soniiia
25.01.09, 22:46
Witam
meczy mnie jedna sprawa, od niedawna mój 5 miesięczny Synek jest
okropnie strachliwy, gdy pojadę z nim do znajomych lub do rodziny,
Antek na widok innych zaczyna płakać i się chować, tak jak by się
bał spojrzeć na kogoś. Nieraz nawet mam wrażenie, ze Antoś patrzy na
mnie takim wystraszonymi oczkami, jak by miał zaraz płakać i ucieka
wzrokiem, nieraz w ogóle nie chce na nikogo patrzeć. robie wszystko
by czuł się bezpieczny i żeby nic mu nie brakowało. Niewiem, może
robie jakieś błędy w wychowaniu. już sama niewiem co robić, martwi
mnie jego zachowanie i jest mi smutno z tego powodu, bo mam wrażenie
że Antosia to męczy:(