kalipso30
20.06.11, 18:54
Witam,
mam taki dylemacik- dziecko ma 8,5 mca-samo staje w łóżeczku, próbuje przy meblach-narazie nieudolnie, podwija jeszcze stópki,czasem jedna nózka zostaje z tyłu-jednym słowem początki :-) Ostatnio jak byłam u pediatry to powiedział żeby nie pozwalać dziekcu stac bo jest na to za małe...ale rozumiem,ze mówimy tu o stawaniu przy naszej pomocy tj np trzymajac pod paszkami ( my tego oczywiście nie robimy) no ale jesli samo staje to przeciez nie uwiąrzę :-)) i jeszcze jendo pytanko- córeczka dopiero zaczeła szytwno siedzieć posadzona i to siedzenie jest przez moment...potem zazwyczaj upada podpierając sie z przodu rączkami-i tutaj rowniez uslyszalam, ze skoro upada na rączki to jest nieprzygotowane do siedzenia no ale...skoro robi to samodzielnie??? wyglada to tak że np mała leży oparta o moje piersi a z boków ma moje nogi, samodzielnie odpycha sie od mojego ciała, siada-chwilke posiedzi a potem podpiera się...czy rozumiem,ze mam zaniechać trzymania dziecka w ten sposób?? a co jeśli podciaga się np uchwytu w foteliku i rowniez siedzi samodzielnie by potem opaść i podeprzeć się rączką z przodu?