Dodaj do ulubionych

Pytanie o turlanie

08.01.09, 10:31
Witam! Mój synek za 10 dni skończy 9 miesięcy. Waży 11 kg, powoli
smukleje, bo więcej się rusza. Od blisko dwóch miesięcy przewraca
się z pleców na brzuszek i odwrotnie, od miesiąca turla się po
podłodze i w ten sposób robi sobie wycieczki po mieszkaniu.
Zastanawia mnie jedynie, że robi to tylko w jednym kierunku, tzn.
cały czas przez jedno ramię, tak jak wskazówki zegara. Do obu piersi
odwraca się na boki, ale wyciągnąć się za drugie ramie po zabawkę
nie za bardzo chce a przy próbach pokazania mu przewrotu protestuje.
Czy to powód do niepokoju? Konieczna jest zatem wizyta u neurologa?
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: Pytanie o turlanie 11.01.09, 14:59
      Wizyta u neurologa? Nie...
      Zawsze pownna ją poprzedzać wizyta u pediatry, ale z Pani opisu nic
      nie wskazje by dziecko miało jakieś problemy. Preferencja stron w
      aktywności dziecka jest czymś zupełnie normalnym. Dziecko ma w nosie
      jak to co robi wygląda, Ono chce być skuteczne, a przez które ramię
      się turla jest dla niego obojętne. Oczywiście zacznie się niedługo
      turlac przez obydwa ramiona lub przejdzei do raczkowania.
      Kiedy się niepokoimy? A zatem kiedy należy pokazac dziecko
      pediatrze? Kiedy te "preferencje" stron w aktywności dziecka są
      zawsze takie same cokolwiek by dziecko nie zrobiło. Wystaępuja w
      kazdej pozcyji i każdej aktywności jaką dziecko podejmuje. Kiedy ne
      zmieniają się (nie ewoluują) w dłuższym czasie.
      W takim wypadku dziecko powinien obejrzeć pediatra, jeżlei uzna to
      za zasadne, kieruje do neurologa.
      Uspokaja fakt, ze wczesniej nikt u dziecka nie zauwazył niczego
      niepokojącego. Chyba że zauważył...
      A może na pływalnię?
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • mikimama Re: Pytanie o turlanie 14.01.09, 21:46
        Pediatra, która ma specjalizację z neonatologii nic nie zuważyła, ja też nie widziałam problemów związanych z asymetrią, dopiero teraz przy okazji turlania i też pomyślałam raczej o preferencjach i woli mojego syna niż o problemie neurologicznym. Niemniej jednak kieruję się maminą intuicją a nie wiedzą z zakresu neurologii, stąd moje wątpliwości. Starszy syn był skierowany przez inną pediatrę do poradni i rehabilitowany, ale stwierdzam po paru latach, że raczej z powodu wolniejszego w stosunku do innych niemowląt rozwoju ruchowego i sporą wagę a nie jakieś poważne problemy (potem przyspieszył i zaczął raczkować w 10 miesiącu i chodzić pewnie w 13). Widocznie jego brat to taki sam typ, który woli ssać mleko mamy niż się ruszać, teraz nadrabia zaległości i zaczyna się kiwać na rękach i kolanach, pewno niedługo wyruszy. Jutro wizyta u pediatry z innego powodu. Mały zaczął mi zezować, wcześniej oczko uciekało, ale ok. 4. misiąca wszystko minęło. Teraz widzę, że od ok. tygodnia "ucieka". Mój brat miał taki problem i kilka operacji. Przy okazji zapytam o rozwój psychoruchowy. Pozdrawiam i dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka