Dodaj do ulubionych

Upadki na głowę

21.03.08, 10:29
Mój syn 8 mies. namiętnie i bez przerwy siada, raczkuje gdzie się
da. Bawi się na dywanie, ale często wychodzi poza niego. Parę razy
zdarzyło mu się siedzieć na parkiecie i przewrócić się na tył głowy.
Nie jestem w stanie non stop z nim siedzieć i go pilnować, czy te
upadki mogą mu zaszkodzić? Może lepiej przeprowadzić go do kojca?
Obserwuj wątek
    • kola.r Re: Upadki na głowę 21.03.08, 22:05
      mam ten sam problem, przyprawia mnie to o spore nerwy, a płacz małej jest
      przeraźliwy... kupię jej kask ;) a tak poważnie, to martwię się czy to jej nie
      zaszkodzi... pozdrawiam
      • betty-226 Re: Upadki na głowę 21.03.08, 23:40
        Zacytuję znajomą z innego forum:
        "co do dzieci - nasz wykładowca (b. znany neuropsycholog w polsce)
        twierdził, ze jednorazowe uderzenia przez dziecko główką z całej
        siły w szczebelki łózeczka we wczesnym dzieciństwie statystycznie
        przynosi mniejsze szkody dla mózgu niz regularne skakanie na
        skakance w wieku lat 6."
        Może nie wnosi to wiele do tematu, ale jakaż to ciekawostka,
        prawda? :D

        Myślę, że w miarę naszych możliwości powinniśmy zabezpieczyć
        otoczenie, ale nie jest naszą rolą chodzić za dzieckiem i łapać je w
        locie.
    • pawel.zawitkowski Re: Upadki na głowę 26.03.08, 00:33
      Witam, najlepiej na czas tych "nauk" rozłożyć wszędzie maty lub
      dywany lub chodniki lub karimaty... To dużo lepsze rozwiązanie niż
      ograniczanie małego do obszaru kojca, choć oczywiście taie
      rozwiązanie też ma swoje dobre strony. Z upadkami, mam wrażenie On
      sobie radzi lepiej niż Państwo... :)
      Pozdrawiam. Paweł Z.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka