dot22
01.10.10, 18:04
Witam! Mam pytanie odnośnie tarczycy. Zaczęło się po porodzie drugiego dziecka, okres stał się nieregularny, ale nie martwiło mnie to dopóki nie zaczął się spóźniać o 3-4 tyg. Do tego czuje się słabo, jestem nerwowa, rozbita, bez siły czasem czuje dyskomfort w dolnej części szyi. Wiem, ze może to być na tle nerwowym, ale pomyślałam o tarczycy, bo nie mam jakiejś szczególnie stresującej sytuacji, a od kilku miesięcy jest gorzej. Moja mama leczy się na chorobe Hashimoto i stąd mój pomysł z tarczycą. Na początku maja miałam robione TSH, niestety mieszkam w UK i wyników nie widziałam usłyszałam tylko, że jest w normie. Prosiłam o skierowanie na ft3 ift4 ale lekarz nie widzi wskazań, powtórzyć TSH też nie chce, a jakbym nie miała okresu przez 6 miesięcy to się wtedy tym zajmą. W PL będę dopiero w grudniu i to w okresie swiąteczno-sylwestrowym, więc postanowiłam zrobić sobie badania prywatnie tutaj i teraz proszę o rade jakie powinny być i czy jeśli w maju TSH było ok (nie wiem jakie, ale ponoć w normie) to możliwe, że to problemy z tarczycą? Czy TSH zawsze jest poniżej lub powyżej normy przy chorobach tarczycy, czy trzeba sprawdzić też ft3 i ft4? I od jakich badań powinno się zacząć? Pewnie były już wątki podbne do moich, więc przepraszam za ewentualne powielanie.