kukulka11
28.03.08, 18:19
Byłam z synkiem (5 mies) u lekarza, nie widzi nic niepokojącego,
dziecko rozwija się prawidłowo. Niedawno jednak moja szwagierka-
rehabilitantkazaniepokoiła mnei, mówiąć, zę takie dziecko leżąc na
brzuszku, powinno się podpierać całą dłonią, a nie piąstką, i że mam
dziecku na silę te piąstki prostować, żeby synek nei miał wzmozonego
napięcia. Rzeczywiście powinnam tak robić? Wg pediatry, z obserwacji
i wywiadu ze mną, nic nei wskazuje na to, by synek miał zagrożenie
WNM.Nie wiem, co robić z tymi piąstkami. Pediatra mówiła - nie
prostować, ale to było prawie miesiac temu.