mart94
04.01.08, 19:57
Szanowny Panie Pawle,
poza stosowaniem pieluch wielorazowych (opisałam w innym pytaniu) częściowo
stosujemy metodę EC (elimination comunication - wychowanie bezpieluchowe).
Polega ona na zrozumieniu potrzeb fizjologicznych dziecka i staraniu się w
porozumieniu z nim i bez stresu czy przymusu utrzymywania higieny osobistej
dziecka. Niemowlę jest wysadzane nad miseczką lub wc a gdy umie siedzieć -
sadzane na nocnik, gdy sygnalizuje potrzeby fizjologiczne lub w innych
określonych porach np. po drzemce. Daje nam to dużo satysfakcji oraz korzyści
higieniczno-zdrowotne (córka: 5 mcy, częściowe EC od ok.2 miesięcy).
Pytania mam dwa:
- czy wg Pana zaburza to w jakiś sposób harmonijny rozwój dziecka?
- przy tej metodzie kilka -kilkanaście razy w ciągu dnia niesiedzące jeszcze
niemowlę jest wysadzane po 3-4 minuty. pozycja: dziecko plecami oparte o mój
brzuch, podparte pod udami na moich dłoniach, nóżki lekko rozchylone i
przygięte do brzuszka dziecka. dodatkowo opiera się pachami na moich
przedramionach lub dłoniach.(właściwie podobnie jak się wysadza starsze dzieci)
czy taka pozycja przy tej częstotliwości wysadzania może zaszkodzić?
stawy biodrowe rozwijają się prawidłowo.
przykładowa pozycja: www.topffit.de/in-der-praxis/haltepositionen.htm