Dodaj do ulubionych

rzadko sie obraca-czy to problem?

30.04.08, 11:50
Moje dziecko jest wczesniakiem. Weronika urodzila sie w 31tc z
hipotrofia plodu, jednak urodzila sie na wlasnym oddechu i przez
caly pobyt w szpitalu nie potrzebowala wsparcia tlenowego. Obecnie
ma 6 miesiecy i 2 tygodnie urodzeniowe a 4 miesiace i 2 tygodnie
korygowane. Obecnie jest tylko pod opieka neurologa ale i tez
profilaktycznie, pani doktor powiedziala,ze jest zdrowa i prawidlowo
sie rozwija. Jednak mam pewne watpliwosci.
Otoz kilka razy sie obrocila z pleckow na brzuszek i odwrotnie ale
nie robi tego czesto i duzo. Staram sie jak najwiecej nia
turlac,przy przewijaniu, jak sie bawimy, jak lezy na macie itd. Za
kazdym razem jak juz lapie ja za bioderko to sama sie obraca i wie o
co mi chodzi ale sama od siebie bez mojej wskazowki tego nei robi
(czasami sama tez ale rzadko).Lubi lezec na brzuszku ale tylko przez
okolo 5 minut pozniej sie wkurza i musze ja obrocic. Lapie stopke
ale narazie tylko prawa, lewa raczka lapie tylko lewe kolanko.
Wiem,ze popelnilam jeden blad jakim jest pionizacja a to po wizycie
u ortopedy kiedy to nakazal na ja nosic szeroko w ciagu dnia i tak
sie zaczelo, zaczelismy ja nosic a ona przestala lubiec byc noszona
w pozycji na fasolke. jak lezy na podlodze czy na lozku to wszystko
wporzadku ale na rekach jest od razu protest.Stara sie siedziec sama
nawet jak ja opieram o swoj brzuch ona sama sie podnosi do siedzenia.
I moje pytanie brzmi czy to,ze malo sie obraca na brzuszek z plecki
i odwrotnie(bardzo rzadko a dokladnie raz na kilka dni dla
przypomnienia to robi) to jest jakis problem czy ona poprostu nie
lubi sie obracac i dac jej spokoj??? troszke sie tym niepokoje bo
slysze jak dzieci inne uwielbiaja obroty i robia to tylko w kazdej
mozliwej chwili.Wyczytalam tez tutaj,ze obroty sa wazne bo po nich
nastepnym etapem jest pelzanie, raczkowanie, siadanie itd. A jezeli
ona nie obraca sie zbyt czesto to czy bedzie miala problem z nowymi
umietenosciami?? Czy powinnam udac sie do rechabilitantki z nia ??
Wiem,ze temat obrotow byl kilkakrtonie walkowany tu na forum ale nie
znalazlam nic na temat rzadkich obrotow tylko o braku obrotow.
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: rzadko sie obraca-czy to problem? 05.05.08, 03:01
      Witam :)
      Pani dziecko ma niecałe 5 miesięcy (wiek korygowany), neurolog nie
      stwierdził nieprawidłowości. Obraca Pani i turla przy każdej okazji.
      Mała nie lubi leżenia na brzuchu, to po co ma się obracać? Często
      tak jest, że dopóki maluchy nie zaakceptują leżenia na brzuchu nie
      obracają się zbyt często, bo i po co... Prosze spokojnnie robić to
      co Państwo robią i poczekać jeszcze chwilę na spodziewane zachowania
      małej, tym bardziej, zę jak Ją Pani chwyta za bioderka to sama się
      obraca... :) Pozdr. paweł Z.
    • ania.moc Re: rzadko sie obraca-czy to problem? 06.05.08, 21:31
      witam
      czytając to co napisałaś czułam się tak jak bym to ja pisała o swoim
      dziecku
      mój synek urodził sie w 36 tyg ciąży a w 32 tyg ciąży stwierdzono
      hipotrofię plodu. Urodził sie przez cesarskie cięcie i
      był "samodzielny" tz sam oddychał i dostał 8 a w 5min. 10 pnk.
      Teraz ma 6mc i 2 tyg. Niestety przez te 6 mc nazbierało mi sie kilka
      poradni - ale idziemy do przodu. Jeśli chodzi o obracanie sie to mam
      tak samo tz parę razy samodzielnie się obracał ale jest to mało bo
      przez ostatni tydzień nic.... hym na brzuszku spędzi trochę czasu ok
      5 min i to tyle. Dodam że był noszony od małego w pozycji pionowej
      ze względu na refluksy - bardzo silne. a i chodzę z małym na
      ćwiczenia do szpitala (bo ma jeszcze napięcie - chodzi o to że
      często zaciska piąstki i macha rączkami na boki - z tym mam problem)
    • pszczolka232 chcialam podziekowac 11.06.08, 07:45
      Tak jak w temacie chcialam podziekowac za opinie i pomoc. Weronika
      obecnie turla sie i jest tym zachwycona. Jak martwilam sie o
      turlanie zaczela probowac wtedy pelzac ale szlo jej do tylu i na bok
      a jak tylko zaczela isc na przod pelzajac jednoczesnie przypomniala
      sobie o oborotach. Teraz sytuacja wyglada tak,ze wiecej sie turla
      ale jak widzi zabawke gdzies przed soba pelznie do niej na przemian
      z oborotem na plecy, brzuch i znow pelznie :) jak zabawka jest
      gdzies z boku to pieknie umie obrocic sie do niej na brzuszku(w jej
      kierunku zeby byla przed nia) i znow pelznie, obroty i tak na
      przemian. Niestety jeszcze nie umie ocenic odleglosci ale mysle,ze i
      to opanuje.
      Caly czas przy pielegnacji stosuje metode turlania choc teraz wiecej
      to ona mi ucieka bo albo ucieka z pleckow na brzuszek kiedy ja np
      smaruje olwika albo z brzuszka na plecki kiedy chce zmienic
      pieluszke. A jak ja przytrzymuje reka jak lezy na brzuszku to mi
      ucieka w przod jak nie moze na plecy, jak lezy na plecach i ja
      trzymam zeby mi nie uciekla na brzuch to nozkami odpycha sie do
      tylu. Teraz mamy baardzo wesolo za co Panu serdecznie dziekuje :D
      Pana porady sa bardzo cenne.
      Z wyrazami szacunku i podziekowaniami.
      Sylwia mama Weroniki :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka