Basen

09.07.12, 14:57
Witam,

Chciałabym pójść z moim 8-miesięcznym dzieckiem na basen. Może moje pytanie jest błahe, ale mam obawy o higienę, czy takie kąpiele mogą być niebezpieczne dla niemowlaczka? Wiadomo, że na basen przychodzą różni ludzie i wszędzie pełno bakterii, i po prostu obawiam się o infekcje grzybiczne itp. Drugie pytanie to ile max może trwać taka kąpiel? Próbowałam się kąpać z moim dzieckiem w basenie u rodziców i Maluszek od razu pokochał tę formę aktywności. Był niepocieszony, jak chciałam kończyć kąpiel po jakiś 10 min.
I Waszym zdaniem jaki basen w Warszawie jest godny polecenia dla rodziców z niemowlaczkami?
Dziękuję za wskazówki
    • rulsanka Re: Basen 09.07.12, 19:56
      Przecież baseny są dezynfekowane.
      Myślę, że warto wybierać baseny ozonowane, a nie chlorowane i tyle.
      • doroti.net Re: Basen 09.07.12, 21:26
        Sprawdź gdzie odbywają sie zajecia z niemowlakami i wtedy bedziesz miała pewność że sie nadaje, na warszawiance woda za zimna ale zawsze jest rozwiazanie mała pianka dla dzidzi.
        Baseny w warszawie maja mieszane uzdatnianie wody czyli chlor i ozon.
        • rulsanka Re: Basen 10.07.12, 11:22
          Z tym uzdatnianiem bywa różnie, na pewno w niektórych woda jest bardziej chlorowana. A swoją drogą najfajniejsza jest woda solankowa.
          • e-dyta123 Re: Basen 15.07.12, 21:50
            ja na basen chodzę z moim maluchem już od skończenia 4 m-c i powiem szczerzę, że widzę różnicę w rozwoju. Jakiś czas temu zaczęła z nami chodzić rówieśniczka mojego synka i ona to dopiero zapoznaje się z woda a Jasiek już kopie energicznie nogami jakby chciał płynąć.
            Co do wody i higieny to każda woda na basenie jest chlorowana nawet jak basen reklamuje się, że u nich jest woda ozonowana do do takiej wody i tak muszą dodać chlor.
            Ja po każdej wizycie na basenie synka dokładnie myję pod prysznicem i balsamuje. Chodzimy 2-3 razy w tygodniu i wszystko gra. Bardzo polecam :D
            • rulsanka Re: Basen 15.07.12, 21:55
              Do każdego dodają chlor, ale w ozonowanych jest go znacząco mniej. Mam wrażliwy nos i skórę i naprawdę czuję różnicę.
Pełna wersja