katarzynapol
24.03.10, 14:00
Witam,
wiem ze juz sporo mam zadawalo to pytanie ale kazde dziecko jest innne wiec
i to co mnie niepokoi w rozwoju mojego dziecka jest innym przypadkiem...
Moj synek ma 2 lata i prawie caly czas chodzi i biega na palcach,co prawda
potrafi chodzic na calych stopach ale preferuje chodzenie "na
baletnice".Kubus jest bardzo ruchliwym dzieckiem,jest non stop w
ruchu,ostatnio probowalam go oduczyc takiego chodzenia ale wtedy synek sie
tylko zlosci.Wydaje mi sie ze jemu po prostu to odpowiada.Mieszkam za
granica i mam utrudniony dostep do pediatry bo tu najpierw trzeba zobaczyc
sie ze zwyklym lekarzem i wtedy ewentualnie blagac o skierowanie do
specjalisty,ale tu lekarze mowia ze to samo minie i nie trzeba sie
przejmowac...Kiedy bylismy ostatnio w Polsce pediatra nie potrafil
dokladnie ocenic czy to ze moj synek chodzi na palcach jest czyms
zlym,zauwazyl ze synek ma napiete miesnie lydek i zasugerowal ze to moze
byc spowodowane wlasnie chodzeniem na palcach.Nie wiem w koncu czy to jest
powazny problem to chodzenie na palcach i czy samo minie,zastanawiam sie
czy odczekac jeszcze jakis czas i dac synkowi mozliwosc zeby sam sie
oduczyl czy moze faktycznie skonsultowac sie z ortopeda dzieciecym??
Prosze o porade!
serdecznie pozdrawiam,
Katarzyna