Dodaj do ulubionych

Związki bielańsko-bemowskie

18.04.11, 22:37
Bielany i Bemowo to dzielnice sąsiednie, ale ja doskonale pamiętam czasy, gdy były od siebie odwrócone plecami - wąska jezdnia Powstańców Śląskich, brak chodnika (zamiast tego wydeptana wzdłuż jezdni ścieżka), z rzadka kursujące autobusy...

Od tamtych lat wiele się zmieniło. Jezdnia szeroka, autobusy jeżdżą często, doszły tramwaje, są chodniki, jest droga rowerowa... No i widzę, że autobusy z Bielan na Bemowo (i odwrotnie) są wypchane, ciężko znaleźć czasem miejsce siedzące. Czyli interakcje międzydzielnocowe są.

Kiedyś zapytałem na forum bemowskim, czy bemowiacy odwiedzają czasem Bielany. No i wychodzi, ze odwiedzają. Cele różne - począwszy od zakupów na giełdzie elektronicznej na Wolumenie a skończywszy na spacerach wśród gazowych latarnii Płatniczej.

A jak to jest u nas na Bielanach? Zaglądacie czasem na Bemowo? I w jakim celu?

Ja zaglądam często, z racji swego zamieszkania (Chomiczówka) traktuję wręcz część Bemowa jako swoją najbliższą okolicę. Cel? Głównie bemowskie sklepy i punkty usługowe (np. Carrefour, Bomi, kino), poza tym mieszkają tam moi rodzice (po latach spędzonych na Bielanach) i ktoś mi bliski też tam mieszka (w zasadzie to na Jelonkach już) :)

A Wy wpadacie na Bemowo czy jesteście od niego odwróceni plecami?
Obserwuj wątek
    • lukasz.1978 Carrefour Bemowo - jarmark żywności regionalnej 20.04.11, 07:54
      Wrzuciłem to już do wątku ogłoszeniowego, ale w ramach wzmacniania związków bielańsko-bemowskich wrzucę i tu:

      Jeśli lubicie dobre nieprzemysłowe jedzenie, pyszną prawdziwą szynkę, smaczne sery czy tradycyjne pieczywo, to w dniach 20-22.04 (czyli od dziś do piątku) w pasażu handlowym koło bemowskiego Carrefoura odbędzie się jarmark zywności regionalnej.

      Kupowałem wiele razy wyroby z takich jarmarków, szczerze polecam!

      Odwiedźmy zatem naszych bemowskich sąsiadów :)
    • beata_z_rudy Re: Związki bielańsko-bemowskie 20.04.11, 08:19
      na Bemowo zdarzało mi się dawniej wpadać do kina, ale jednak nie bardzo lubię multipleksy. Czasem na urodziny koleżeństwa dzieci (w sali typu "hulakula"), kilka razy na plac zabaw obok Careffoura. W tej chwili właściwie tylko przejazdem jeżdżąc za Wwę, specjalnie nic mnie tam nie ciągnie.
      • lukasz.1978 McDonald's :) 20.04.11, 08:57
        A ja sobie przypomniałem, że lata temu czasem jeździłem do McDonald's na Bemowie, jak miałem ochotę na niezdrowe jedzenie :) To był najbliższy McDonald's w mojej okolicy, tego na Chomiczówce jeszcze nie było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka