Płaskostopie...???

05.05.12, 13:54
Witam
Panie Pawle synuś jest wcześniakiem -25 hbd, ma w tej chwili 2 lata i 4 m-ce urodzeniowe ( 2 lata i 2 tygodnie korygowane ) chodzi od 8 miesięcy. Kiedy chodzi na boso wygląda to tak jakby miał płaskostopie czy w tym wieku jeszcze tak być może? wizytę u ortopedy mamy dopiero w połowie czerwca. Co Pan o tym sądzi? z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Ewa
    • pawel.zawitkowski Re: Płaskostopie...??? 05.05.12, 17:30
      Witam,
      proszę puścić młodego przez jakiś czas na bosaka w domu (zresztą, jak Państwo wiedzą, jest to mój preferowany sposób przemieszczania się na bezpiecznych podłożach), potem posadzić młodego na kolanach partnera. Potem na spokojnie obejrzeć spody stóp. Jeśli na stopie będą Państwo mogli odróżnić "strefę obciążenia" - ciemniejsza, bardziej czerwona ( tu pewnie bardziej zabrudzona :)) część o kształcie wklęsłej nerki (taki klasyczny odcisk stopy z "przewężeniem" w części śródstopia, czerwonym przodostopiem i piętą oraz bokiem zewnętrznym podeszwy), a od strony wewnętrznej podeszwy będzie część jaśniejsza - to oznacza, że młody płaskostopia nie ma, nawet jeśli wewnętrzna część stopy prawie przylega do podłoża w momencie pełnego obciążenia. Jeśli cała stopa jest czerwona, bez nieco bardziej bladej części przyśrodkowej - to znaczy, że dziecko ma płaskostopie.
      Postępowanie w takim przypadku zależy od wielu czynników i wymaga nieco bardziej finezyjnego podejścia od standardowych wkładek, obcasów, specjalnych sztywnych butów...
      Przepraszam za nieco niejasny i skomplikowany wywód, ale pisałem o tym już nie raz. Mam nadzieję, że tym razem wyczerpująco.
      Bez obejrzenia dziecka nie da się stwierdzić płaskostopia.
      Zanim Państwo wybiorą się do ortopedy proszę młodego namówić do jazdy na rowerku biegowym, grę w gumę (z mamą i tatą), skakanie w każdej postaci, trampolinę, wspinanie się gdzie się tylko da. Potem hulajnoga, skakanka od rana do wieczora, wrotki, rolki, taniec. Za 2 lata ściana wspinaczkowa, sporty walki, itp. Wszystko w totalnym wymiarze. Przed 7. rokiem życia nie będzie śladu po płaskich stopach. Chyba, że młody jest totalnie wiotki, albo ma zmiany strukturalne w budowie stawów stopy.
      Często u małych dzieci zalecam podobny "program zdrowych stóp". Po dwóch latach jedni zjawiają się z żalem, że nic się nie zmieniło, tyle że nie zdążyli się zastosować do tych zaleceń, bo jakoś nie było czasu. Inni pokazują supersprawne dziecko ze sprawnymi, pięknymi, nawet jeśli trochę jeszcze niedoskonale "wyżłobionymi" stopami. Mam nadzieję, że u Państwa spełni się ten drugi scenariusz :)
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Pełna wersja