Dodaj do ulubionych

Winne raczkowanie?

22.10.08, 22:17
Tak czekałam, tęskniłam, wypatrywałam, no i oczywiście martwiłam się... W
końcu stało się!! Moje dziewięciomiesięczne dziecko zaczyna raczkować, turlać
się, siadać, podciagać się, wstawać, gadać. Wszystko naraz!
No i zaczęły się problemy ze snem.

Kiedyś zasypiał przy piersi jakby obuchem dostał. Teraz jest turlanie się po
całym łóżku, stawianie na raczki, nogi, gadanie. Aż do upadłego, jest
wykończony, oczy zamknięte, a jeszcze uparcie się kręci z boku na bok. W końcu
usypia (ze smoczkiem), wcześniej często płacze już ze zmęczenia... W nocy
budzi się co 2h, czasem zasypia szybko przy piersi, ale czasem się wybudza i
potrafi godzinę-dwie się przekręcać z boku na bok, popłakuje, siada, robi
kosi, kosi - czasem w półśnie, oczy zamknięte!

Pytanie pierwsze - czy to normalne, takie problemy ze snem, dobrze
interpretuje, że to przez rozwój ruchowy?
Pytanie drugie - czy to minie? Jeśli tak, to kiedy? ;-)
Pytanie trzecie - czy da się coś zrobić, jakoś "przeciwdziałać"?

Bo ja już nie wyrabiam, od 9 m-cy nie przespałam nocy. Teraz, gdy z 1-2
pobudek zrobiło się 5, ta tortura rodem z Guantanamo powoli mnie wykańcza....

Dziękuje z góry za wypowiedzi p. Pawła i mam :))
Obserwuj wątek
    • betty-226 Re: Winne raczkowanie? 22.10.08, 22:51
      Pewnie to tzw. skok rozwojowy ;) To mija :)
      • monika_maz7 Re: Winne raczkowanie? 23.10.08, 10:05
        Ja słyszałam, że to może być przez zdobycie tych nowych umiejętności i minie
        razem z fascynacją nimi. Nie mam jednak pojęcia ile na to trzeba czasu.
        Pozdrawiam
    • perelka110 Re: Winne raczkowanie? 23.10.08, 14:36
      U mnie jest tak samo a trwa już 12mcy. Najpierw raczkowanie, później
      wstawanie, teraz powolutku chodzenie a jeszcze w międzyczasie zęby.
      Pocieszam się, że większość z nas tak ma:)
      • lika78 Re: Winne raczkowanie? 01.11.08, 20:17
        Mój ma 9,5msc i tak od 2 tygodni "fiksuje": siada, gada, płacze,
        wstaje, zasypia, otwiera oczy, buczy,łapie zasczebelki, macha się na
        boki, tłucze łepkiem po łóżeczku, wygląda, zagląda, zasypia,
        podsypia, wrzeszczy z powodu wyrzynających się zębów - uffff,a
        kiedyś tak grzecznie dziecko spało;)))
    • scarlet_s Re: Winne raczkowanie? 01.11.08, 22:01
      Mój mały jakmiał 6 mieięcy miał taki kok rozwojowy. nie chciał ani
      spać, ani jeść, tylko ćwiczył. Powraca to co jakiś czas, kiedy ucz
      się intenywnie nowych rzeczy.
    • lindak Re: Winne raczkowanie? 01.11.08, 22:30
      U mnie bylo to samo,skonczylo sie kiedy zaczela chodzic i przez
      jakis miesiac byl spokoj od paru dni znow mamy kongo bo ida
      trzonowce,wczoraj pobudki byly co godzine. Czasem sie zastanawiam
      skad sie wzielo powodziedzenie "spi spokojnie jak niemowle" haha,
      pozdrawiam.
      • 11anetta Re: Winne raczkowanie? 03.11.08, 22:15
        u nas to samo ale zaczelam na noc dawac kasze manne na mleku
        modyfik..ok130ml.Maly zjadl i zaczal przesypiac pieknie nocki
        pozdr.
    • pawel.zawitkowski Re: Winne raczkowanie? 01.11.08, 22:59
      Witam :)
      To rtzeczywiście związane jest z tym dynamicznym skokiem rozwojowym.
      To zupełnie spodziewany i normalny okres w rozwoju dziecka. U
      niektórych wygląda mniej, u innych bardziej dramatycznie.
      TO jeżeli chodzi o przyczyny. Jeżeli chodzi o sposób na usypianie,
      sen takiego malucha, to niestety nie jestem w tej dziedzinie
      specjalistą. Owaszem mam swoje dośwaidczenia. To próby
      ustrukturalizowania dnia dziecka. Struktura czasu, osób,
      przestrzeni. Te same zdarzenia, osoby, miejsca, nawyki, kolejne
      czynności, wszystko powtarzalne aż do znudzenia. Wymęczenie malucha
      zabawami lub pływaniem w wannie, na pływalni itp.
      Trudno codziennei chodzić na pływalnie, ale te 3 razy w tygodniu,
      przed wieczorem, by "wypruć" młodego :) Czsem wystarczy ciepła
      kąpiel w wannie razem z dzieckiem.
      Jest trochę literatury na ten temat - polecam.
      Zatem to normalne, po drugie minie, po trzecie, polecam literaturę
      na ten temat, samemu trudno micoś pani polecić.
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
    • kol196 Re: Winne raczkowanie? 28.12.08, 23:53
      u nas jest podobnie z tym ze synek ma 11 msc. Wcześniej przesypiał 10-12 godz,a teraz chociaż zje obfita kolacje (ok.200-240ml kaszki przed kapiela i pierś po) to ma straszny problem z zasnieciem i budzi sie po ok 6 godzinach snu. Je ponownie pierś i potem wuybudza sie po 15 minutach. Też przed zasnieciem turla sie, gada, raczkuje i wstaje w półśnie. Martwie się, bo mało sypia i później jest marudny w dzień. Mam nadzieje ze to minie szybko. Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka