro.pl/item854321156_fisher_price_uspokajajace_akwarium_pozytywka.html
            Nie dość ze ma pilota to jeszcze muzyczka przyjemna i mały momentalnie po
            karmieniu i przewijaniu zasypia.
            • red-truskawa Re: Zapalona lampka w nocy czy nie? 21.12.09, 19:32
              Troche sie nie rozumiemy...Nie zostawiam mu swiatła jak spi, chodzi o to czy
              zostawiac je jak nie spi w nocy i ma wlasnie akcje czuwania i poznawania swiata
              bo jest wyspany.On wtedy potrafi lezec ok 1 h w łozeczku, nie plakac tylko
              rozgladac sie i "gadac". A swiatlo mam zciemniane wiec jest mozliwosc bardzo
              slabego oswietlenia.
              • bell1977 Re: Zapalona lampka w nocy czy nie? 21.12.09, 22:45
                Jak nie płacze to nie zapalaj światła, bo pomylisz mu dzień z nocą.
                Noc jest od spania a od poznawania świata jest dzień ;) Najlepiej,
                żeby mały miał zawsze takie samo "nocne" oświetlenie, jeśli jest to
                rozpraszająca mrok lampeczka to niech sie pali byle światło nie było
                za silne. Od Ciebie zależy, jak silne to światło będzie. Jak juz
                wcześniej napisałam u mnie sprawdza sie lampeczka wkładana do
                kontaktu. nie daje światła ale jest takim jasnym punkcikiem w
                pokoiku, to wystarcza. Jak chcę sprawdzić czy małemu nic nie jest to
                włączam światło w przedpokoju i jak go troche przez chwilkę wpadnie
                do pokoiku to mały sie nie obudzi a ja widze czy wszystko w porządku.
              • orto_nie_orto Re: Zapalona lampka w nocy czy nie? 22.12.09, 18:46
                Po co chcesz przyzwyczajać dziecko do czuwania w nocy? Wszystko mu dokumentnie
                pomieszasz i przyzwyczai się, że w nocy na 1h się wstaje.
                • red-truskawa Re: orto_nie_orto 22.12.09, 23:05
                  Oj, cos mi sie wydaje ze niezbyt uwaznie przeczytałas mojego posta...Nigdzie nie
                  napisałam ze chce mu zapalc/zostawiac swiatło. Poddałam tylko w watpliwosc
                  prawidłowosc mojego działania- gasze swiatło nawet gdy On nie ma ochoty na
                  spanie a akurat ma ochote czuwac, a do tego ma zupełne prawo w wieku 7 tyg,
                  czyli wtedy gdy dziecko jeszcze nie odróznia dnia i nocy- na razie wiec nie ma
                  jeszcze czego mieszac.
              • fariba Re: Zapalona lampka w nocy czy nie? 03.01.10, 22:47
                Moja mala miala takie czuwania w nocy po czasami 2 godz,potem po
                ponownym karmieniu zasypiala nawet przy zapalonej lampce,trfalo to
                kilka tyg.Teraz zaraz po karmieniu zasypia i ja gasze
                swiatlo,czasami tylko zaswiece telefonem kom zeby zobaczyc czy spi .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka