Dodaj do ulubionych

Panie Pawle, piąstki

28.03.08, 18:19
Byłam z synkiem (5 mies) u lekarza, nie widzi nic niepokojącego,
dziecko rozwija się prawidłowo. Niedawno jednak moja szwagierka-
rehabilitantkazaniepokoiła mnei, mówiąć, zę takie dziecko leżąc na
brzuszku, powinno się podpierać całą dłonią, a nie piąstką, i że mam
dziecku na silę te piąstki prostować, żeby synek nei miał wzmozonego
napięcia. Rzeczywiście powinnam tak robić? Wg pediatry, z obserwacji
i wywiadu ze mną, nic nei wskazuje na to, by synek miał zagrożenie
WNM.Nie wiem, co robić z tymi piąstkami. Pediatra mówiła - nie
prostować, ale to było prawie miesiac temu.
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: Panie Pawle, piąstki 29.03.08, 17:27
      Nie prostować, tym bardziej na siłę!, a szwagierkę prosze ode mnie
      pozdrowić. To "za chwilę" minie i maluch będzie się podpierał tak
      jak szwagirka sobie zazyczyła. Zresztą sama powinna to wiedzieć...
      Pozdr. PZ

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka