rudziaa
05.01.09, 19:16
Panie Pawle!
Moj 6-cio miesieczny synek od dluzszego czasu ma problem ze snem. Poczatkowo
dotyczylo to tylko drzemek w dzien - nie umie spac inaczej jak w wozku na
spacerze - ale od miesiaca takze noce sa dosc ciezkie. Problem polega na tym,
ze dziecko spi tylko wtedy gdy jestem przy nim. Nie ma znaczenia czy klade go
do lozeczka (wczesniej spal tylko w lozeczku) czy do naszego wspolnego lozka -
jesli nie ma mnie przy nim, budzi sie po okolo godzinie, czasem szybciej, i
takie wybudzanie trwa do rana z coraz wieksza czestotliwoscia. Nie usmiecha mi
sie chodzenie spac o 19 czy 20, a trzymac synka do 22 nie ma sensu.
Co robic?