Dodaj do ulubionych

Podziękowania

06.04.14, 22:09
Panie Pawle,

gdy moja córka miała 10 miesięcy i nie raczkowała (chodzić zaczęła jak miała 18 mcy) kilku pediatrów wysyłało mnie z córką na rehabilitację i badania. Posłuchałam Pana rady i dałam jej czas. Powiedział Pan wówczas, że z jej napięciem mięśniowym ( nieco niskim) będzie kiedyś dobra w sztukach walki. Dziś jako 6 latka zdobyła już drugi medal na szkolnych zawodach judo pokonując chłopców w swojej kategorii wagowej. Dziękuje.
Obserwuj wątek
    • iziula1 Re: Podziękowania 08.04.14, 21:08
      Ale super dziewczyna! Gratuluję :)
      • aleksandrajurek Re: Podziękowania 08.04.14, 21:12
        swietne wiesci:) gratuluje, milo sie czyta takie wpisy. Swoja droga tez jestem mama dziecka z ONM.
        • dorot10 Re: Podziękowania 13.04.14, 14:43
          Dziękuję za gratulacje:) w okresie pierwszych 2 lat życia na pierwszy rzut oka było widać że jest mniej sprawna niż rówieśnicy. Jak miała 14 miesięcy umiała raczkować ale nadal preferowała pełzanie. Była dodatkowo dość duża (97 centyl, a teraz 25:) i wyglądało to naprawdę "dziwnie". Natomiast teraz jest sprawniejsza od rówieśników- uprawia judo, jeździ na rowerze, na hulajnodze radzi sobie super, jest giętka, zwinna, szybko nauczyła się jeździć na nartach. Piszę to dla otuchy:) mam też drugie dziecko i przy nim już zupełnie byłam spokojna choć też zdobywał różne umiejętności później niż tabelki pokazują. Teraz widzę że zamiast się zamartwiać trzeba było się cieszyć macierzyństwem bo dzieci tak szybko rosną.. Pozdrawiam
          • 3luna3 Re: Podziękowania 13.04.14, 22:34
            Miło się czyta takie historie. Mój synek również ma omn, ma 9 miesięcy ale nie obraca się z pleców na brzuch i odwrotnie, wokół własnej osi, nie pełza, nie raczkuje. Jedynie stabilnie siedzi i od jakiegoś czasu podpiera się na wyprostowanych rękach. Na pełzanie i raczkowanie się nie zapowiada bo bardzo usztywnia nogi. Jest pod opieką neurologa, dwóch rehabilitantów, ale ja i tak się nieustannie martwię o jego rozwój.
            Gratuluję sukcesów córeczki, to sama radość, gdy dzieci wyrastają na wspaniałych, zdolnych ludzi.
    • ammy80 Re: Podziękowania 14.04.14, 09:49
      To i ja dorzucę swoje 3 grosze bo wiem że im więcej takich historii , tym jest to większa otucha dla mam które są dopiero na początku zmagań (btw. może założyć jakiś wątek do wpisywania właśnie takich historii?). Mój synek zaczął chodzić jak skończył 17 miesięcy. Był rehabilitowany od ok 4,5 miesiąca. Urodził się duży 90 centyl i taki pozostał do ok roku, teraz ma 20 miesięcy i jest na 70 centylu. Sama nie wiem czy rehabilitacja była konieczna bo opinie i lekarzy i fizjoterapeutów były bardzo sprzeczne. Ćwiczenia na pewno nie zaszkodziły, może pomogły (?). Na pewno synkowi był potrzebny czas. Długo pełzał, długo raczkował aż w końcu wstał i zanim zaczął sam sprawnie chodzić minęło sporo czasu. Nigdy go nie poganialiśmy w rozwoju, chociaż ja nie chciałam niczego zaniedbać aby nie mieć później do siebie pretensji. Na to forum zaglądałam codziennie szukając odpowiedzi na pytania. I wiele dały mi sugestie p. Pawła. Teraz czekam na 2 dziecko i wiem na co zwracać uwagę, jak podnosić, jak nosić, jak ważne są zabawy podłogowe. I na serio nie trzeba tutaj żadnych cudów a tylko minimum chęci rodziców. Fakt, wygodniej wsadzić do leżaczka i fotelika ale później to może mieć odwrotny skutek. Tak było u nas. Warto konsultować z lekarzami, pediatrami, rehabilitantami ale warto tez zachowac swój własny zdrowy rozum :) Niektórym dzieciakom po prostu potrzebny czas. I to nie znaczy że są opóźnione, to znaczy że mają swoje tempo rozwoju :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka