Dodaj do ulubionych

Nie potrafi sam spac :-(

05.01.09, 19:16
Panie Pawle!
Moj 6-cio miesieczny synek od dluzszego czasu ma problem ze snem. Poczatkowo
dotyczylo to tylko drzemek w dzien - nie umie spac inaczej jak w wozku na
spacerze - ale od miesiaca takze noce sa dosc ciezkie. Problem polega na tym,
ze dziecko spi tylko wtedy gdy jestem przy nim. Nie ma znaczenia czy klade go
do lozeczka (wczesniej spal tylko w lozeczku) czy do naszego wspolnego lozka -
jesli nie ma mnie przy nim, budzi sie po okolo godzinie, czasem szybciej, i
takie wybudzanie trwa do rana z coraz wieksza czestotliwoscia. Nie usmiecha mi
sie chodzenie spac o 19 czy 20, a trzymac synka do 22 nie ma sensu.
Co robic?
Obserwuj wątek
    • rudziaa Re: Nie potrafi sam spac :-( 06.01.09, 11:21
      Chcialabym dodac, ze wczesniej spal w nocy bez zastrzezen. Budzil sie tylko na posilki (karmie piersia, wiec bylo tego ok. 4-5 razy w ciagu nocy). Przestrzegalismy rytulalu chodzenia spac: kapanie, jedzenie, spanie, w zaciemnionym pokoju. Mial swiadomosc, ze odkladam go do lozeczka i dobrze to przyjmowal. Od kiedy poszlam do pracy - spimy razem z koniecznosci. Czy mogl odczuc brak mamy? Czy to jakis skok rozowjowy? Moze zabki(bo wlasnie rosna)? Czekac az samo przejdzie?
      • midla Re: Nie potrafi sam spac :-( 06.01.09, 12:52
        Nie wiem, czy cię pocieszę, ale większość dzieci w drugim półroczu
        gorzej śpi - bo właśnie skok rozwojowy, ząbki, większa świadomość
        własnego istnienia i odczuwanie braku mamy jak najbardziej :)
      • beliska Re: Nie potrafi sam spac :-( 06.01.09, 19:22
        Ja postawiłabym przede wszystkim na tęskonotę za Tobą. Mały szczeniak czy nawet spory pies, jak państwa nie ma powinien spac w jednym pokoju z nimi nocą, bo to rekompensuje mu brak stada w dzień. Sorry za porównanie:) ale myślę, że dziecko analogicznie i tym bardziej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka